Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

II Ca 1980/23 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Poznaniu z 2025-02-06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 6 lutego 2025 roku

Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział II Cywilny Odwoławczy

Przewodniczący sędzia Marcin Miczke

po rozpoznaniu 6 lutego 2025 roku w Poznaniu

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa Bank (...) S. A. z siedzibą w W.

przeciwko M. L.

o zapłatę

na skutek apelacji powoda

od wyroku Sądu Rejonowego Poznań-Stare Miasto w Poznaniu

z 6 czerwca 2023 roku

sygn. akt VII C 413/22

oddala apelację.

Marcin Miczke

UZASADNIENIE

Zgodnie z art.505 13 § 2 k.p.c. uzasadnienie wyroku zawiera jedynie wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa, gdyż sąd drugiej instancji rozpoznając sprawę w postępowaniu uproszczonym nie przeprowadził postępowania dowodowego.

Sąd Okręgowy podziela ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego i przyjmuje za własne (art.382 k.p.c.), podziela ocenę dowodów i podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia, którą stanowi umowa stron. Sąd Rejonowy nie naruszył art.233 § 1 k.p.c., ustalił prawidłowo fakty i ocenił dowody. Treść umowy nie jest zresztą sporna, wynika z dokumentu, zatem nie tyle chodzi o naruszenie art.233 § 1 k.p.c., co o wykładnię umowy. Sąd Rejonowy nie naruszył jednak prawa materialnego wskazanego w zarzutach – art.69 prawa bankowego i art.353 1 k.c., ani też innych przepisów tego prawa stosowanych przez sąd II instancji z urzędu.

Nie ma sporu co do treści umowy i treści wniosku kredytowego. Kwota kredytu została w umowie wyrażona w CHF. Z wniosku kredytowego nie wynika, o jaki kredyt wnioskowała pozwana. Prawdopodobnie powód nie przedłożył wszystkich stron wniosku. We wniosku o wypłatę kredytu wskazano wysokość kredytu w CHF, ale także kwotę wypłaty w PLN (120.000 zł). Taką kwotę wypłacono (co wynika z zestawienia operacji na rachunku pozwanej przeznaczonym do rozliczania kredytu). Z załącznika nr 7 wynika, że zarówno kwota wypłaty, jak i kwoty spłat są przeliczane na PLN po kursach kupna (wypłata kredytu) i sprzedaży (spłata). Co najważniejsze, z pisma pozwanego z 7.02.2023 r. jasno wynika, że strony umówiły się, że kredyt będzie wyrażony w CHF, ale wypłacany i spłacany w PLN. To współgra z postanowieniami załącznika nr 7 o dokonywaniu przeliczeń walutowych zgodnie z kursami ustalanymi w tabeli kursowej banku. Kredyt był spłacany w PLN, co wynika z zestawienia spłat, gdzie co prawda nie ma kwot przeliczonych na PLN, ale są wskazane kursy przeliczenia i raty w CHF. To, że kredyt był spłacany w PLN, a więc zgodnie z umową, jest oczywiste, skoro strony tak się umawiały, a co potwierdził powód. Z tego wynika, że przedmiotem zobowiązania pozwanej było spełnianie świadczeń w walucie polskiej, a nie obcej. Pozwana nie zobowiązywała się do zapłaty w CHF, ale w PLN. Zatem twierdzenia powoda, że strony zawarły umowę o kredyt w walucie obcej w sytuacji, gdy wypłata kredytu i spłata kredytu miały być dokonywane w PLN, nie wytrzymuje krytyki. Rozdzielanie waluty kredytu oraz waluty wykonania umowy (wypłaty kredytu i jego spłaty) nie ma uzasadnienia.

Oceniając umowę pod kątem przyporządkowania jej do kategorii kredytów walutowych bądź złotowych trzeba mieć na uwadze, że strony uzgodniły, że powódka otrzyma kredyt w PLN i w tej walucie będzie go spłacać. Strony uzgodniły także, że zawrą umowę o kredyt denominowany do CHF. Zawieranie umów kredytu indeksowanego i denominowanego do waluty obcej było dopuszczalne w świetle swobody umów i przepisów prawa (art.353 ( 1) k.c.) przed 2011 rokiem i potwierdzone nowelą prawa bankowego z tego właśnie roku (tzw. ustawą antyspreadową). Umowy tego rodzaju należą do umów o kredyt w walucie polskiej, a waluta obca służy jedynie jako miernik indeksacji albo denominacji. Kredyt złotówkowy jest to taki rodzaj zobowiązania, w którym zarówno kwota udzielonego kredytu, jak i jego spłata zostają wyrażone w walucie polskiej (PLN). W przypadku kredytu walutowego zarówno kwota udzielonego kredytu, jak i jego spłata następują w walucie obcej. Świadczenie banku polega na czynieniu, w tym wypadku oddaniu do dyspozycji kredytobiorcy kwoty środków pieniężnych (przedmiotu świadczenia). Przedmiotem świadczenia pozwanego była suma pieniężna wyrażona w PLN, a nie w CHF. W umowie została ona wprawdzie wskazana w CHF, tyle tylko, że dalsze postanowienia umowy jednoznacznie wskazują, że bank nie oddawał do dyspozycji powódce kwoty w CHF, bo z tej kwoty nie mogła ona skorzystać, ale kwotę w PLN wyliczoną zgodnie z kursem kupna CHF do PLN ustalonego w Tabeli banku z dnia realizacji zlecenia płatniczego. Powódka nie mogła skorzystać z kwoty w CHF, bo zaciągała kredyt na sfinansowanie zakupu mieszkania w Polsce.

Oddanie do dyspozycji kredytobiorcy kwoty środków pieniężnych (art.69 ust.1 prawa bankowego) jest rozumiane dwojako. Według jednej z propozycji zobowiązanie banku do oddania do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych miałoby być jakoby sprzężone z zobowiązaniem tego banku do przeprowadzania rozliczeń pieniężnych (na polecenie kredytobiorcy, w granicach sumy kredytu). Bank byłby więc zobligowany do spełnienia nie jednego, ale co najmniej dwóch funkcjonalnie ze sobą powiązanych świadczeń (koncepcja dwóch świadczeń kredytodawcy). Według drugiej koncepcji sam sposób oddania (transferu) przez bank środków pieniężnych do dyspozycji (na rzecz) kredytobiorcy pozostaje już sprawą wtórną i zależy od treści umowy kredytowej. Oddanie do dyspozycji środków pieniężnych ma zapewnić kredytobiorcy ich wykorzystanie w sposób odpowiadający interesom tego ostatniego, uwidoczniony w umowie kredytowej (zob. np. wyr. SN z 10.2.2004 r., IV CK 437/02, MoP 2005, Nr 18, s. 907). Sam „akt wykorzystania” środków kredytowych (zawsze dobrowolny) przez kredytobiorcę oznacza tyle, że „oddanie do dyspozycji” środków pieniężnych (wydanie faktyczne) już nastąpiło i doszło do przysporzenia w majątku kredytobiorcy. Nie ma przy tym znaczenia, w jakim czasie od chwili zawarcia umowy taki akt został dokonany („akt wykorzystania” mógłby nawet zbiegać się z zawarciem umowy kredytowej, np. w zakresie wspomnianej umowy o kredyt płatniczy), w jakim zakresie doszło do takiego wykorzystania (np. w całości czy w części) oraz jakie czynności kredytobiorcy (faktyczne, prawne) składają się na wspomniany „akt wykorzystania” (np. samo spowodowanie „przelania” środków pieniężnych z rachunku kredytowego na rachunek bankowy kredytobiorcy, dokonanie polecenia rozliczeniowego w ramach umowy o kredyt płatniczy, podjęcie gotówki, dokonanie przez kredytobiorcę cesji wierzytelności kredytowej wobec banku, jeżeli cesja taka byłaby dopuszczalna, i in.). (Stec Komentarz do art.69 prawa bankowego pkt 20.5.14.1.4 Legalis)

Sąd Okręgowy wyraża pogląd, że skoro w art.69 ust.1 prawa bankowego jest mowa o udostępnieniu kwoty środków pieniężnych, to jakkolwiek niekoniecznie chodzi o jej wykorzystanie, to jednak przynajmniej o taką sytuację, w której kredytobiorca ma możliwość skorzystania z kwoty pieniężnej, którą bank mu udostępnia. Udostępnienie wiąże się z możliwością wykorzystania, bo inaczej trudno mówić o udostępnieniu, chociaż niekoniecznie z samym wykorzystaniem. Nie można więc twierdzić, że bank udostępnił pozwanej kwotę 43.906 CHF, bo z tej kwoty nie mogła ona skorzystać. Pozwana mogła skorzystać z kwoty 120.000 zł (a więc kwoty w walucie polskiej), wyliczonej z wykorzystaniem kursu kupna CHF do PLN ustalonego w umowie z odwołaniem do Tabeli kursowej banku. W przypadku kredytu denominowanego wypłata jest powiązana ściśle z udostępnieniem kredytu, bo dopiero wypłata skutkuje określeniem kwoty kredytu, z której powódka mogła skorzystać. Na udostępnienie kwoty kredytu składa się więc proces określenia kredytu w CHF i jego przeliczenia na PLN. Kwota kredytu udostępniona pozwanej nie wynika wprost z umowy, ale w kontekście minimalnej treści umowy i konstrukcji kredytu denominowanego nie musi wynikać. Pozwany zobowiązał się bowiem w istocie do udostępnienia kwoty środków pieniężnych w PLN, tyle tylko, że wyliczonej jako wynik przeliczenia kwoty wyrażonej w CHF na PLN po kursie kupna z Tabeli kursowej banku.

Świadczenie pozwanej także polega na czynieniu, to jest zwrocie kwoty kredytu (zapłacie), a jego przedmiotem są raty kredytu w PLN. Waluta CHF służy jedynie do przeliczenia wartości świadczenia, ma więc tylko funkcję denominacyjną (waloryzacyjną). Po drugie konstrukcja przepisów regulujących ten typ umów wskazuje, że są one denominowane lub indeksowane do waluty innej niż polska (art. 69 ust. 2 pkt 4a PrBank, który to przepis sankcjonował wcześniejszą praktykę zawierania tego typu umów, dopuszczalną na gruncie przepisów ogólnych – art.353 1 i 358 1 § 2 k.c.) oraz przyznających kredytobiorcy uprawnienie do dokonywania spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w walucie obcej (art. 69 ust. 3 PrBank). Gdyby ustawodawca traktował umowy nominowane w walucie obcej jako umowy walutowe, przepis ten byłby zbędny. Dla kredytów walutowych zastosowanie znajduje bowiem reguła ogólna określona w art. 358 § 1 KC, przyznająca kredytobiorcy prawo spłaty takiego kredytu w walucie polskiej. Nadto skoro przepis mówi o denominowaniu bądź indeksowaniu do waluty innej niż polska, to oznacza, że w przypadku udostępnienia kredytu w PLN i jego spłaty w PLN chodzi o kredyt złotowy denominowany bądź indeksowany do tej innej niż polska waluty. Po trzecie celem umowy kredytu (art.69 ust.1 prawa bankowego) było nabycie mieszkania za złotówki. (argumenty i poglądy trafnie wskazane w Rozdziale 1 pkt 6 Komentarza praktycznego pod red. Szanciły cyt. wyżej Legalis, Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 29 października 2019 r. IV CSK 309/18 opubl. OSP 2020/4/30 opubl. MonPrBank. 2020/5/48)

Reasumując, treść umowy wskazuje, że chodzi o kredyt złotowy, denominowany do CHF. Zarówno świadczenie banku, jak i świadczenia powódki były realizowane w PLN, a CHF służył jedynie jako miernik denominacji.

Obowiązkiem pozwanej była spłata kredytu w PLN, a nie w CHF. Zatem nawet niezależnie od sporu dogmatycznego o naturę umowy kredytu denominowanego, tak czy inaczej powód nie może żądać od pozwanej jego spłaty w CHF. Już z tej przyczyny powództwo podlegało oddaleniu.

Mimo twierdzeń odpowiedzi na pozew oraz pisma powoda z 7.02.2023 r. przedmiotem oceny Sądu Rejonowego nie było to, czy umowa zawiera klauzule abuzywne i jeśli tak, czy można ją utrzymać w mocy. Zatem mimo podstawy sporu zakreślonej przez strony nie stanowiło to przedmiotu rozstrzygnięcia i nie jest objęte powagą rzeczy osądzonej (art.366 k.p.c.) Dla rozstrzygnięcia sporu pozostawało bez znaczenia, czy umowa została wypowiedziana. Siłą rzeczy gdyby ocenić ją jako nieważną, bo niemożliwą do utrzymania po eliminacji klauzul abuzywnych, wypowiedzenie byłoby bezskuteczne. Jednakże nawet ocena, że umowa jest ważna i została prawidłowo wypowiedziana nie znosi wniosku, że treść żądania została nieprawidłowo oznaczona na walutę obcą, a nie na PLN. W związku z tym zasądzenie kwoty w CHF stanowiłoby orzeczenie czegoś innego, niż żąda powód i jako takie sprzeczne z art.321 § 1 k.p.c. Zasądzenie na rzecz powoda kwoty wyrażonej w innej walucie niż określona w żądaniu pozwu stanowi naruszenie art. 321 § 1 KPC (zob. wyr. SN z 28.4.1998 r., II CKN 712/97, Legalis).

Apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu na podstawie art.385 k.p.c. na koszt powoda. Pozwana nie poniosła kosztów postępowania apelacyjnego.

Marcin Miczke

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Aleksandra Rogowa-Kosmala
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Poznaniu
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Marcin Miczke
Data wytworzenia informacji: