III K 363/25 - zarządzenie, wyrok, uzasadnienie Sąd Okręgowy w Poznaniu z 2025-11-17
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 17 listopada 2025 r.
Sąd Okręgowy w Poznaniu III Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Tomasz Borowczak
Ławnicy: Elżbieta Sobkowiak, Małgorzata Tomaszewska
Protokolant: prot. sąd. Roksana Śmieszek
przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej Poznań-Grunwald w Poznaniu Edyty Stelmaszak – Gałuszka
po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 17 września, 6 października i 17 listopada 2025r.
sprawy K. P., córki J. i J. z domu C., urodzonej w dniu (...) w P.
oskarżonej o to, że:
w dniu 3 czerwca 2025r. w P., poprzez jednokrotne pchnięcie nożem w prawe udo, spowodowała u M. P. (1) ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, poprzez przerwanie ciągłości żyły udowej i tętnicy udowej z masywną utratą krwi, wymagającą ratunkowego przetoczenia preparatów krwiopochodnych oraz zabiegu operacyjnego, przy czym zarzucanego jej czynu dopuściła się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za umyśle przestępstwo podobne
tj. o czyn z art.156§1 pkt 2 k.k. w zw. z art.64§1 k.k.
1) Oskarżoną uznaje za winną tego, że w dniu 3 czerwca 2025r. w P., w celu pozbawienia M. P. (1) zdolności płodzenia jednokrotnie uderzyła go nożem, przy czym zamierzonego celu nie osiągnęła z uwagi na fakt, że trafiła w prawe udo powodując u M. P. (1) ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu poprzez przerwanie ciągłości żyły udowej i tętnicy udowej z masywną utratą krwi, wymagającą ratunkowego przetoczenia preparatów krwiopochodnych oraz zabiegu operacyjnego, przy czym czynu tego dopuściła się w ciągu 5 lat po odbyciu w okresie od 20 września 2021r. do 23 maja 2023r. części kary łącznej 2 lat i 7 miesięcy pozbawienia wolności wymierzonej wyrokiem łącznym Sądu Rejonowego Poznań Grunwald i J. w P. z dnia 29 kwietnia 2022r. w sprawie VIII K 861/21, którym połączono m.in. karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności wymierzoną oskarżonej wyrokiem Sądu Rejonowego Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu z dnia 2 października 2019r. w sprawie III K 648/18 za umyślne przestępstwo podobne z art.280§1 k.k. tj. winną zbrodni z art13§1 k.k. w zw. z art.156§1 pkt.1 k.k. w zw. z art.156§1 pkt.2 k.k. w zw. z art.64§1 k.k. i za to na podstawie art.156§1 pkt.2 k.k. w zw. z art.64§1 k.k. wymierza jej karę 3 (trzech) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności.
2) Na podstawie art.63§1 k.k. na poczet kary pozbawienia wolności zalicza oskarżonej okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od godz.00.10 dnia 4 czerwca 2025r. i nadal.
3) Na podstawie art. 46 §1 k.p.k. zasądza od oskarżonej na rzecz pokrzywdzonego M. P. (1) zadośćuczynienie w kwocie 5 000 zł (pięć tysięcy złotych).
4) Na podstawie art.44§2 k.k. orzeka przepadek na rzecz Skarbu Państwa dowodu rzeczowego w postaci noża zabezpieczonego w sprawie zarządzając jego zniszczenie.
5) Na podstawie art.624§1 k.p.k. zwalnia oskarżoną od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych.
Tomasz Borowczak
Elżbieta Sobkowiak Małgorzata Tomaszewska
UZASADNIENIE
W czerwcu 2025r. oskarżona K. P. pozostawała w nieformalnym związku z pokrzywdzonym M. P. (1) (od około kwietnia 2024r.). W dniu (...) urodził się ich syn D.. W czerwcu 2025r. wszyscy wymienieni zamieszkiwali wspólnie w wynajmowanym mieszkaniu przy
ul. (...) w P..
W dniu 3 czerwca 2025r. do mieszkania zajmowanego przez oskarżoną i pokrzywdzonego przybyła matka K. P. - J. A. (1), która zamieszkuje poza P.. W czerwcu 2025r. pomiędzy rodzicami oskarżonej tj. J. A. (1) oraz J. A. (2) toczył się proces rozwodowy.
Po przybyciu matki oskarżona rozmawiała z nią i spożywała alkohol (J. A. (1) nie piła alkoholu). W godzinach wieczornych doszło do sprzeczki pomiędzy oskarżoną a pokrzywdzonym na temat relacji rodzinnych (dot. uczestnictwa matki M. P. (1) w ich życiu i „wtrącania się” przez nią w ich sprawy), po czym około godz. 22.30 K. P. postanowiła, że z uwagi na swój stan nietrzeźwości uda się na spoczynek nocny do swojego ojca J. A. (2), który wychowuje jej starszego syna. Jej wyjście przeciągało się jednak mimo późnej pory. Oskarżona skontaktowała się telefonicznie z ojcem, a w trakcie rozmowy z nim pokrzywdzony M. P. (1) zwrócił się do oskarżonej z pytaniem, dlaczego jeszcze nie idzie do ojca. W reakcji na to znajdująca się w stanie nietrzeźwości K. P. zdenerwowała się, powiedziała do swego ojca przez telefon, że M. P. (1) jakoby wyrzuca ją z domu, a następnie stwierdziła cyt: „co moja matka będzie się ruchała z moim facetem, te jaja ci zaraz utnę” (które to słowa słyszał przez telefon J. A. (2)), udała się do aneksu kuchennego, wzięła stamtąd nóż i skierowała się z nim do M. P. (1). W reakcji obronnej M. P. (1) próbował zasłonić się krzesłem, niemniej oskarżona zadała mu cios nożem w okolice krocza trafiając jednak pokrzywdzonego w prawe udo, wskutek czego ten natychmiast zaczął masywnie krwawić. Widząc to K. P. wystraszyła się, zaczęła panicznie krzyczeć do swojej matki J. A. (1) (która w czasie samego zajścia przebywała w łazience), by ta dzwoniła po pomoc. J. A. (2), pozostający cały czas w połączeniu telefonicznym z oskarżoną, słysząc odgłosy oraz pojękiwania M. P. (1) krzyczał do telefonu, by uciskać ranę. K. P. zaczęła uciskać ranę na nodze pokrzywdzonego, zaś J. A. (1) zadzwoniła na numer alarmowy, skutkiem czego na miejsce zdarzenia wpierw przyjechali funkcjonariusze Policji, a chwilę później ratownicy medyczni, którzy podjęli czynności ratunkowe już na miejscu zdarzenia, a następnie udali się wraz z pokrzywdzonym do (...) Szpitala (...) w P. przy ul.(...). Stamtąd M. P. (1) został przetransportowany na Oddział (...) na ul. (...), gdzie przeprowadzono operację.
Na skutek zadanego ciosu nożem M. P. (1) doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu – doszło bowiem do przerwania ciągłości żyły udowej i tętnicy udowej z masywną utratą krwi, wymagającą ratunkowego przetoczenia preparatów krwiopochodnych oraz zabiegu operacyjnego.
Przebywając jeszcze w mieszkaniu na miejscu zdarzenia M. P. (1) wskazał funkcjonariuszom policji, ze sprawczynią zadanego mu ciosu jest jego partnerka – oskarżona K. P..
Oskarżona została zatrzymana w dniu 4 czerwca 2025r. o godz. 00.10. W chwili zdarzenia oskarżona była w stanie nietrzeźwości (0,67 mg/l – vide: k.10).
W toku postępowania oskarżoną poddano badaniu przez biegłych lekarzy psychiatrów oraz psychologa. W jego wyniku u K. P. nie stwierdzono choroby psychicznej ani upośledzenia umysłowego, stwierdzono natomiast uzależnienie od alkoholu oraz zaburzenia osobowości (osobowość chwiejna emocjonalnie), przy czym tempore criminis oskarżona znajdowała się w stanie upojenia alkoholowego prostego - miała w pełni zachowaną zdolność rozpoznania znaczenia swego czynu i pokierowania swoim postępowaniem.
Nóż użyty przez oskarżoną do zadania ciosu pokrzywdzonemu został zabezpieczony na miejscu zdarzenia (dokumentacja fotograficzna k.198-198v).
Oskarżona K. P. jest córką J. i J. z domu C., urodziła się (...) w P., Legitymuje się wykształceniem średnim – z zawodu jest (...). Jest stanu wolnego (rozwiedziona), ma dwoje małoletnich dzieci: syna w wieku 13 lat (który zamieszkuje ze swoim dziadkiem - ojcem oskarżonej) oraz kilkumiesięcznego syna (urodzonego w dniu (...), który po zdarzeniu zamieszkuje wspólnie ze swym ojcem - pokrzywdzonym M. P. (1)). K. P. była wielokrotnie karana za przestępstwa (k.345-347), odbywała też karę pozbawienia wolności (k.347-349), w szczególności w okresie od 20 września 2021r. do 23 maja 2023r. odbywała część kary łącznej 2 lat i 7 miesięcy pozbawienia wolności wymierzonej wyrokiem łącznym Sądu Rejonowego Poznań Grunwald i Jeżyce w Poznaniu z dnia 29 kwietnia 2022r. w sprawie VIII K 861/21, którym połączono m.in. karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności wymierzoną oskarżonej wyrokiem Sądu Rejonowego Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu z dnia 2 października 2019r. w sprawie III K 648/18 za przestępstwo z art.280§1 k.k..
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie następujących dowodów:
- ⚫
-
częściowo wyjaśnień oskarżonej (k.352-355 w zw. z k.89-90, 102-104, 114-115, 444),
- ⚫
-
zeznań świadków: M. P. (1) (k.355-359 w zw. z k.69-72), B. K. (k.360-361 w zw. z k.23-24), J. W. (k.361-362 w zw. z k.27-28), C. W. (k.362-363 w zw. z k.33-34), M. P. (2) (k.364-365 w zw. z k.80-81), J. A. (1) (k.365-367 w zw. z k.17-22), J. A. (2) (k.367-370 w zw. z k.95-96), A. J. (k.394-395 w zw. z k.65-68), J. H. (k.441-442 w zw. z k.40-41) oraz M. C. ego ( k.442 w zw. z k.78),
- ⚫
-
opinii biegłej lek. med. K. K. ( k.60-62, 442-444),
- ⚫
-
opinii sądowo – psychiatryczno – psychologiczna (k.236-241, 409),
- ⚫
-
dowodów z dokumentów w postaci: protokołu zatrzymania oskarżonej (k.2), protokołu badania stanu trzeźwości (k.10), protokołu oględzin miejsca zdarzenia wraz z dokumentacją fotograficzną (k.12-13, 195-204), protokołu oględzin osoby oskarżonej wraz z dokumentacją fotograficzną (k.14-16, 182-186), dokumentacja medyczna dot. pokrzywdzonego (k.48, 56), protokołu oględzin osoby pokrzywdzonego wraz z dokumentacją fotograficzną (k.58-59, 219-222), informacji z KRK (k.84-88, 345-349), dokumentacja medyczna dot. oskarżonej (k.235, 386-387, 388-389).
Oskarżona K. P. nie przyznała się do popełnienia zarzuconego jej przestępstwa. Opisała, kto w czasie zdarzenia przebywał w mieszkaniu, potwierdziła swój stan nietrzeźwości, a także to, że w czasie samego ugodzenia nożem jej matka przebywała w łazience. Oskarżona wskazywała też, że faktycznie ugodziła nożem pokrzywdzonego, ale jej zdaniem doszło do tego przez przypadek – chciała odnieść nóż do kuchni, rozmawiała w tym czasie ze swym ojcem, „robiła kilka rzeczy naraz”, a przechodząc obok pokrzywdzonego miał on jakoby chcieć ją przytulić i w ten sposób nóż musiał go „drasnąć”, o czy nawet w pierwszym momencie się nie zorientowali, a dopiero po chwili M. P. (1) miała zaczął krzyczeć „wzywaj pogotowie”. Oskarżona podkreślała, że uciskała ranę na ciele pokrzywdzonego, deklarowała też, że w dniu zdarzenia nie pokłóciła się z pokrzywdzonym i nie groziła mu. Oskarżona podkreślała też swoje problemy ze zdrowiem psychicznym, na rozprawie wskazywała też, że „średnio pamięta” zdarzenie z uwagi na „dużo nerwów”, zażycie „dużo leków psychotropowych” („hormony szczęścia, relanium i hydroksyzynę”) i wypicie wódki. Przyznała, że „pomysł żeby popijać leki alkoholem był bardzo zły”, ale tłumaczyła, że nie mogła „poradzić sobie z nerwami”. Zapewniała, że nigdy celowo nie zrobiłaby krzywdy ojcu swojego dziecka. Podkreślała też, że kocha pokrzywdzonego, że to jest jej „jedyna miłość, jej wsparcie”.
W ocenie Sądu wyjaśnienia oskarżonej jedynie częściowo były wiarygodne. Brak było podstaw do ich kwestionowania w części dotyczącej osób przebywających w mieszkaniu, stanu nietrzeźwości oskarżonej, jak również tego, że po zranieniu pokrzywdzonego oskarżona podjęła działania celem zatamowania krwawienia – w tym zakresie wyjaśnienia oskarżonej korelowały ze zgromadzonym materiałem dowodowym.
Całkowicie niewiarygodne były natomiast wyjaśnienia K. P. dotyczące tego, iż do ugodzenia nożem w udo pokrzywdzonego miałoby dojść przypadkowo – takie twierdzenia wymagają stanowczej negacji wobec ich sprzeczności z zeznaniami pokrzywdzonego M. P. (1) oraz świadka J. A. (2) – ojca oskarżonej. Z zeznań tych świadków, które w tym zakresie pozostawały w pełnej korelacji, w sposób niezbity wynikało, iż sam cios nożem wykonany przez oskarżoną poprzedzony został jej pretensjami kierowanymi do pokrzywdzonego jakoby zamierzał on uprawiać seks z matką oskarżonej, groźbami wykastrowania go, udaniem się do aneksu kuchennego po nóż i następnie skierowania się tym nożem w kierunku pokrzywdzonego, który podjął próbę obrony (przy pomocy krzesła) i zadaniem ciosu, który trafił w udo pokrzywdzonego. W konsekwencji nie sposób dać wiarę twierdzeniom oskarżonej, jakoby przypadkowo „drasnęła” on nożem pokrzywdzonego, skoro wcześniej groziła mu wykastrowaniem (o słyszał to nawet ojciec oskarżonej pozostający z nią w tym czasie w połączniu telefonicznym), a następnie zaatakowała pokrzywdzonego.
Za wiarygodne Sąd uznał zeznania pokrzywdzonego M. P. (1) . Cechowały się one logicznością, spójnością wewnętrzną, korelowały również z zeznaniami J. A. (2) i J. A. (1), a także zeznaniami przybyłych na miejsce zdarzenia funkcjonariuszy policji i ratownika medycznego. Nie może dziwić, że z uwagi na dynamikę zdarzenia oraz charakter doznanych obrażeń (wskutek których pokrzywdzony tracił i odzyskiwał świadomość) relacja M. P. (1) o zdarzeniu nie była bardzo precyzyjna, niemniej – w korelacji w szczególności z zeznaniami J. A. (2) – była wystarczająca dla ustalenia, że sprawczynią ciosu zadanego pokrzywdzonemu nożem była oskarżona i bynajmniej nie uczyniła to przypadkowo (jak sugerowała) ani też nie czyniła to w obronie czegokolwiek. Całkowicie zrozumiałe jest również dla Sądu, że po zdarzeniu M. P. (1) utracił zaufanie wobec K. P. i – jak oświadczył – nie wyobraża już sobie ich wspólnego życia. Trudno wymagać od osoby zaatakowanej nożem, którego to ataku skutkiem był ciężki uszczerbek na zdrowiu, by „wzniosła się ponad to” i dała szansę swej partnerce na dalsze wspólne życie. Mimo niewątpliwie doznanej krzywdy świadek M. P. (1) zeznawał niezmiernie wręcz spokojnie, w wyważony sposób wypowiadał się o osobie oskarżonej, co tylko potwierdza twierdzenia świadków (jego matki i rodziców oskarżonej), że taki właśnie jest charakter świadka.
W pełni wiarygodne pozostawały zeznania świadka J. A. (2) , gdyż cechowały się one logicznością, konsekwencją, miały wyważony charakter, a nadto pozostawały one w korelacji z zeznaniami samego pokrzywdzonego. J. A. (2) był bezpośrednim świadkiem zdarzenia ale jedynie „ze słuchu” – w czasie zdarzenia pozostawał bowiem cały czas w połączeniu telefonicznym z oskarżoną słysząc w ten sposób groźby wykastrowania kierowane przez oskarżoną w stosunku do pokrzywdzonego, a bezpośrednio potem pojękiwania pokrzywdzonego i panikę oskarżonej.
Nie kwestionując wiarygodności zeznań J. A. (1) (matki oskarżonej) podkreślić należy, iż co do samego przebiegu zdarzenia (momentu zadania ciosu nożem) zeznania te nie były przydatne dla poczynienia ustaleń, albowiem świadek nie zaobserwowała tego momentu przebywając wprawdzie w mieszkaniu, ale w łazience. Na wiarę zasługiwały natomiast zeznania J. A. (1) co do zdarzeń zarówno poprzedzających moment zranienia pokrzywdzonego, jak i następujących potem – w szczególności co do podejmowanych prób udzielania pomocy M. P. (1).
Cenne przy ustalaniu stanu faktycznego okazały się zeznania funkcjonariuszy Policji – świadków B. K., J. W. i C. W. , którzy zrelacjonowali przebieg interwencji przeprowadzonej w dniu 3 czerwca 2025r. w mieszkaniu, w którym doszło do inkryminowanego zdarzenia. Brak było podstaw do podważenia prawdziwości relacji tych świadków, albowiem były one spójne, logiczne i wzajemnie ze sobą korespondujące. Dodatkową okolicznością przemawiającą za nadaniem zeznaniom tych świadków miana wiarygodnych był fakt, iż dla stron niniejszego postępowania byli oni osobami obcymi. Dodatkowo korelowały one z zeznaniami świadka M. C. - ratownika medycznego podejmującego czynności ratunkowe wobec pokrzywdzonego M. P. (1), który w sposób logiczny i spójny opisał przebieg wydarzeń po swoim przybyciu na miejsce zdarzenia. Zeznania wszystkich tych osób w połączeniu z zeznaniami pokrzywdzonego oraz rodziców oskarżonej nie pozostawiały cienia wątpliwości, że to właśnie oskarżona K. P. była sprawczynią ciosu nożem zadanego pokrzywdzonemu.
Za wiarygodne Sąd uznał zeznania świadków A. J. oraz J. H. – lekarzy ze szpitala na ul. (...) w P., którzy zajmowali się pokrzywdzonym po jego przybyciu do tego szpitala. Rodzaj przeprowadzonych zabiegów medycznych względem pokrzywdzonego oraz przebiegu operacji wynikał dodatkowo z zabezpieczonej w sprawie dokumentacji medycznej dot. leczenia M. P. (1), z którą to dokumentacją zeznania wymienionych świadków w pełni korelowały.
Brak było podstaw do zakwestionowania wiarygodności zeznań świadka M. P. (2) – matki pokrzywdzonego M. P. (1). M. P. (2) nie była wprawdzie świadkiem zdarzenia będącego przedmiotem postępowania (jej wiedza o nim była pośrednia – z opowieści syna), niemniej były przydatne dla ustalenia przebiegu związku partnerskiego oskarżonej i pokrzywdzonego.
Opinia biegłej lekarza medycyny sądowej K. K. (k.60-62, 442-444) dotycząca obrażeń ciała odniesionych przez pokrzywdzonego była bardzo przydatnym dowodem pozwalającym na ustalenie stanu faktycznego – w szczególności rodzaju obrażeń ciała. Biegła dokonała oględzin ciała pokrzywdzonego jeszcze w szpitalu po operacji, zapoznała się z dostępną dokumentacją medyczną z leczenia M. P. (1) i wydała kategoryczną opinię pozwalającą na stwierdzenie, że pokrzywdzony na skutek zadanego mu ciosu nożem doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, albowiem doszło do przerwania ciągłości żyły udowej i tętnicy udowej z masywną utratą krwi, wymagającą ratunkowego przetoczenia preparatów krwiopochodnych oraz zabiegu operacyjnego, który został wykonany (pilnie - w godzinach nocnych) w szpitalu na ul. (...) w P.. W ocenie Sądu opinia wspomnianej biegłej była jasna, rzeczowa, wyczerpująca, wolna od wewnętrznych sprzeczności, uwzględniała całokształt materiału dowodowego dostępnego w sprawie, a nadto sporządzona została w oparciu o osobiste spostrzeżenia biegłej poczynione w toku badania pokrzywdzonego.
Sąd uznał za w pełni przydatną opinię biegłych lekarzy psychiatrów K. O. i Ł. M. oraz psychologa N. D. , a dotyczącą stanu zdrowia psychicznego oskarżonej. Opinia ta była jasna, rzeczowa i wyczerpująca, wolna od wewnętrznych sprzeczności, uwzględniała całokształt materiału dowodowego dostępnego w sprawie (została uzupełniona w trakcie postępowania przed Sądem po uzyskaniu dodatkowej dokumentacji), a nadto sporządzona została w oparciu o osobiste spostrzeżenia biegłych poczynione w toku badania oskarżonej. Zarówno wiedza, jak i doświadczenie zawodowe powołanych biegłych nie budziły żadnych wątpliwości. Strony nie zakwestionowały skutecznie kompetencji biegłych, czy trafności wniosków sformułowanych w opinii. Opinia biegłych lekarzy psychiatrów pozwoliła na ustalenie stanu poczytalności oskarżonej in tempore criminis.
W ocenie Sądu na przymiot wiarygodności zasługują dokumenty załączone do akt sprawy. W związku z faktem, iż zostały one sporządzone przez właściwe organy, w granicach przysługujących im kompetencji oraz w formie przewidzianej przez przepisy, Sąd nie znalazł żadnych podstaw do podważenia ich autentyczności, czy też prawdziwości zawartych w nich twierdzeń. Dokumenty te nie były także kwestionowane w toku postępowania przez żadną ze stron procesowych, zaś Sąd nie znalazł żadnego powodu, aby uczynić to z urzędu. W szczególności przydatna okazała się dokumentacja medyczna dotycząca pokrzywdzonego pozwalając (wespół z opinią biegłej) na odtworzenie obrażeń ciała odniesionych przez pokrzywdzonego oraz . Dla ustalenia działania przez oskarżoną w warunkach recydywy istotna była dokumentacja dotycząca jej uprzedniej karalności oraz danych o odbywaniu kar pozbawienia wolności.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
W ocenie Sądu materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, którego ocena została przedstawiona wyżej, nakazywał modyfikację opisu czynu zarzuconego oskarżonej i przyjęcie, iż K. P. w dniu 3 czerwca 2025r. w P., działając w celu pozbawienia M. P. (1) zdolności płodzenia jednokrotnie uderzyła go nożem, przy czym zamierzonego celu nie osiągnęła z uwagi na fakt, że trafiła „jedynie” w prawe udo, który to cios spowodował jednak u M. P. (1) ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, albowiem na skutek tego ciosu nożem doszło do przerwania ciągłości żyły udowej i tętnicy udowej z masywną utratą krwi, co wymagało ratunkowego przetoczenia preparatów krwiopochodnych oraz zabiegu operacyjnego – co wyczerpywało znamiona przestępstwa z art.13§1 k.k. w zw. z art.156§1 pkt.1 k.k. (usiłowanie pozbawienia M. P. (1) zdolności płodzenia) oraz art.156§1 pkt.2 k.k. (dokonanie przestępstwa spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu).
Przestępstwo stypizowane w art.156§1 k.k. polega na umyślnym spowodowaniu ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia (pkt.1) bądź innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej, choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej lub znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała (pkt.2). Ustawodawca nie określa bliżej zachowania sprawcy realizującego znamiona typu czynu zabronionego opisanego w art.156§1 k.k.. Realizować będzie te znamiona każde zachowanie, które stanowić może podstawę obiektywnego przypisania skutku w postaci ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Będą to więc zachowania, które niosą ze sobą istotne zwiększenie niebezpieczeństwa nastąpienia ciężkiego uszczerbku na zdrowiu albo występujące już niebezpieczeństwo jeszcze istotnie zwiększają. Zachowanie to może polegać na działaniu albo na zaniechaniu (vide: A. Zoll (red.), Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz do art.117 – 277. Tom II, Zakamycze 1999). Sprawca popełniający ten czyn zabroniony musi działać umyślnie w rozumieniu art.9§1 k.k., a z uwagi na brak zawężenia przez ustawodawcę strony podmiotowej do zamiaru bezpośredniego, możliwe jest także popełnienie tegoż czynu z zamiarem ewentualnym. Postać ciężkiego uszkodzenia ciała, wymieniona w art.156§1 pkt.2 k.k. nie musi już natomiast być sprecyzowana w świadomości sprawcy, jego świadomość nie jest warunkiem sine qua non pociągnięcia do odpowiedzialności karnej za przestępstwo z art.156§1 k.k.. Przy umyślnych uszkodzeniach ciała przyjmuje się bowiem tzw. zamiar ogólny, który obejmuje faktycznie powstałe następstwa zadanych umyślnie obrażeń. Zakłada się bowiem, że sprawca nie mógł mieć w świadomości dokładnego obrazu wszystkich następstw swojego działania (gdyż nawet lekarzowi byłoby trudno taki obraz ustalić), ale działał ze świadomością możliwości powstania daleko sięgającej krzywdy biorąc pod uwagę rodzaj użytego narzędzia, liczbę i siłę uderzeń, odporność ofiary itp. (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 23 stycznia 1997r., II Aka 283/96, Prok. i Prawo 1998/5/19).
Przenosząc te rozważania ogólne na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać należy, iż w świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie budziło wątpliwości, że uderzając nożem M. P. (1) w dniu 3 czerwca 2025r. oskarżona K. P. działała z zamiarem pozbawienia go zdolności płodzenia – okoliczność ta wynikała wprost z wypowiedzi oskarżonej krzyczącej tuż przed zadaniem ciosu, że wykastruje pokrzywdzonego, o której to wypowiedzi zeznawali zarówno pokrzywdzony M. P. (1), jak również ojciec oskarżonej – świadek J. A. (2). Swego celu oskarżona jednak nie osiągnęła, albowiem cios zadany pokrzywdzonemu trafił „jedynie” w jego udo. Skutkiem tak zadanego ciosu było jednak to, że doszło do przerwania ciągłości żyły udowej i tętnicy udowej pokrzywdzonego z masywną utratą krwi, co wymagało ratunkowego przetoczenia preparatów krwiopochodnych oraz zabiegu operacyjnego – doszło do ciężkiego uszczerbku na zdrowiu M. P. (1) w postaci choroby realnie zagrażającej jego życiu, co Sąd ustalił na podstawie dokumentacji medycznej i (przede wszystkim) kategorycznej opinii biegłej lek. med. K. K.. Ta opinia oraz zeznania pokrzywdzonego przekonują o oczywistym istnieniu związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy zachowaniem oskarżonej a doznanymi przez pokrzywdzonego obrażeniami ciała.
Materiał dowodowy pozwalał też na kategoryczne ustalenie, iż opisany uszczerbek na zdrowiu pokrzywdzonego został spowodowany przez oskarżoną umyślnie i to z zamiarem bezpośrednim. Zadając cios nożem w udo ciało pokrzywdzonego oskarżona w sposób celowy powodowała u pokrzywdzonego obrażenia ciała, tym samym wypełniając również znamię strony podmiotowej zarzucanej zbrodni.
Przypisanego przestępstwa oskarżona dopuściła się w warunkach recydywy z art.64§1 k.k., albowiem czynu tego dopuściła się w ciągu pięciu lat po odbyciu w okresie od 20 września 2021r. do 23 maja 2023r. części kary łącznej 2 lat i 7 miesięcy pozbawienia wolności wymierzonej wyrokiem łącznym Sądu Rejonowego Poznań Grunwald i Jeżyce w Poznaniu z dnia 29 kwietnia 2022r. w sprawie VIII K 861/21, którym połączono m.in. karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności wymierzoną oskarżonej wyrokiem Sądu Rejonowego Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu z dnia 2 października 2019r. w sprawie III K 648/18 za umyślne przestępstwo podobne z art.280§1 k.k..
Uwzględniając powyższe Sąd uznał oskarżoną K. P. za winną zbrodni z art13§1 k.k. w zw. z art.156§1 pkt.1 k.k. w zw. z art.156§1 pkt.2 k.k. w zw. z art.64§1 k.k. (pkt.1 części rozstrzygającej wyroku).
Rozważając przez pryzmat dyrektyw z art.53§1 i §2 k.k. oraz art.115§2 k.k. kwestię wymiaru kary oskarżonej za przypisane jej przestępstwo, jako okoliczności obciążające Sąd potraktował:
- ⚫
-
działanie z zamiarem bezpośrednim (a nie „jedynie” ewentualnym),
- ⚫
-
działanie w stanie nietrzeźwości,
- ⚫
-
kilkukrotną uprzednią karalność za przestępstwa,
- ⚫
-
działanie w warunkach recydywy z art.64§1 k.k..
Sąd za okoliczność łagodzącą uznał natomiast zachowanie oskarżonej po czynie – jeszcze przed przybyciem policji oraz ratowników medycznych podjęła ona działania mające na celu zatamowanie krwawienia (uciskała ranę pokrzywdzonego).
Uwzględniając opisane wyżej okoliczności łagodzące i obciążające Sąd uznał, iż kara 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności będzie karą adekwatną do stopnia społecznej szkodliwości czynu K. P. oraz stopnia winy oskarżonej. Mimo, iż kara ta jest zbliżona do dolnej granicy ustawowego zagrożenia, to należycie wyważa wyżej pisane okoliczności, winna być też uznana za wystarczająco surową dla osiągnięcia celów kary w zakresie prewencji indywidualnej oraz ogólnej. Poza spełnieniem swych funkcji względem oskarżonej, kara taka winna zrealizować swoje cele również w zakresie jej społecznego oddziaływania, zwłaszcza w zakresie pogłębienia wśród społeczeństwa przekonania o nieuchronności poniesienia kary za naruszenie porządku prawnego i to kary adekwatnej do stopnia winy oraz społecznej szkodliwości popełnionego czynu.
Na podstawie art.63§1 k.k., Sąd w punkcie 2. części rozstrzygającej wyroku zaliczył oskarżonej na poczet wymierzonej jej kary pozbawienia wolności okres jej okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od godz.00.10 dnia 4 czerwca 2025r. (i nadal).
W punkcie 3. części rozstrzygającej wyroku Sąd zasądził od oskarżonej na rzecz pokrzywdzonego M. P. (1) zadośćuczynienie w kwocie 5.000 zł. Oskarżona swym zachowaniem podjętym względem M. P. (1) wyrządziła mu krzywdę psychiczną i fizyczną związaną z zadaniem mu ciosu nożem w udo, skutkiem czego były obrażenia opisane już wyżej, które stanowiły chorobę realnie zagrażającą jego życiu. W świetle powyższych konstatacji nie może więc budzić żadnych wątpliwości, że pomiędzy popełnionym przez K. P. czynem zabronionym a doznaną przez pokrzywdzonego krzywdą zaistniał związek przyczynowy. Chociaż nie sposób dokładnie zmierzyć i wycenić krzywdy, jakiej doznał M. P. (1) z rąk oskarżonej, to jednak nie ulega wątpliwości, że na skutek wydarzenia zaistniałego w dniu 3 czerwca 2025r. doznał on zarówno cierpień fizycznych, jak i psychicznych. Mając na uwadze powyższe, Sąd miarkując wysokość zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonego uznał, że kwotą adekwatną do rozmiaru krzywdy pokrzywdzonego będzie kwota 5.000 złotych.
Na podstawie art.44§2 k.k. Sąd orzekł przepadek na rzecz Skarbu Państwa dowodu rzeczowego w postaci noża zabezpieczonego w sprawie, który to nóż posłużył oskarżonej do dokonania przypisanego jej przestępstwa.
Ze względu na sytuację osobistą oskarżonej (matka dwojga małoletnich dzieci) oraz wymierzenie oskarżonej bezwzględnej kary pozbawienia wolności Sąd zwolnił oskarżoną od obowiązku zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych.
SSO Tomasz Borowczak
ZARZĄDZENIE
1) odnotować w kontrolce uzasadnień,
2) odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć adw. A. K. jako obrońcy oskarżonej,
3) po wykonaniu pkt.1-2 akta przesłać do Sądu Apelacyjnego w Poznaniu do sprawy II AKz 7044/25 (termin posiedzenia 13 stycznia 2026r. – s. P. G.),
4) akta przedłożyć za 14 dni od doręczenia lub po wpłynięciu apelacji
Poznań, dnia 3 grudnia 2025r.
SSO Tomasz Borowczak
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Poznaniu
Osoba, która wytworzyła informację: Sędzia Tomasz Borowczak, Elżbieta Sobkowiak , Małgorzata Tomaszewska
Data wytworzenia informacji: