II Ca 865/23 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Poznaniu z 2024-06-27
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 7 czerwca 2024 roku
Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział II Cywilny Odwoławczy
Przewodniczący sędzia Marcin Miczke
po rozpoznaniu 7 czerwca 2024 roku w Poznaniu
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa B. D.
przeciwko (...) spółki z o. o. z siedzibą we W. i H. S.
przy interwencji ubocznej po stronie pozwanej (...) S. A. (...)z siedzibą w W.
o zapłatę
na skutek apelacji pozwanego (...) spółki z o. o. z siedzibą we W.
od wyroku Sądu Rejonowego Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu
z 20 lutego 2023 roku
sygn. I C 2472/20
1. zmienia zaskarżony wyrok:
a. w pkt I. w ten sposób, że oddala powództwo w stosunku do obu pozwanych,
b. w pkt III. w ten sposób, że:
- kosztami procesu obciąża powódkę i w związku z tym zasądza od powódki na rzecz pozwanego (...) spółki z o. o. z siedzibą we W. 3.617 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego,
- nie obciąża powódki ani pozwanych nieuiszczonymi kosztami opinii biegłych poniesionych przez Skarb Państwa,
2. zasądza od powódki na rzecz pozwanego (...) spółki z o. o. z siedzibą we W. 2.800 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego rozstrzygnięcia o kosztach do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu za postępowanie apelacyjne.
Marcin Miczke
UZASADNIENIE
Pozwem z 19 października 2020r. B. D. wniosła o zasądzenie od (...) Sp. z o.o. z siedzibą we W. oraz H. S. solidarnie 20.000zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty, a także o zasądzenie od pozwanych solidarnie na swoją rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Uzasadniała, że pozwani odpowiadają za szkodę na osobie, jakiej doznała powódka w związku z poślizgnięciem się na chodniku, z którego pozwani mimo obowiązku wynikającego z ustawy i umowy z właścicielem chodnika nie usunęli śniegu i lodu.
Pozwani wnieśli o oddalenie apelacji i zasądzenie od powódki na swoją rzecz kosztów procesu, spółka (...) także kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaprzeczyli swojej odpowiedzialności, twierdzili, że obowiązki swoje wykonali należycie.
Pismem z 3 lutego 2021r. (...) S.A. (...) z siedzibą w W. zgłosił przystąpienie do sprawy w charakterze interwenienta ubocznego po stronie pozwanego H. S. i wniósł o oddalenie powództwa w całości, a także o zasądzenie od powódki na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zajął stanowisko zgodne ze stanowiskiem pozwanych.
Wyrokiem z 20 marca 2023 roku Sąd Rejonowy Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu w pkt I. zasądził od pozwanych (...) Sp. z o.o. z siedzibą we W. i H. S. solidarnie na rzecz powódki B. D. kwotę 17.044,93zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 19 października 2020r. do dnia zapłaty, w pkt II. w pozostałym zakresie powództwo oddalił, w pkt III. kosztami postępowania obciążył pozwanych i z tego tytułu zasądził od (...) Sp. z o.o. z siedzibą we W. i H. S. solidarnie: a. na rzecz powódki B. D. kwotę 5.600zł, b. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Poznań – Grunwald i Jeżyce w Poznaniu kwotę 3.960,13zł.
Apelację złożyli pozwani. Apelacja H. S. została prawomocnie odrzucona postanowieniem Sądu Okręgowego w Poznaniu z 17 lipca 2023 roku. Apelacja spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (...) z siedzibą we W. podlegała natomiast merytorycznemu rozpoznaniu. Apelujący zaskarżył w całości wyrok Sądu Rejonowego. Apelujący zarzucił Sądowi Rejonowemu:
I. 1) naruszenie przepisów postępowania, a to art. 233 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego polegające na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów, braku wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i dokonanie jego błędnej i powierzchownej oceny oraz wyprowadzenie z materiału dowodowego wniosków z niego niewynikających, a ponadto sprzecznych z zasadami logicznego rozumowania i doświadczeniem życiowym, w szczególności poprzez uznanie, że (i) strona powodowa nie przedstawiła żadnych wiarygodnych dowodów na potwierdzenie swoich twierdzeń i równoczesne niewskazanie przez Sąd, którym z przedstawionych przez pozwanych dowodów odmawia on wiarygodności, (ii) pozwany nie przedstawił dowodów należytego wykonania usługi utrzymania zimowego w dniu 13 grudnia 2016 r. podczas gdy pozwany przedłożył protokół wykonania usługi w grudniu 2016 r., w którym zamawiający odebrał usługę "bez uwag", (iii) z przedłożonego przez pozwanego protokołu wykonania usługi w grudniu 2016 r. nie wynika w ogóle czy pozwany przystąpił do wykonania w tym okresie do jakichkolwiek prac, podczas gdy przy tak dużym kontrakcie (przeszło 800 nieruchomości) sporządzanie szczegółowych protokołów z każdego miejsca i każdej wykonanej czynności jest praktycznie niemożliwe, a co najmniej sprzeczne z doświadczeniem życiowym
II. naruszenie prawa materialnego:
1) art. 415 Kodeksu cywilnego i art. 429 Kodeksu cywilnego poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, żeZ. Sp. z o.o. z siedzibą w P. mógł przenieść w drodze umowy zawartej z pozwanymi ciążące na nim obowiązki w zakresie m.in. uprzątnięcia błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodnika lub drogi zgodnie z ustawą z dnia 13.09.1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach i w konsekwencji przyjęcie, że obowiązki te ciążą na pozwanych, podczas gdy w drodze umowy nie można przenieść obowiązków wynikających z ustawy wobec czego pozwani nie posiadają legitymacji procesowej biernej do występowania w niniejszej sprawie,
2) art. 441 § 1 Kodeksu cywilnego, art. 366 Kodeksu cywilnego i art. 369 Kodeksu cywilnego poprzez ich zastosowanie i zasądzenie od pozwanych dochodzonej przez powódkę kwoty i kosztów procesu w sposób solidarny, podczas gdy odpowiedzialność pozwanych nie jest odpowiedzialnością deliktową i nie może być w tym przypadku mowy o odpowiedzialności solidarnej, która musi wynikać z ustawy albo umowy,
3) art. 445 § 1 Kodeksu cywilnego poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że zadośćuczynienie w kwocie 15 000,00 zł stanowi sumę odpowiednią w rozumieniu tego przepisu, co jest nieuzasadnione w odniesieniu do całokształtu materiału dowodowego zebranego w sprawie.
Apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w części, tj. w pkt. I i III wyroku, poprzez oddalenie powództwa wobec pozwanego ad. 1, tj. wobec (...) sp. z o.o. z siedzibą we W., nadto o zasądzenie od Powódki na swoją rzecz kosztów procesu za obydwie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
Powódka wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie od pozwanych na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych. Interwenient uboczny nie zajął stanowiska w sprawie apelacji.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja jest zasadna.
Sąd Okręgowy podziela ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego i przyjmuje za własne (art.382 k.p.c.) Podziela ocenę dowodów. Nie podziela jednak zastosowania prawa materialnego.
Niezasadny jest zarzut naruszenia art.233 § 1 k.p.c. Skarżący zarzuca Sądowi Rejonowemu niezasadną ocenę, że pozwany nie przedstawił żadnych wiarygodnych dowodów na potwierdzenie swoich twierdzeń przy niewskazaniu przez Sąd, którym z przedstawionych przez pozwanych dowodów odmówił wiarygodności. Przy tak skonstruowanym zarzucie apelujący wskazuje na jeden tylko dowód przedłożony przez niego, mianowicie protokół wykonania usług w grudniu 2016 r., zawierający adnotację „bez uwag”. Otóż Sąd Rejonowy wyjaśnił, dlaczego ten dowód uznał za niewystarczający do uchylenia się pozwanych od odpowiedzialności (str.10 uzasadnienia zaskarżonego wyroku) Sąd Okręgowy podziela ocenę Sadu Rejonowego. Treść protokołu była bezsporna, a pozwany poza stwierdzeniem, że przecież znajduje się na nim adnotacja „bez uwag”, nie przedstawił żadnej dalszej analizy, które jego zapisy i dlaczego maja wpływ na ustalenie odpowiedzialności pozwanych. To, że kontrakt między Z.spółka z o. o. a pozwanymi obejmuje 800 nieruchomości, nie znosi wniosku, że protokół zawiera bardzo ogólne stwierdzenia, bez odniesienia do nieruchomości, przed którą doszło do wypadku powódki. Pozwany nie powołuje innych dowodów pominiętych przez Sąd Rejonowy i nie analizuje wpływu tego pominięcia na wynik sprawy.
Zasadny jest zarzut naruszenia art.415 i 429 k.c. Art.429 k.c. dotyczy odpowiedzialności podmiotu, który powierza wykonanie czynności drugiemu. Pozwani są tymi, którym powierzono wykonanie czynności, nie dotyczy ich zatem art.429 k.c. Pozwani mogą odpowiadać jedynie za czyny własne na innej podstawie prawnej dotyczącej odpowiedzialności deliktowej. Tą podstawą może być art.415 k.c. w stosunku do H. S. i art.416 w zw. z 415 k.c. wobec (...) sp. z o. o.
Bezprawne w rozumieniu art.415 k.c. jest zachowanie, które jest sprzeczne z powszechnie obowiązującym prawem bądź zasadami współżycia społecznego. Nie dotyczy to naruszenia obowiązków umownych. (np. wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 21 maja 2015 r. IV CSK 539/14, Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 13 lutego 2004 r. IV CK 40/03, Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 20 stycznia 2009 r. II CSK 423/08, wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 14 lutego 2013 r. II CNP 50/12, nadto teza 3. do art.415 KC Komentarz Pietrzykowski/Banaszczyk Legalis) Bezprawność może wynikać z naruszenia obowiązków wynikających z przepisu nakładającego je na określoną rodzajowo grupę podmiotów. Rację ma apelujący, że art.5 ustawy z 13.09.1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach nie formułuje powszechnych nakazów i zakazów kierowanych do każdego. Formułuje nakazy określonego zachowania wobec podmiotów w nim wymienionych. Art.5 ust.1 pkt 4 ustawy dotyczy obowiązków nałożonych na właścicieli nieruchomości uprzątnięcia błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z dróg dla pieszych położonych wzdłuż nieruchomości, a przez właścicieli rozumie się zgodnie z art.2 ust.1 pkt 4) ustawy także współwłaścicieli, użytkowników wieczystych oraz jednostki organizacyjne i osoby posiadające nieruchomości w zarządzie lub użytkowaniu, a także inne podmioty władające nieruchomością. Pozwani nie należą do żadnej z tych grup podmiotów. Obowiązki nałożone wymienioną ustawą nie są obowiązkami powszechnymi, którym mogliby podlegać, nie są także do nich adresowane. Stąd ich niewykonanie nie może stanowić podstawy do wniosku, że pozwani zachowali się bezprawnie.
Jedyne obowiązki pozwanych, które dotyczą sprzątania i utrzymywania porządku, w tym usuwania śliskości zimowej, lodu i błota z chodników, dojść do drzwi wejściowych do budynków itp. wynikają dla pozwanych z umowy zawartej z Z.sp. z o. Obowiązki te nie należą jednak do powszechnych, a do ich wykonania pozwani zobowiązali się jedynie wobecZ. sp. z o. o. Wynika to zasady ogólnej prawa zobowiązań, kreujących prawa i obowiązki o charakterze względnym, skuteczne jedynie wobec kontrahenta umowy, a nie wobec osób trzecich. Znalazło to potwierdzenie w umowie, z § 7 pkt 3 wynika, że pozwani odpowiadają wobec zamawiającego za wszelkie szkody wynikłe z działań i zaniechań wykonawcy lub podmiotów, za pomocą których wykonują zobowiązania umowne bądź którym wykonanie czynności powierza.
Powódka uzasadniając prawną odpowiedzialność pozwanych ograniczyła się do stwierdzenia, że na skutek naruszenia przez pozwanych obowiązku umownego powstał stan zagrażający bezpieczeństwu powszechnemu (zdrowiu) wszystkich osób poruszających się po przedmiotowym chodniku. Pozwani nie wykonali obowiązku pieczy nad ciągiem pieszym, który miał polegać na zapobieganiu skutkom gołoledzi w stosunku do pieszych, więc zachowanie pozwanych było bezprawne. (k.7 uzasadnienie pozwu) Powódka myli odpowiedzialność kontraktową, która powstaje jedynie w relacjach między stronami umowy, z odpowiedzialnością deliktową, która obciąża sprawcę wobec każdego, któremu wyrządził szkodę. Dla tej pierwszej istotne jest naruszenie obowiązków umownych, dla drugiej obowiązków powszechnych, ewentualnie obowiązków kierowanych do niej jako podmiotu wymienionego w ustawie (np. właściciela nieruchomości na bazie ustawy o utrzymaniu w czystości gmin), bądź obowiązków i zakazów wynikających z zasad współżycia społecznego. Przy czym jeśli idzie o osobę prawną, to takiego naruszenia musi dopuścić się zarządca takiej osoby prawnej w ramach działania osoby prawnej. Jeśli działa tylko przy okazji reprezentowania osoby prawnej, odpowie za czyn własny na podstawie art.415 k.c. Ważne jest to, że naruszenie zobowiązania umownego samo przez się nie stanowi zachowania bezprawnego w rozumieniu art. 415 KC. Konieczne jest, by sprawca szkody naruszył obowiązek o powszechnym charakterze, kreujący ogólne reguły prawidłowego postępowania. (postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 24 stycznia 2020r. II CSK 267/19 i inne wyżej przytoczone)
Powódka powołała się jedynie na naruszenie przez pozwanych zobowiązań umownych. To, że stwierdziła, że skutkiem naruszenia obowiązków umownych miało dojść do stanu zagrażającego bezpieczeństwu powszechnemu, niczego nie zmienia. Jak wskazuje się w doktrynie prawa cywilnego materialnego, nie jest też możliwe bezwzględne wykluczenie a priori ewentualności uznania zasady neminem laedere za źródło obowiązku czynnego zachowania ukierunkowanego na zapobieżenie powstaniu szkody w mieniu innego podmiotu. Co do zasady jednak obciążenie jakiegokolwiek podmiotu takim obowiązkiem wymaga wyraźnej podstawy prawnej, a jedynie w zupełnie wyjątkowych sytuacjach źródłem takiej powinności może być niebudzący wątpliwości imperatyw wynikający z całokształtu okoliczności i powszechnie obowiązujących standardów zachowania. Należy podkreślić, że w tym ostatnim przypadku odpowiedzialność podmiotu, który nie wypełnia obowiązku wynikającego jedynie z pozaprawnych reguł powinnego zachowania, może powstać jedynie wyjątkowo. (Osajda/Borysiak tezy 22 i 23 do art.415 KC Komentarz Legalis)
Mogą wystąpić takie fakty, które będą świadczyć o tym, że zobowiązany z umowy naruszy nie tylko zobowiązania umowne, ale jednocześnie prawo powszechne bądź zasady współżycia społecznego i odpowie nie tylko za niewykonanie bądź niewłaściwe wykonanie zobowiązania, ale także jako sprawca deliktu. Taka okoliczność jednak w sprawie nie zachodzi. Jak wskazuje się w doktrynie prawa cywilnego, bezprawność w ramach odpowiedzialności ex contractu obejmuje ściśle określony rodzaj bezprawia, będący przejawem naruszenia przez dłużnika wynikającego z treści zobowiązania obowiązku zachowania się w określony sposób, co przekłada się na niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania (tzw. bezprawność względna), różny jakościowo od bezprawia przewidzianego w art. 415. Niewykonanie zobowiązania może być zatem uznane za działanie bezprawne w rozumieniu art. 415 tylko wtedy, gdy wraz z naruszeniem obowiązków wynikających ze stosunku obligacyjnego jednocześnie następuje naruszenie nakazów i zakazów, ciążących na każdym podmiocie prawa, które wynikają z powszechnie obowiązujących norm prawnych oraz z zasad współżycia społecznego – dobrych obyczajów. Na pozwanych nie spoczywa obowiązek ustawowy sprzątania śniegu i lodu z drogi gminnej. Obowiązek sprzątania drogi gminnej ze śniegu i lodu nie jest obowiązkiem powszechnym, który spoczywa na każdym podmiocie prawa, a który miałby wynikać z zasad współżycia społecznego. Z zasad współżycia społecznego nie da się bowiem wywieść obowiązku każdego podmiotu prawa sprzątania śniegu i lodu z drogi gminnej. Innymi słowy, gdyby pozwani nie byli związani umową, nie spoczywałby na nich obowiązek sprzątania śniegu i lodu z drogi gminnej. Bezprawność względna nie jest jednak podstawą odpowiedzialności z czynu niedozwolonego, ale jedynie z umowy, a więc wobec kontrahenta. W reżimie odpowiedzialności deliktowej obowiązuje zasada bezprawności bezwzględnej. (o odpowiedzialności względnej i bezwzględnej np. tezy w pkt III. do art.415 KC Komentarz Osajda/Lackoroński, Raczkowski Legalis)
Powódka nie naprowadziła żadnych faktów, z których można by wnioskować, że pozwani mieli obowiązek podjęcia działań usunięcia lodu z chodnika przed apteką, który byłby ustawowym obowiązkiem powszechnym, ewentualnie wynikał dla nich z ustawy jako podmiotów rodzajowo wymienionych. Nie wynikał on także z samych zasad współżycia społecznego. Pozwani nie wzięli bowiem odpowiedzialności wobec osób trzecich za stan chodnika, a jedynie wobec Z. sp. z o. o. Powódka nie udowodniła więc bezprawności działania pozwanych i w konsekwencji winy (w znaczeniu subiektywnej zarzucalności) jako przesłanek odpowiedzialności z art.415 i 416 k.c. Pozwani nie odpowiadają więc wobec powódki za szkodę majątkową i niemajątkową wynikająca z przewrócenia się powódki na śliskiej nawierzchni chodnika wobec nieusunięcia lodu. Ich odpowiedzialność wobec kontrahenta (Z.sp. z o. o.), nadto odpowiedzialność Z. sp. z o. o. wobec powódki nie były natomiast przedmiotem procesu.
Można jeszcze dodać, że sprawy podobne były niejednokrotnie na wokandach sądów powszechnych i Sądu Najwyższego. Pozwanymi były z reguły podmioty odpowiedzialne ustawowo za utrzymanie w czystości i porządku dróg i chodników, nawet, jeśli zawarły umowę powierzającą wykonywanie czynności utrzymania dróg i chodników z podmiotem trzecim profesjonalnie trudniącym się czynnościami tego rodzaju. Ich odpowiedzialność wynikała albo z braku wykonania obowiązków ustawowych, gdy same wykonywały obowiązki ustawowe, albo z braku wykazania przesłanek zwalniających z art.429 k.c., a więc wprost z tego przepisu, albo z nieprawidłowo skonstruowanej umowy powierzenia (powierzono jedynie część obowiązków ustawowych, nie przewidziano systemu kontroli wykonania umowy itp., a więc gdy umowa niewystarczająco zabezpieczała wykonanie usług utrzymania), albo z braku nadzoru nad wykonywaniem tych usług (415 albo 416 k.c.) (np. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi - I Wydział Cywilny z dnia 30 stycznia 2018 r. I ACa 727/17, Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 24 maja 2007 r. II CSK 113/07, wyrok SN z dnia 14 lutego 2013 r. II CNP 50/12)
Jedynie z wyroku Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 5 sierpnia 2005 r. (II CK 595/04) zdaje się wynikać możliwość przypisania odpowiedzialności osobie, której powierzono czynności utrzymywania w czystości jezdni i chodników bezpośrednio wobec poszkodowanego tylko na podstawie niewykonania obowiązków wynikających z umowy zwartej z zarządcą drogi. Z uzasadnienia wynika, że sądy okręgowy i apelacyjny uznały, że odpowiedzialność za niezapewnienie bezpieczeństwa lub stworzenie stanu niebezpieczeństwa przez taką osobę mieści się w dyspozycji art. 415 k.c. Brak jednak szerszego uzasadnienia tego poglądu. Jednocześnie sam Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego z przyczyny naruszenia prawa procesowego, a o prawie materialnym wypowiedział się tylko obiter dictum i bardzo enigmatycznie. Stwierdził, że „prowadzący działalność gospodarczą w zakresie prac związanych z usuwaniem skutków zimy może zwolnić zarządcę nieruchomości od określonych w ustawie jego obowiązków w zakresie usuwania skutków zimy jedynie w przypadku umownego powierzenia mu tych obowiązków do jakich sam jest zobowiązany (art. 429 KC). Wymaga to jednak precyzyjnych w tej kwestii ustaleń i wykładni umowy zawartej przez przedsiębiorcą z zarządcą nieruchomości.” SN nie rozgraniczył kwestii zwolnienia zarządcy drogi od odpowiedzialności na podstawie art.429 k.c. od podstaw odpowiedzialności podmiotu, któremu zarządca umownie powierzył utrzymanie drogi w czystości. Art.429 k.c. nie jest podstawą odpowiedzialności wykonawcy na podstawie czynu niedozwolonego, ale jedynie podstawą odpowiedzialności powierzającego. Zwolnienie powierzającego na podstawie art.429 k.c. nie oznacza automatycznie odpowiedzialności wykonawcy wobec osoby trzeciej nawet wtedy, gdy wykonawca nie wykona umowy albo wykona ją nienależycie. SN nie wypowiedział się o podstawach odpowiedzialności wykonawcy, czyli na czym miałaby polegać bezprawność jego działania bądź zaniechania w kontekście art.415 k.c. Judykat ten niczego więc nie wnosi do ustalenia podstaw odpowiedzialności wykonawcy.
Odpowiedzialność pozwanych, gdyby wystąpiła, byłaby solidarna na podstawie art.441 § 1 k.c. Zatem na podstawie art.378 § 2 k.p.c. wobec wspólności zarzutów apelacji pozwanego skarżącego z zarzutami, jakie mógłby złożyć pozwany H. S., Sąd Okręgowy zmienił wyrok także na korzyść drugiego pozwanego i powództwo oddalił na podstawie art.386 § 1 k.p.c. Bez znaczenia pozostaje to, że apelujący ograniczył wniosek apelacji do żądania zmiany wyroku i oddalenia powództwa tylko wobec siebie (spółki), gdyż sąd odwoławczy nie jest związany wnioskami apelacji, ale zakresem zaskarżenia.
Konsekwencją zmiany wyroku było obciążenie powódki kosztami procesu, a więc obowiązkiem zwrotu na rzecz pozwanego (...) spółki z o. o. wynagrodzenia radcy prawnego, nadto obciążenie powódki kosztami sądowymi uiszczonymi na poczet opłaty od pozwu i zaliczki na opinię biegłego na podstawie art.98 § 1 i 3 k.p.c. Sąd Okręgowy nie obciążył powódki nieuiszczonymi kosztami sądowymi – kosztami opinii biegłego z uwagi na charakter dochodzonego roszczenia z czynu niedozwolonego związanego z uszczerbkiem na zdrowiu powódki, a opinia ostatecznie okazała się nieprzydatna do rozstrzygnięcia sprawy.
O kosztach procesu w II instancji Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art.98 § 1, 1 1 i 3 w zw. z art.391 § 1 k.p.c. Powódka jest obowiązana zwrócić pozwanemu (...) spółki z o. o. opłatę od apelacji 1.000 zł i wynagrodzenie radcy prawnego w kwocie 1.800 zł na podstawie § 2 pkt 5) i § 10 ust.1 pkt 1) rozporządzenia MS w sprawie opłat za czynności radców prawnych.
Marcin Miczke
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Poznaniu
Osoba, która wytworzyła informację: sędzia Marcin Miczke
Data wytworzenia informacji: