II Ca 872/23 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Poznaniu z 2024-03-22
Sygn. akt II Ca 872/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 22 marca 2024 r.
Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział II Cywilny Odwoławczy
w składzie:
Przewodniczący: sędzia Ryszard Małecki
Protokolant: p.o. stażysty Dorota Dreliszak
po rozpoznaniu w dniu 22 marca 2024 r. w Poznaniu
na rozprawie
sprawy z powództwa W. D.
przeciwko M. S.
o zapłatę
na skutek apelacji wniesionej przez powoda
od wyroku Sądu Rejonowego w Pile
z dnia 28 lutego 2023 r.
sygn. akt I C 194/21
1. oddala apelację,
2. nie obciąża powoda kosztami postępowania apelacyjnego poniesionego przez pozwaną.
Ryszard Małecki
UZASADNIENIE
Apelacja powoda okazała się bezzasadna.
Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy dokonał oceny dowodów zgromadzonych w sprawie, w szczególności dowodu z nagrania przebiegu zdarzenia oraz zeznań świadków, rodziców powoda i pozwanej. Ocena ta nie przekroczyła granic swobody wyznaczonej przez ustawodawcę w art. 233 § 1 kpc. Decydujący dla oceny przebiegu i przyczyn wypadku, któremu uległ małoletni powód był zapis nagrania z monitoringu. Na nagraniu tym widoczne jest przede wszystkim zachowanie powoda, który w chwili poprzedzającej upadek najpierw zsuwa kurtkę, krępując sobie nią ręce, a następnie wykonuje gwałtowny obrót wobec własnej osi, skutkujący upadkiem. Nagranie nie pozwala stwierdzić, w jakim stanie czystości była podłoga w lokalu, ale z pewności z widocznej na nim demonstracji śliskości podłogi dokonanej przez ojca powoda nie wynika, by podłoga była śliska – demonstracja ta tego nie wykazuje.
W związku z powyższym Sąd Okręgowy podzielił ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego.
Na aprobatę zasługują także rozważania poczynione przez Sąd na podstawie ustaleń.
Powód nie wykazał przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanej.
Przede wszystkim powód nie wykazał, by pozwana dopuściła się bezprawności poprzez niedochowanie należytej staranności w dbaniu o stan podłogi w lokalu w sposób zapewniający bezpieczeństwo znajdujących się tam osób. Podłoga w lokalu gastronomicznym przeznaczonym do obsługi klientów winna być przygotowana na standardowe zachowania klientów (w tym dzieci), którzy zamierzają spędzić w nim czas – stan podłogi powinien zapewniać bezpieczeństwo osób korzystających z lokalu w sposób typowy, tj. przemieszczających się po lokalu, zajmujących i opuszczających miejsca siedzące. Podłoga w takim lokalu nie musi natomiast spełniać nadzwyczajnych norm antypoślizgowych. W lokalu gastronomicznym, w którym serwuje się klientom jedzenie i napoje, naturalnym są drobne zabrudzenia, resztki jedzenia, które powinny być usuwane bardziej ze względów estetycznych i sanitarnych niż ze względów bezpieczeństwa. Zabrudzenia takie nie stanowią jednak zagrożenia dla osób korzystających z lokalu w sposób standardowy i przemieszczających się naturalnie. Tylko nadzwyczajne zabrudzenie podłogi, nie usunięte niezwłocznie, mogło by być potraktowane jako niedochowanie należytej staranności i nosić znamiona bezprawności, zwykłe drobne zabrudzenia (np. wspomniana przez ojca powoda pieczarka) są nie do uniknięcia i nie stanowią zagrożenia dla poruszających się po lokalu osób.
Niezależnie jednak od tego, powód nie wykazał, by między ewentualnym zabrudzeniem podłogi, a jego upadkiem istniał normalny związek przyczynowy. Z zapisu monitoringu wynika niezbicie, że bezpośrednią przyczyną upadku powoda było jego zachowanie – skrępowanie sobie rąk kurtką i gwałtowny obrót wokół własnej osi. Tego rodzaju zachowanie, nawet u dzieci, nie jest typowym zachowaniem osób korzystających z lokali gastronomicznych. Powód nie tylko wykonał ruch niestandardowy, ale nadto krępując sobie ręce, uniemożliwił sobie zachowanie równowagi przy pomocy rąk, a ostatecznie wykonanie odruchowej reakcji obronnej w postaci zamortyzowania upadku rękami. Zachowanie powoda doprowadziłoby do wypadku nawet przy pozbawionej jakichkolwiek zabrudzeń podłodze.
W ocenie Sądu Okręgowego trudno nawet przypisać rodzicom powoda brak odpowiedniego nadzoru nad jego zachowaniem. Dzieci w wieku powoda mają tendencje do nieprzewidywalnych i nieracjonalnych zachowań, których nie da się nie tylko przewidzieć, ale i uniknąć. Zdarzenie to miało cechy nieszczęśliwego wypadku, za które odpowiedzialność ponosi samo dziecko, nie można jednak jego konsekwencjami obciążać pozwanej.
Nie zasługiwały zatem na uwzględnienie zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, w tym art. 5 kc. – przepis ten nie może stanowić podstawy dochodzenia roszczenia.
W tym stanie rzeczy należało na podstawie art. 385 kpc. oddalić apelację.
O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 102 kpc., nie obciążając nimi powoda. Sąd Okręgowy miał na uwadze charakter dochodzonego roszczenia oraz okoliczności zdarzenia – wspomniane ustalenie, że przyczyną wypadku było zachowanie małego dziecka.
Ryszard Małecki
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Poznaniu
Osoba, która wytworzyła informację: sędzia Ryszard Małecki
Data wytworzenia informacji: