Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

IV Ka 168/25 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Poznaniu z 2025-04-24

2 W Y R O K

2.1W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 kwietnia 2025 r.

Sąd Okręgowy w Poznaniu IV Wydział Karny – Odwoławczy w składzie:

Przewodniczący: Sędzia SO Hanna Bartkowiak

Sędziowie: SO Aleksander Brzozowski

SR del. do SO Rafał Parnowski

3Protokolant: prot. sąd. Angelika Kubiaczyk

5przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Zdzisława Kowalskiego

6po rozpoznaniu w dniu 10 kwietnia 2025 r.

sprawy A. S. (1) oskarżonego z art. 177 § 2 kk

na skutek apelacji wniesionych przez obrońcę oskarżonego oraz pełnomocnika oskarżycielek posiłkowych D. R. i B. C. (1)

7od wyroku Sądu Rejonowego w Wągrowcu

z dnia 15 listopada 2024 r., sygn. akt II K 433/23

1.  Zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 1 w ten sposób, że z opisu czynu przypisanego oskarżonemu eliminuje przyjęcie, że pokrzywdzona przyczyniła się do zdarzenia poprzez brak włączonego tylnego oświetlenia roweru.

2.  W pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy.

3.  Zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa zwrot połowy kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze w łącznej kwocie 20 zł oraz wymierza mu opłatę za II instancję w kwocie 300 zł, a oskarżycielki posiłkowe D. R. i B. C. (1) zwalnia z obowiązku zwrotu Skarbowi Państwa należnych od nich kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, w tym nie wymierza im opłaty za II instancję.

Rafał Parnowski Hanna Bartkowiak Aleksander Brzozowski

UZASADNIENIE

Formularz UK 2

Sygnatura akt

IV Ka 168/25

Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników:

2.

1.  CZĘŚĆ WSTĘPNA

0.11.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

Wyrok Sądu Rejonowego w Wągrowcu z dnia 15 listopada 2024 r., sygn. akt II K 433/23

0.11.2. Podmiot wnoszący apelację

☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ oskarżyciel posiłkowy

☐ oskarżyciel prywatny

☒ obrońca

☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☒ inny

0.11.3. Granice zaskarżenia

0.11.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia

☒ na korzyść

☒ na niekorzyść

☐ w całości

☒ w części

co do winy

co do kary

co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

0.11.3.2. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji

art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

brak zarzutów

0.11.4. Wnioski

uchylenie

zmiana

2.  Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy

0.12.1. Ustalenie faktów

0.12.1.1. Fakty uznane za udowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

2.1.1.

221

A. S. (1)

Uprzednia niekaralność oskarżonego

Informacja z KRK

k. 427

0.12.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

-----------

--------------------------

--------------------------------------------------------------------------

-----------------

----------------

0.12.2. Ocena dowodów

0.12.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Lp. faktu z pkt 2.1.1

Dowód

Zwięźle o powodach uznania dowodu

2.1.1.

Informacje z Krajowego Rejestru Karnego

Autentyczności oraz prawdziwości treści tego dowodu nie kwestionowała żadna ze stron. Również Sąd nie znalazł jakichkolwiek podstaw, aby czynić to z urzędu. Dowód ten był wiarygodny i przydatny do czynienia ustaleń.

0.12.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów
(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)

Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2

Dowód

Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu

---------------------

--------------------------------------------

--------------------------------------------------------------------------------------

STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków

Lp.

Zarzut

3.1.

Apelacja pełnomocnika oskarżycielek posiłkowych D. R. i B. C. (2):

1.  Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, majacy wpływ na jego treść, polegający na uznaniu, że M. G. przyczyniła się do wypadku drogowego, podczas gdy posiadała latarkę oraz kamizelkę odblaskową, więc Sąd powinien uznać, że M. G. nie przyczyniła się do zdarzenia, mimo braku włączonego tylnego oświetlenia roweru, a ewentualnie, że przyczyniła się tylko w stopniu nieznacznym, a to z uwagi na fakt, że oskarżony prowadził pojazd bez okularów korekcyjnych – pomimo konieczności ich posiadania, a także nie włączył dodatkowego oświetlenia pojazdu – pomimo, że było ono sprawne, a światła mijania nie oświetlały odpowiednio drogi i wreszcie co najważniejsze, oskarżony nie obserwował przedpola jazdy z należytą starannością skupiając się na pracy solarki i lusterkach bocznych, co oznacza, że nawet gdyby światełko tylne w rowerze pokrzywdzonej było włączone, to oskarżony patrząc do tyłu i tak nie zauważyłby pokrzywdzonej, więc zachowanie oskarżonego uznać należy, za główną i jedyną przyczynę wypadku.

2.  Zarzut obrazy przepisów postępowania, tj. art. 5 § 2 k.p.k. poprzez przyjęcie w oparciu o ten przepis, że M. G. przyczyniła się do wypadku albowiem rower nie był wyposażony w światło odblaskowe tylne, a więc przy niewłączonym świetle pozycyjnym zamontowanym pod siedziskiem na sztycy siodełka możliwość rozpoznania rowerzystki istniała tylko w sytuacji oświetlenia roweru światłami autonomicznymi samochodu (str. 13 uzasadnienia) – podczas gdy oskarżony nie obserwował przedpola jazdy, tylko skupiony był na prowadzeniu solarki i lusterkach bocznych, a więc światło tylne roweru nie miało znaczenia skoro oskarżony nie patrzył do przodu i nie włączył świateł specjalnych, które by prawidłowo oświetlały przedpole jazdy, a uchybienie to miało wpływ na treść wyroku w postaci rażąco niskiej kary w skutek niezasadnego uwzględnienia przyczynienia się pokrzywdzonej do zdarzenia.

☐ zasadny

☒ częściowo zasadny

☐ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny

Sąd Odwoławczy odniesie się łącznie do obu tych zarzutów, tj. błędu w ustaleniach faktycznych oraz naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 5 § 2 k.p.k. albowiem sprowadzają się one do tego samego zarzutu, mianowicie do błędnego w ocenie skarżących uznania przez Sąd Rejonowy, że pokrzywdzona M. G. poprzez brak włączonego tylnego oświetlenia w rowerze przyczyniła się do wypadku drogowego.

Podkreślić przy tym wypada, że zarzut naruszenia prawa procesowego i jednocześnie błędu w ustaleniach faktycznych stanowi w istocie powielenie przez apelującego tych samych uchybień przez pryzmat różnych zarzutów apelacji, co stanowi naruszenie zasad konstrukcji tego środka odwoławczego w postaci zasady pierwotnego ogniwa i zasady pojedynczego zarzutu (zob. W. Wassermann, Zasady formułowania zarzutów apelacyjnych w obowiązującej procedurze karnej, „ Prokuratura i Prawo”, nr 6, 2010). Zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem przedstawianym tak w doktrynie jak i orzecznictwie sądów powszechnych zarzut błędu w ustaleniach faktycznych jako zarzut odwoławczy jest co do zasady skutkiem naruszenia przepisów prawa postępowania, albowiem przeprowadzenie postępowania zgodnie ze wszystkimi zasadami i regułami procedury prowadzi do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego. Dla skutecznego podniesienia zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych koniecznym jest wykazanie konkretnych uchybień w ocenie materiału dowodowego, jakich dopuścił się sąd w świetle zasad logicznego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Sama możliwość przeciwstawienia ustaleniom sądu orzekającego odmiennego poglądu w kwestii ustaleń faktycznych, opartego na innych dowodach od tych, na których oparł się sąd I instancji nie może prowadzić do wniosku o popełnieniu przez ten organ błędu w ustaleniach faktycznych. Błędy procesowe (art. 438 pkt 2 kpk) sprowadzają się głównie do wadliwego sposobu przeprowadzania czynności postępowania, niewłaściwej oceny potrzeby przeprowadzenia dowodów, nieprawidłowego trybu przeprowadzania dowodów lub do błędnej oceny dowodów zasadnie dopuszczonych i prawidłowo przeprowadzonych. Natomiast uchybienia, o których mowa w art. 438 pkt 3 kpk, tj. błędy w ustaleniach faktycznych, dotyczą nie dowodów, ale właśnie ustaleń wywodzonych z niewadliwie przeprowadzonych i najczęściej także prawidłowo ocenionych (co do ich wiarygodności) dowodów, które to ustalenia zostały jednak bądź to pominięte, bądź przeinaczone w zestawieniu z rzeczywistą wymową dowodu. Tak więc zbieg podstaw odwoławczych w postaci błędu w ustaleniach faktycznych i obrazy przepisów postępowania jest jedynie pozorny. Zarzut odwoławczy powinien bowiem dotyczyć jedynie uchybienia o charakterze pierwotnym, a nie jego następstw. Jeśli błąd w ustaleniach faktycznych jest rezultatem błędów procesowych, nie powinno się go wskazywać jako odrębnej przyczyny uchylenia orzeczenia, może jedynie posłużyć za uzasadnienie, iż uchybienie przepisom procesowym mogło mieć wpływ na treść orzeczenia, skoro doprowadziło do poczynienia błędnych ustaleń faktycznych. Ponieważ błędne ustalenia faktyczne są konsekwencją wadliwych wniosków wywiedzionych z właściwie ocenionych dowodów lub pominięcia wynikających z tych dowodów okoliczności, zatem nie jest wewnętrznie spójne zarzucanie jednocześnie dowolnej oceny dowodów i błędu w ustaleniach faktycznych co do tego samego rozstrzygnięcia. Mając na uwadze powyższe, zarzuty skarżącego w zakresie obrazy przepisów postępowania oraz wynikających z nich zarzutów błędu w ustaleniach faktycznych omówione zostaną łącznie, przez pryzmat właśnie zarzutu pierwotnego, tj. obrazy przepisów postępowania. Zresztą sam autor apelacji w uzasadnieniu skupia się właśnie na niesłusznym (jego zdaniem) zastosowaniu w sprawie art. 5 § 2 k.p.k..

Jednocześnie podkreślenia na wstępie wymaga, że zasada wynikająca z art. 5 § 2 k.p.k. jest naczelną zasadą obowiązującą w procesie karnym i jest uznawana za konsekwencję zasady domniemania niewinności unormowaną w Konstytucji RP. Istota domniemania niewinności sprowadza się do tego, że oskarżony jest w procesie karnym niewinny, a twierdzenie przeciwne musi być udowodnione. Związana ściśle z domniemaniem niewinności zasada in dubio pro reo (art. 5 § 2 k.p.k.) oznacza, że udowodnienie winy oskarżonemu musi być całkowite, pewne i wolne od wątpliwości. Tym samym a contrario, w sytuacji gdy w sprawie pojawią się jakiekolwiek wątpliwości niemożliwe do usunięcia, muszą być one rozstrzygane na korzyść oskarżonego.

Natomiast co istotne i co wypływa z treści apelacji oskarżycielek posiłkowych reprezentowanych przez profesjonalnego pełnomocnika, to w istocie nie sam fakt, że pokrzywdzona nie przyczyniła się do wypadku poprzez brak włączonego tylnego oświetlenia roweru jest dla skarżących kluczowy, lecz to, że nawet brak włączonej lampy tylnej w rowerze, miał w ich ocenie minimalny, a w zasadzie żaden wpływ na przebieg zdarzenia. Stawiając ten zarzut apelujący w imieniu oskarżycielek posiłkowych wskazał zarazem, że przez to niezasadne ustalenie, Sąd Rejonowy nadając mu zbyt duże znaczenie, w konsekwencji niezasadnie uznał tą okoliczność jako wpływającą korzystnie na wymiar kary oraz środków karnych orzeczonych względem oskarżonego.

W ocenie skarżących jedyną przyczyną wypadku do jakiego doszło 6 marca 2023 r. były naruszone przez oskarżonego zasady ostrożności w postaci: prowadzenia pojazdu bez okularów korekcyjnych – pomimo konieczności ich posiadania, niewłączenie dodatkowego oświetlenia pojazdu pomimo posiadania go w sytuacji gdy światła mijania nie oświetlały w sposób należyty drogi i wreszcie nieobserwowanie przez oskarżonego przedpola jazdy z należytą starannością, skupiając się w tym czasie na pracy solarki i lusterkach bocznych. Powyższe naruszenia, zdaniem apelującego miały zasadniczy wpływ na zaistnienie wypadku, a fakt niewłączenia przez pokrzywdzoną tylnego oświetlenia nie miał w tym przypadku żadnego znaczenia ewentualnie zachowanie pokrzywdzonej w tym zakresie spowodowało, że przyczyniła się ona do wypadku w stopniu nieznacznym, co nie powinno mieć wpływu na wymiar orzeczonej kary oraz nie powinno być ujęte w opisie czynu przepisanego sprawcy (vide: wnioski apelacji na k. 402).

Sąd Okręgowy ostatecznie wyeliminował zawarte w wyroku Sądu I instancji stwierdzenie wskazujące, że pokrzywdzona przyczyniła się do zdarzenia poprzez brak włączonego tylnego oświetlenia roweru, jednakże z zupełnie innych powodów aniżeli wskazywane przez apelującego, co zostanie przedstawione w dalszej części uzasadnienia.

W tym miejscu podkreślenia wymaga, że nie ma racji apelujący jakoby brak włączonego tylnego oświetlenia roweru, którym poruszała się pokrzywdzona nie przyczynił się do wypadku tudzież przyczynił się w stopniu nieznacznym. Zauważyć bowiem należało - co skarżący utracił z pola widzenia - że kwestionowane przezeń rozstrzygnięcie w zakresie uznania przyczynienia się pokrzywdzonej, zapadło z uwagi na brak podstaw dowodowych wystarczających dla potwierdzenia, że pokrzywdzona tylne światła miała włączone (art. 5 § 2 k.p.k.) i przy jednoczesnym uwzględnieniu pozostałych dowodów temu zaprzeczającym oraz wniosków płynących z niekwestionowanej opinii biegłego sądowego z dziedziny rekonstrukcji wypadków drogowych (k. 132-152). Sąd Rejonowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku bardzo wyraźnie podkreślił, że ustalenie w zakresie braku włączonych świateł zapadło ze względu na konsekwentne w tym zakresie wyjaśnienia oskarżonego (k. 31-32 i k. 250), zeznania przybyłego na miejsce funkcjonariusza Policji w osobie A. Z. (k. 166-166v i k. 285) oraz protokół oględzin roweru na miejscu zdarzenia, z którego wynikało, że tylna lampka w chwili zdarzenia nie była włączona (k. 6-7). Mając taki materiał dowodowy, przy uwzględnieniu, że drugi z przybyłych na miejsce funkcjonariuszy w osobie M. D. zeznał, że w chwili zdarzenia lampka tylna w rowerze, którym poruszała się pokrzywdzona była włączona (k. 167-168 i k. 284), oskarżyciel publiczny, jeszcze w ramach postępowania przygotowawczego zdecydował się na zaczerpnięcie opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, ze wskazaniem aby ten uwzględnił dwie alternatywne wersje zdarzenia, tj. przy założeniu, że tylna lampka w rowerze w chwili zdarzenia była włączona i przy założeniu, że tego oświetlenia z tyłu nie było. Przypomnieć zatem warto, że zgodnie z wnioskami płynącymi z opinii biegłego, w przypadku poruszania się rowerzystki z niewłączonym lub przykrytym np. odzieżą (niewidocznym) tylnym światłem pozycyjnym, przyczyny powstania wypadku były złożone i na jego zaistnienie złożyło się: brak prawidłowego oświetlenia roweru oraz wydłużony (ponadprzeciętny) czas reakcji kierującego na obecność rowerzystki na drodze (k. 151). Biegły sądowy inż. C. K. (1) podtrzymał te wnioski zeznając uzupełniająco na rozprawie (k. 278-279).

Mając powyższe na względzie, Sąd I instancji określając zakres odpowiedzialności karnej oskarżonego jako kierowcy pojazdu typu piaskarko-solarka słusznie przyjął, że pokrzywdzona swoim zachowaniem przyczyniła się do zaistnienia inkryminowanego zdarzenia, ze względu na zaistnienie takiej możliwości. Jak już zostało to podkreślone na wstępie, na gruncie art. 5 § 2 k.p.k. ułomności dowodów obciążających nie można stawiać na równi z ułomnościami dowodów odciążających. O ile więc ustalenia niekorzystne dla osoby oskarżonej muszą być udowodnione, to ustalenia dla niej korzystne mogą być czynione także dlatego, że nie wykazano okoliczności przeciwnych. ( por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 6 maja 2024r., sygn. akt II AKa 264/22, LEX nr 3753650, również wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 9 marca 2023 r., II AKa 321/22). W sprawie niniejszej ustalenia niekorzystne nie zostały w sprawie udowodnione. Wskazany wyżej funkcjonariusz Policji M. D. sam zresztą na rozprawie zeznał: „Na chwilę obecną nie potwierdzę czy lampka była włączona, wtedy bardziej to pamiętałem (…). Jeśli tak zeznałem, to ja to podtrzymuje” (k. 284).

Jednocześnie z uzasadnienia apelacji jawi się wniosek, że skarżący kwestionuje nie tyle zastosowanie przez Sąd Rejonowy art. 5 § 2 k.p.k. co art. 7 k.p.k. poprzez błędną ocenę dowodów, w tym wniosków opinii biegłego, dokonując własnej, wybiórczej analizy okoliczności faktycznych. Na podkreślenie w tym miejscu zasługuje, że sporządzona w toku postępowania przygotowawczego opinia C. K. (1) z dziedziny rekonstrukcji wypadków, uzupełniona na rozprawie w dniu 7 listopada 2023 r. jest jasna, rzetelna i pełna, odpowiada na zadane pytania i spełnia wymogi z art. 200 i 201 k.p.k. Apelujący zaś nie zgłosił nawet zarzutu aby miał zastrzeżenia do tejże opinii, nie domagał się powołania nowej opinii, lecz podjął się własnej interpretacji określonych zachowań uczestników tego tragicznego w skutkach zdarzenia drogowego, a powołany w apelacji wyrok Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim w sprawie IV Ka 722/14 nie mógł być analizowany na kanwie kontrolowanej sprawy jako zapadły w analogicznym stanie faktycznym, tam bowiem rower posiadał pewne elementy odblaskowe, tymczasem w sprawie niniejszej, rower którym poruszała się M. G. miał tylko odblaski o barwie żółtej w obu pedałach. Biegły C. K. zajmował się tym zagadnieniem wskazując, iż w przypadku braku zapalonego światła pozycyjnego tylnego roweru, istotnym problemem jest określenie odległości widoczności w światłach mijania samochodu świateł odblaskowych, w które niewątpliwie powinien być wyposażony rower. Zaznaczył, że obecności elementów odblaskowych w pedałach nie uwzględnia się, gdyż w zależności od położenia stopy (obuwia) na pedały i sposobu pedałowania, mogą być one niewidoczne dla kierującego jadącego z tylu. Z badania technicznego wynikało również, że rower pokrzywdzonej nie był wyposażony w światło odblaskowe tylne. Zatem przy braku jednoznacznych dowodów co do oświetlenia jednośladu lampką zamontowaną pod siedziskiem na sztycy siodełka, możliwość rozpoznania rowerzystki istniała tylko w sytuacji oświetlenia roweru światłami autonomicznymi samochodu (k. 145).

W kwestii zaś ubranej przez M. G. kamizelki odblaskowej to niewątpliwym pozostaje, że pokrzywdzona w chwili zdarzenia miała ją na sobie, na co wskazywali świadkowie przybyli na miejsce zdarzenia (k. 72v i k. 75v), a także trzymała w ręku latarkę. Jednak te elementy oświetlenia nie poprawiały jej widoczności dla pojazdów jadących za rowerzystką. Biegły dogłębnie przeanalizował wpływ elementów odblaskowych w kamizelce (tego samego typu jak u pokrzywdzonej) wskazując na to, że taka kamizelka nie jest alternatywą dla świateł, w które rower powinien być wyposażony z tyłu oraz to, że odblaski na kamizelce znajdowały się poza osią świateł mijania samochodu ciężarowego kierowanego przez A. S.. To zatem nadal stan oświetlenia tylnego roweru, w tym ustalony jednoznacznie brak światła odblaskowego tylnego, pozostawał w związku przyczynowo - skutkowym z zaistniałym zdarzeniem. Apelujący nieskutecznie zatem próbował przeforsować tezę, że kwestia włączonej tylnej lampki w rowerze pokrzywdzonej miała w sprawie drugo a nawet trzeciorzędne znaczenie i nie powinna mieć wpływu na rozstrzygnięcie. Tymczasem, co wynika wprost z powołanych wniosków w opinii, kwestia ta jest istotna i w przypadku gdyby doszło do wypadku a lampka była włączona, to wówczas przyczyną jego powstania byłoby wyłącznie niezgodne z zasadami ruchu drogowego zachowanie się kierującego samochodem specjalnym, a pokrzywdzona nie przyczyniłaby się do zaistnienia tego zdarzenia (wniosek zawarty w pkt 3 opinii – k. 151).

Tym samym Sąd Rejonowy słusznie uznał, iż rowerzystka M. G. mając na sobie kamizelkę odblaskową, poruszając się w warunkach ograniczonej widoczności (ciemno, w godzinach wczesno porannych, pora zimowa) a ponadto w trudnych warunkach pogodowych (nawierzchnia oblodzona, pokryta niewielkim śniegiem, przy lekkich opadach śniegu) – jechała rowerem nieposiadającym pełnego oświetlenia tylnego, wymaganego rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (§ 12, 13 i 52, Załącznik nr 6 § 2). Natomiast, orzekając o odpowiedzialności karnej kierującego samochodem ciężarowym typu piaskarko-solarka z uwagi na to, że na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym przede wszystkim sprzecznych zeznań przybyłych na miejsce zdarzenia funkcjonariuszy Policji, przy jednoczesnym kategorycznym, konsekwentnym zaprzeczeniu przez oskarżonego jakoby pokrzywdzona w chwili zdarzenia miała włączoną tylną lampkę, nie udało się ustalić w sposób jednoznaczny czy światło pozycyjne tylne przy rowerze było włączone czy też nie, należało przy uwzględnieniu treści art. 5 § 2 k.p.k. przyjąć, że lampka ta była wyłączona i tym samym stanowiła współprzyczynę wypadku (wniosek w punkcie 2 opinii biegłego).

Jednocześnie główną przyczyną wypadku było to, że oskarżony, kierując samochodem popełnił błąd w taktyce jazdy polegający na nieobserwowaniu przedpola jazdy, będąc skupionym na pracy solarki oraz nie korzystał z okularów korekcyjnych, pomimo takiej konieczności (vide: wyniki badania okulistycznego z dnia 6 marca 2023 r. – k. 15-16 w zw. z k. 363) oraz pojazd, który prowadził nie miał włączonych dodatkowych świateł (światła specjalne z przodu). Te wszystkie elementy łącznie zaskutkowały zbyt późnym, w stosunku do możliwości podjęcia skutecznego manewru obronnego, zauważeniem rowerzystki.

Powyższe uwagi, w zakresie zarówno norm naruszonych przez oskarżonego jak i przez pokrzywdzoną, były konieczne albowiem, jak słusznie wskazał Sąd Najwyższy, kwestia przyczynienia ma bardzo istotne znaczenie w perspektywie odpowiedzialności karnej oskarżonego. Niekiedy bowiem współprzyczynienie się innej osoby do wypadku komunikacyjnego może mieć tak istotne znaczenie, że może prowadzić do zmniejszenia zakresu odpowiedzialności innej osoby, a czasami wręcz do wyłączenia tej odpowiedzialności. Podstawą odpowiedzialności karnej za przestępstwa skutkowe jest bowiem ustalenie, że danej osobie można zarzucić naruszenie reguł ostrożności w postępowaniu z dobrem prawnym ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 maja 2019 r., sygn. akt V KK 227/18, LEX nr 2681255).

Reasumując, na gruncie przedmiotowej sprawy, po rozważeniu wszystkich dowodów, Sąd Rejonowy słusznie uznał, że po stronie pokrzywdzonej mogło wystąpić przyczynienie się do wypadku, a wątpliwość w tym zakresie okazała się niemożliwa do usunięcia (sprzeczne zeznania funkcjonariuszy Policji, brak innych dowodów zaprzeczających wyjaśnieniom oskarżonego w tym zakresie). Natomiast z uwagi na wnioski płynące z opinii biegłego z dziedziny rekonstrukcji wypadków drogowych, fakt przyczynienia się pokrzywdzonej odegrał – wbrew polemicznym twierdzeniom apelującego – istotne znaczenie przy ustalaniu stopnia zawinienia oskarżonego, co zarazem przełożyło się na orzeczoną względem A. S. (1) karę oraz środek karny.

Przechodząc w tym miejscu do sygnalizowanej wcześniej przyczyny eliminacji z opisu czynu faktu, że pokrzywdzona przyczyniła się do inkryminowanego zdarzenia, to jak już zostało to podkreślone powyżej, Sąd II instancji podzielił stanowisko Sądu Rejonowego w kwestii przyczynienia się przyjętego w oparciu o art. 5 § 2 k.p.k., tym niemniej brak jest podstawy prawnej uzasadniającej wskazywanie tego w sentencji orzeczenia skazującego za występek z art. 177 k.k. Zgodnie bowiem z ugruntowanym orzecznictwem Sądu Najwyższego, występujące w opisie znamion czynu z art. 177 § 1 ( per analogiam również § 2 – dop. SO), zróżnicowanie sposobu naruszenia zasad bezpieczeństwa rodzi obowiązek sądu, w razie skazania za tak kwalifikowane przestępstwo, jednoznacznego wskazania sposobu naruszenia przez sprawcę zasad bezpieczeństwa w określonym rodzaju ruchu” ( por. postanowienie SN z dnia 29 kwietnia 1997 r., V KKN 255/96, OSNKW 1997/7–8, poz. 60, wyrok SN z dnia 1 grudnia 2005 r., V KK 353/05, OSNwSK 2005/1, poz. 2301). Jednocześnie żaden przepis nie nakazuje wskazywania o przyczynieniu się, bowiem przyczynienie się innego uczestnika ruchu (nawet samego pokrzywdzonego) nie wchodzi w zakres znamion przestępstwa z art. 177 k.k. ( por. postanowienie SN z dnia 29 lutego 2024 r., V KK 255/23, LEX nr 3690827, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 maja 2021 r. IV KK 117/21, LEX nr 3245183). Nie bez znaczenia było też to jakie konsekwencje cywilnoprawne powodowałoby pozostawienie w opisie czynu przypisanego oskarżonemu faktu przyczynienia się pokrzywdzonej bowiem „Związanie sądu cywilnego, o jakim mowa w art. 11 k.p.c. dotyczy ustalonych w sentencji wyroku karnego znamion przestępstwa, a także okoliczności jego popełnienia, dotyczących czasu, miejsca itp. W przypadku przestępstwa związanego z naruszeniem zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym związanie to dotyczy, co do zasady, ustalonych w sentencji wyroku zachowań wszystkich uczestników wypadku komunikacyjnego, jeżeli miały one wpływ na stwierdzenie winy sprawcy” ( tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 15 lutego 2022 r., I ACa 886/21, LEX nr 3408793). Zatem pozostawienie w zaskarżonym wyroku zapisu o przyczynieniu się pokrzywdzonej rowerzystki do zaistnienia wypadku drogowego powodowałby przesądzenie w ewentualnym procesie cywilnym, że takie okoliczności faktycznie wystąpiły. Byłoby to niekorzystne z punktu widzenia osoby/osób ubiegających się o roszczenia wobec skazanego za wypadek komunikacyjny. Skoro proces karny nie wykazał ponad wszelką wątpliwość, że takie przyczynienie ze strony pokrzywdzonej wystąpiło, niezasadnym byłoby zamykanie drogi do badania tegoż przyczynienia się w procesie cywilnym i stawianie w takim wypadku strony pokrzywdzonej wypadkiem w gorszej sytuacji niż oskarżonego. Z tego względu zmieniono zaskarżone orzeczenie w przytoczonym zakresie.

Wniosek

Zmiana zaskarżonego wyroku i wyeliminowanie z opisu czynu przyczynienia się pokrzywdzonej do zdarzenia lub ewentualnie jego zmianę, poprzez przyjęcie, że pokrzywdzona przyczyniła się w nieznacznym stopniu do zdarzenia.

☐ zasadny

☒ częściowo zasadny

☐ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.

Wniosek był zasadny w zakresie w jakim apelujący domagał się wyeliminowania z opisu czynu przyczynienia się pokrzywdzonej do zdarzenia, jednak nastąpiło to z innych przyczyn niż podawane w zgłoszonych przez niego zarzutach. Raz jeszcze podkreślenia wymaga, że Sąd II instancji w pełni podziela ustalenia poczynione przez Sąd Rejonowy, w tym te o przyczynieniu się pokrzywdzonej przy zastosowaniu art. 5 § 2 k.p.k., lecz nie było prawidłowym w takiej sytuacji wskazywanie tej okoliczności w czynie przypisanym oskarżonemu, nie należącej do znamion przestępstwa z art. 177 § 2 k.k. W pozostałym zaś zakresie wnioski o zmianę zaskarżonego orzeczenia okazały się nieskuteczne wobec całkowitej bezzasadności zarzutów odwoławczych.

Lp.

Zarzut

3.2.

Apelacja pełnomocnika oskarżycielek posiłkowych D. R. i B. C. (2):

Zarzut rażąco łagodnej kary orzeczonej w wymiarze 1 roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności, podczas gdy prawidłowa ocena okoliczności dotyczących jej wymiaru uzasadnia orzeczenie jej w wyższej wysokości.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny

Na uwzględnienie nie zasługiwała omawiana apelacja w zakresie kwestionującym rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego w zakresie wymierzonej oskarżonemu kary.

Skarżący nie wykazał aby kara wymierzona oskarżonemu A. S. (1) była nie tylko niewspółmierna, ale rażąco niewspółmierna. Pojęcie niewspółmierności rażącej oznacza zaś znaczną dysproporcję między karą wymierzoną, a karą sprawiedliwą, zasłużoną. Nie każda więc różnica w zakresie oceny wymiaru kary uzasadnia zarzut rażącej niewspółmierności kary, przewidziany w art. 438 pkt 4 k.p.k., ale tylko taka, która ma charakter zasadniczy, a więc jest niewspółmierna w stopniu nie dającym się zaakceptować. Chodzi tu o tak istotne różnice ocen, że dotychczas wymierzoną karą można byłoby nazwać także w potocznym znaczeniu tego słowa - rażąco niewspółmierną. Należy dodać, że przesłanka rażącej niewspółmierności kary jest spełniona tylko wtedy, gdy na podstawie wskazanych okoliczności sprawy, które powinny mieć decydujące znaczenie dla wymiaru kary, można przyjąć, że zachodzi wyraźna różnica między karą wymierzoną, a karą, która powinna zostać wymierzona w wyniku prawidłowego zastosowania dyrektyw wymiaru kary przewidzianych w art. 53 k.k. oraz zasad ukształtowanych przez orzecznictwo ( por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 1 grudnia 1994 r., III KRN 120/94, OSP 1995, Nr 6, poz. 138; z dnia 14 listopada 1973 r. III KR 254/73, OSNPG 1974, nr 3-4, poz. 51; z dnia 2 lutego 1995 r. II RN 198/94, OSNPK 1995, Nr 6, poz. 18; wyrok Sądu Najwyższego - Sądu Dyscyplinarnego z dnia 16 lutego 2009 r., (...) 2/09 Orzecznictwo Sądu Najwyższego w sprawach dyscyplinarnych 2009, s. 187). Również w orzecznictwie sądów powszechnych ugruntowany jest pogląd, iż aby uznać, że kara jest rażąco niewspółmierna, różnica między karą wymierzoną, a karą wnioskowaną przez skarżącego winna być różnicą "rażącą" i to charakterystyczne określenie winno oznaczać, że jest ona "jaskrawa", "bijąca w oczy", "oślepiająca", a więc jest różnicą tak istotną, że wymierzonej kary nie można w żaden sposób zaakceptować ( zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 25 marca 2015 r., II AKa 33/15, L.,; wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 14 marca 2001 r., II AKa 55/01, Prok. i Pr. 2001, Nr 10, poz. 21; wyr. Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 14 września 2005 r., II AKa 165/05, KZS 2005, Nr 10, poz. 32; wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 16 stycznia 2007 r., II AKa 350/06, KZS 2007, Nr 9, poz. 51). Przy ocenie rażącej niewspółmierności nie chodzi więc o każdą ewentualną różnicę w ocenach wymiaru kary, ale o różnicę ocen tak zasadniczej natury, że karę dotychczas wymierzoną nazwać można byłoby również w potocznym znaczeniu tego słowa rażąco niewspółmierną, to jest niewspółmierną w stopniu nie dającym się zaakceptować ( zob. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 15 kwietnia 2015 r., sygn. II AKa 308/14, Lex).

Skarżący wskazał, iż z uwagi na minimalne znaczenie braku włączonej lampki tylnej w rowerze którym poruszała się M. G., oskarżony zasługuje na karę wyższą niż orzeczona. Jak zaś zostało to już podkreślone, przyjęte niewłączenie tylnego oświetlenia roweru stwarzało stan zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym i tym zachowaniem pokrzywdzona przyczyniłaby się do przedmiotowego wypadku. Niewątpliwie brak włączonej lampki tylnej nie determinował całego zdarzenia, jednak – co wynika wprost z opinii biegłego – miał wpływ na jego przebieg. W tej sytuacji, ale i przy uwzględnieniu pozostałych okoliczności sprawy, w tym przede wszystkim zachowania samego oskarżonego, nie można zgodzić się z apelującym, że kara wymierzona A. S. (1) jest rażąco łagodna.

Jako okoliczności obciążające Sąd Rejonowy słusznie uznał znaczący stopień społecznej szkodliwości czynu. Niewątpliwie przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji charakteryzują się znacznym stopniem społecznej szkodliwości. Konkluzje tę wzmacnia fakt, że w przedmiotowym zdarzeniu pokrzywdzona M. G. straciła życie. Natomiast wbrew twierdzeniom skarżącego, stopień winy w przypadku tego konkretnego zdarzenia drogowego i tego konkretnego oskarżonego został przez Sąd I instancji prawidłowo oceniony. Oskarżony naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym z winy umyślnej. Nie obserwował przedpola jazdy, będąc skupiony na tym co dzieje się za nim i prawidłowym działaniem solarki. Naruszeniem o charakterze umyślnym był też brak założonych okularów korekcyjnych przez oskarżonego oraz niewłączenie dodatkowego oświetlenia, pomimo trudnych warunków jazdy i zasłonięcia reflektorów przednich przez pług. Jednocześnie należało uwzględnić, że A. S. (1) nie był pod wpływem alkoholu ani żadnych innych środków odurzających (vide: protokół badania stanu trzeźwości – k. 11). Co prawda nie zdołano ustalić z jaką dokładnie prędkością poruszał się w chwili zdarzenia jako kierujący piaskarko-solarką, jednak – jak wskazał biegły – z uwagi na indywidualne ograniczenie prędkości zamontowane w pojeździe, jak i stan pojazdu, oskarżony jechał z prędkością zdecydowanie niższą niż dopuszczalna na tym odcinku drogi. Oskarżony z uwagi na nieobserwowanie przedpola jazdy, przy jednoczesnym braku włączonych świateł dodatkowych w samochodzie specjalnym oraz przyjętym z zastosowaniem art. 5 § 2 kpk braku tylnego oświetlenia roweru którym poruszała się pokrzywdzona, a nadto nie mając założonych okularów korekcyjnych – wszystkie te okoliczności doprowadziły do przedmiotowego, tragicznego w skutkach zdarzenia. Pomimo, że niewątpliwie oskarżony naruszył przepisy Prawa o ruchu drogowym, to jego działanie nie cechowała brawura czy bezmyślność. Nie zrobił tego z powodu rozkojarzenia, lecz wzmożonej obserwacji czy solarka działa prawidłowo. Wbrew twierdzeniom skarżącego, A. S. (1) nie należy do grupy sprawców zasługujących na surowszą, wnioskowaną w apelacji karę. Jak słusznie podkreślił to Sąd Rejonowy oskarżony nie był dotychczas karany sądownie, prowadził ustabilizowany tryb życia, jest osobą młodą, na której przedmiotowe zdarzenie również wywołało silną traumę. Zdarzenie do którego doprowadził było w dużej mierze wynikiem niezachowania przez niego ostrożności wymaganej od dorosłego, doświadczonego kierowcy. Natomiast zarówno jego postawa bezpośrednio po zdarzeniu (zawiadomienie służb, okrycie ciała pokrzywdzonej) jak i w toku postępowania (przyznanie się do winy, wyrażenie skruchy i przeproszenie oskarżycieli posiłkowych) również miała wpływ na wymiar orzeczonej kary. Wymierzając karę Sąd w każdym wypadku winien analizować wszystkie okoliczności zdarzenia indywidualnie dostosowując je do konkretnego sprawcy. Nie ma w tym wypadku automatyzmu. W wypadku A. S. (1) kara 1 roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności jest karą uwzględniającą w stopniu wystarczającym zarówno poziom winy jak i społecznej szkodliwości czynu jakiego się dopuścił. Pomimo, iż z uwagi na skutki spowodowanego wypadku, niewątpliwie w odczuciu społecznym wymierzona wobec niego kara może wydawać się niska, to przy uwzględnieniu okoliczności zdarzenia, osobowości sprawcy, jego zachowania zarówno przed inkryminowanym wypadkiem jak i po, jest to kara adekwatna. Nie można tracić z pola widzenia, iż oskarżony od czasu wypadku jest pod opieką psychologa i psychiatry, bardzo przeżył to co się stało i najprawdopodobniej będzie z tą myślą żył do końca życia. Nie jest to osoba zdemoralizowana, notorycznie naruszająca porządek prawny. Sam fakt, że do takiego zdarzenia doszło, jest dla niego sytuacją traumatyczną i ogromną nauczką. Mając na względzie te wszystkie okoliczności, wymierzona przez Sąd Rejonowy kara 1 roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności w powiązaniu z orzeczonym 5 - letnim zakazem prowadzenia pojazdów oraz nawiązką na rzecz pokrzywdzonych, jest proporcjonalną do stopnia zawinienia i stopnia społecznej szkodliwości czynu popełnionego przez oskarżonego, a przy tym nie nazbyt łagodną. Uwzględnia przy tym dyrektywy wymiaru kary zgodnie z treścią art. 53 § 1 k.k., ma ona szansę spełnić swoją funkcję zarówno w zakresie prewencji indywidualnej jak i generalnej.

Wniosek

Zmiana zaskarżonego wyroku poprzez wymierzenie oskarżonemu A. S. (1) kary dwóch lat pozbawienia wolności,

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.

Z uwagi na niezasadność zarzutu, wniosek z niego płynący również nie zasługiwał na uwzględnienie.

Lp.

Zarzut

3.3.

Apelacja obrońcy oskarżonego A. S. (1):

a)  Zarzut rażącej niewspółmierności orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów polegający na orzeczeniu wyjątkowo wysokiego, niewspółmiernego do okoliczności sprawy,

b)  Zarzut rażącej niewspółmierności orzeczonej kary polegającej na orzeczeniu bezwzględnej kary pozbawienia wolności, podczas gdy okoliczności sprawy i warunki oskarżonego nakazują uznać, że właściwą karą byłaby kara pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny

Apelacja obrońcy kwestionująca rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego w zakresie wymierzonej oskarżonemu kary nie zasługiwała na uwzględnienie.

Dla uwzględnienia tego zarzutu niezbędnym byłoby wykazanie, że kara wymierzona oskarżonemu jest nie tylko niewspółmierna, ale rażąco niewspółmierna. Pojęcie niewspółmierności zostało już szeroko przedstawione przy rozpatrywaniu tego zarzutu zgłoszonego w apelacji pełnomocnika oskarżycielek posiłkowych i te uwagi znajdują także zastosowanie przy ocenie zasadności tego środka odwoławczego.

Mając to wszystko na względzie Sąd Okręgowy uznał, że skarżący obrońca oskarżonego przede wszystkim wskazał na okoliczności łagodzące, podkreślił osobiste cechy sprawcy, które jego zdaniem winny skutkować wymierzeniem kary z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, co wszystko zostało już w należytym stopniu uwzględnione przez Sąd Rejonowy i doprowadziło do słusznej konkluzji, że oskarżony A. S. (1) nie zasługuje na wymierzenie w stosunku do niego niższej kary. Orzeczona kara jest sprawiedliwa, a przy tym w żadnym razie nie nadmiernie surowa.

Nie kwestionując faktu, że niewątpliwie w przypadku wymierzenia kary 1 roku pozbawienia wolności, wobec niekaranego do tej pory oskarżonego można byłoby rozważać warunkowe jej zawieszenie, tym niemniej przypomnieć należy, że zastosowanie dobrodziejstwa o którym stanowi art. 69 §1 k.k. stosuje się w sytuacji gdy m.in. jest to wystarczające dla osiągnięcia wobec sprawcy celów kary. Tymczasem, pomimo że czyn którego dopuścił się oskarżony był nieumyślny, to jednak cechował go wysoki stopień społecznej szkodliwości, ze względu na umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu, przez osobę zawodowo zajmującą się kierowaniem ciężkim sprzętem drogowym oraz tragiczny skutek w postaci śmierci uczestniczącej w tym ruchu rowerzystki. Wobec czego stopień ten uznać należało nie tylko za znaczący ale właśnie za wysoki. Jednocześnie stopień winy oskarżonego, w wypadku tego konkretnego zdarzenia drogowego nie jest tak znaczny jak w przypadku innych wypadków drogowych, nawet ze skutkiem śmiertelnym. Oskarżony nie prowadził bowiem pojazdu w sposób brawurowy ani nie był pod wpływem alkoholu. Po zdarzeniu zawiadomił służby, był bardzo poruszony zaistniałą sytuacją, w toku postępowania przyznawał się do winy oraz wyrażał skruchę. Również to jak przedmiotowe zdarzenie wpłynęło na samego oskarżonego znalazło odzwierciedlenie w zaskarżonym rozstrzygnięciu w przedmiocie kary. Podkreślić przy tym należy, że A. S. (1) została wymierzona obiektywnie niska kara, przy uwzględnieniu, że odpowiadał za wypadek ze skutkiem śmiertelnym, dopuściwszy się aż kilku naruszeń drogowych. Oskarżony nie obserwował bowiem przedpola jazdy i był skupiony na działaniu solarki. Ponadto, jak wynika z opinii sądowo – lekarskiej, w której opiniowali biegły z dziedziny medycyny sądowej oraz specjalista z dziedziny okulistyki, stwierdzona u oskarżonego wada wzroku wymagała korekcji okularowej, a kierujący pojazdem powinien korzystać w czasie jazdy z okularów. Zarówno sama wada, brak korekcji okularowej przez prowadzącego pojazd jak i warunki atmosferyczne oraz brak oświetlenia, mogły mieć wpływ na zaistnienie wypadku drogowego (k. 354). Właśnie z uwagi na mnogość i wagę naruszonych przez oskarżonego reguł gwarantujących bezpieczeństwo na drodze, brak było podstaw do uwzględnienia zarzutu obrońcy i w konsekwencji do wymierzenia mu kary tylko 1 roku pozbawienia wolności i to z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.

Ponadto, Sąd I instancji umniejszył stopień winy oskarżonego przyjmując na jego korzyść niedającą się rozstrzygnąć wątpliwość, że również pokrzywdzona przyczyniła się do tego tragicznego w skutkach zdarzenia poprzez brak włączonego tylnego oświetlenia roweru. A poza tym, właśnie te, szeroko podnoszone przez apelującego okoliczności łagodzące związane z osobą sprawcą, doprowadziły Sąd meriti do słusznej konkluzji iż kara 1 roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności będzie odpowiednią, adekwatną do stopnia winy i społecznej szkodliwości reakcją wymiaru sprawiedliwości na popełniony przez niego czyn. Jak słusznie podkreślił to Sąd Rejonowy oskarżony nie był dotychczas karany sądownie, prowadził ustabilizowany tryb życia, jest osobą młodą, na której przedmiotowe zdarzenie również wywołało silną traumę. Zdarzenie do którego doprowadził było w dużej mierze wynikiem niezachowania przez niego ostrożności wymaganej od dorosłego, doświadczonego kierowcy. Natomiast zarówno jego postawa bezpośrednio po wypadku, jak i w toku postępowania miały wymierny wpływ na poziom orzeczonej kary zasadniczej. Wymierzając karę sąd w każdym wypadku winien analizować wszystkie okoliczności zdarzenia, indywidualnie dostosowując je do konkretnego sprawcy. W wypadku A. S. (1) kara 1 roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności jest karą uwzględniającą w stopniu wystarczającym zarówno stopień społecznej szkodliwości czynu jakiego się dopuścił oraz jego zawinienie. Pomimo, iż z uwagi na skutki spowodowanego wypadku, niewątpliwie w odczuciu społecznym wymierzona wobec niego kara może wydawać się niska, to przy uwzględnieniu okoliczności zdarzenia, osobowości sprawcy, jego zachowania zarówno przed inkryminowanym wypadkiem jak i po, jest to kara adekwatna. Nie można tracić z pola widzenia, iż oskarżony od czasu wypadku jest pod opieką psychologa i psychiatry, bardzo przeżył to co się stało. Nie jest osobą zdemoralizowaną, wymagającą długofalowego oddziaływania w warunkach izolacji więziennej. Mając na względzie te wszystkie okoliczności, wymierzona przez Sąd Rejonowy kara 1 roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności w powiązaniu z orzeczonym zakazem prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz nawiązką na rzecz pokrzywdzonych, jest karą proporcjonalną do stopnia zawinienia i stopnia społecznej szkodliwości czynu popełnionego przez oskarżonego, z pewnością nie nazbyt surową.

Odnosząc się do orzeczonego środka karnego w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 5 lat, to Sąd odwoławczy miał i w tym wypadku na uwadze, że wymierzony oskarżonemu środek karny musi być odpowiednio dolegliwy, by skłonić go do przemyślenia swojego postępowania i wyciągnięcia odpowiednich wniosków na przyszłość. Eliminacja oskarżonego z drogi jako zmechanizowanego kierowcy ma również cel prewencyjny, aby nie stwarzał on zagrożenia dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego. Orzeczony zaskarżonym wyrokiem środek karny, uwzględnia wagę popełnionego przestępstwa, winę, społeczną szkodliwość czynu, postawę oskarżonego, jego właściwości i warunki osobiste, zwłaszcza jako kierującego pojazdami mechanicznymi. A. S. (1) co prawda przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa z art. 177 § 2 k.k., jednak nie mogło to być głównym wyznacznikiem wymiaru omawianego środka karnego i obniżenia go, jak chciałby skarżący do 3 lat. Orzeczony w zaskarżonym wyroku 5-letni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych jest czasowo odpowiedni dla osiągnięcia wszystkich niezbędnych celów wychowawczych i zapobiegawczych, a także uwzględnia należycie aspekt oddziaływania społecznego. Co należy w tym miejscu wyraźnie podkreślić, to omawiany środek karny zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, w wypadku przestępstw przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, kształtuje świadomość prawną społeczeństwa. W orzecznictwie podkreśla się, że „ Ratio legis środka karnego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych polega na tym, by osoby nieprzestrzegające zakaz bezpieczeństwa ruchu z braku wyobraźni, czy też poczucia odpowiedzialności, były z ruchu tego wyłączone, przy czym zachodzi zależność tego rodzaju, że im większe jest zagrożenie, które mogłoby w przyszłości spowodować prowadzenie pojazdu mechanicznego przez taką osobę, tym dłuższy winien być okres obowiązywania środka karnego. Jest to bowiem najskuteczniejszy sposób wzmożenia bezpieczeństwa na drogach, zmuszenia naruszających zasady bezpieczeństwa do ich przestrzegania w przyszłości, tudzież przekonania wszystkich uczestników ruchu o potrzebie bezwzględnego podporządkowania się ustanowionym w tej mierze regułom” ( tak: wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 29 października 2015 r., sygn. akt II Ka 387/15, LEX nr 1917507). Biorąc pod uwagę, że oskarżony naruszył kilka reguł ostrożności, a spowodowany wypadek doprowadził do śmierci pokrzywdzonej, zaś okres 5 lat zakazu, plasuje się w jednej trzeciej pułapu ustawowego zagrożenia, to przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności zdarzenia, nie razi surowością. Tak dobrany okres zakazu powinien skłonić oskarżonego do przemyślenia swojego zachowania oraz wyciągnięcia odpowiednich wniosków na przyszłość, w tym konieczności przestrzegania zasad ruchu drogowego jako jego zmotoryzowany uczestnik. Na uwypuklenie zasługuje w tym miejscu okoliczność, że oskarżony obsługiwał ciężki sprzęt drogowy, przy niesprzyjającej aurze i nie zapewnił sobie odpowiednich warunków do obserwacji przedpola jazdy, co z uwagi na gabaryty kierowanego pojazdu doprowadziło do śmierci jadącej przed nim rowerem kobiety. Oskarżony musi zrozumieć, że jego czyn spotkał się z wyraźną dezaprobatą wymiaru sprawiedliwości i właściwym tego wyrazem jest orzeczony zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 5 lat.

Reasumując, Sąd Rejonowy uwzględniając wszystkie dyrektywy wymiaru kary zgodnie z treścią art. 53 § 1 k.k. wymierzył zarówno karę zasadniczą jak i środek karny w wysokościach odpowiednich do stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu jakiego dopuścił się oskarżony. Rozstrzygniecie to nie razi surowością i ma szansę spełnić swoją funkcję zarówno w zakresie prewencji indywidualnej jak i generalnej.

Wniosek

Zmiana zaskarżonego orzeczenia poprzez:

a)  Złagodzenie kary orzeczonej w pkt 1 wyroku i orzeczenie kary pozbawienia wolności w wymiarze jednego roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat próby.

b)  Złagodzenie orzeczonego w pkt 2 wyroku środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów i orzeczenie tego środka na okres 3 lat.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.

Z uwagi na niezasadność zarzutów, również wnioski z nich płynące nie zasługiwały na uwzględnienie.

4.  OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU

1.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

5.  ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO

0.15.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji

0.11.

Przedmiot utrzymania w mocy

0.1Poza dokonaną zmianą w punkcie 1, w postaci wyeliminowania zapisu o przyczynieniu się pokrzywdzonej do wypadku, w pozostałej części zaskarżony wyrok został utrzymany w mocy.

Zwięźle o powodach utrzymania w mocy

Niezasadność zarzutów odwoławczych i wspierającej je argumentacji, a nadto brak okoliczności podlegających uwzględnieniu z urzędu (art. 439 k.p.k. i art. 440 k.p.k.) w postępowaniu odwoławczym poza granicami środków odwoławczych, spowodowało że rozstrzygnięcie Sądu meriti, Sąd II instancji co do zasady utrzymał w mocy.

0.15.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji

0.0.11.

Przedmiot i zakres zmiany

Zmieniono zaskarżony wyrok w punkcie 1 w ten sposób, iż z opisu czynu przypisanego oskarżonemu wyeliminowano przyjęcie, że pokrzywdzona przyczyniła się do zdarzenia poprzez brak włączonego tylnego oświetlenia roweru.

Zwięźle o powodach zmiany

Powody zmiany podane zostały w całości w rubryce 3.1. przy okazji rozpoznania zarzutów odwoławczych pełnomocnika oskarżycielek posiłkowych. W tym miejscu jedynie podkreślenia raz jeszcze wymaga, że kwestia przyczynienia się pokrzywdzonego jakkolwiek wpływa na stopień winy sprawcy, a niekiedy nawet ją eliminuje (ta druga sytuacja nie miała miejsca w przedmiotowej sprawie) to jednocześnie nie należy do ustawowych znamion przestępstwa z art. 177 k.k., a w takim przypadku jak ten, gdzie nie ma nawet pewności, że przyczynienie rzeczywiście nastąpiło, wręcz niezasadnym jest zawieranie takiej okoliczności w opisie czynu. Z tego względu Sąd Odwoławczy wyeliminował wskazany zapis.

0.15.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji

0.15.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia

1.1.

---------------------------------------------------------------------------------------------------

art. 439 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

2.1.

Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

3.1.

Konieczność umorzenia postępowania

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

4.1.

--------------------------------------------------------------------------------------------------

art. 454 § 1 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

0.15.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

0.15.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

------------------------

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

6.  Koszty Procesu

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

3.

O kosztach sądowych za postępowanie odwoławcze orzeczono na podstawie art. 636 § 2 k.p.k. w zw. z art. 633 k.p.k. i § 3 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2014r. w sprawie opłat za wydanie informacji z Krajowego Rejestru Karnego (Dz.U. z 2024, poz.1339 ze zm.) oraz § 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 r. w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym (Dz. U. z 2013, poz. 663 ze zm.).

Zgodnie z ogólną zasadą wynikającą z art. 636 § 1 k.p.k., w sprawach z oskarżenia publicznego, w razie nieuwzględnienia środka odwoławczego, wniesionego wyłącznie przez oskarżonego lub oskarżyciela posiłkowego, koszty procesu za postępowanie odwoławcze ponosi na ogólnych zasadach ten, kto wniósł środek odwoławczy. Z uwagi na to, że w sprawie zostały wniesione dwie apelacje – jedna od oskarżonego, druga od oskarżycieli posiłkowych: D. R. i B. C. (2), zastosowanie miał § 2 powołanego przepisu, który stanowi, iż w razie nieuwzględnienia środków odwoławczych wniesionych przez co najmniej dwa uprawnione podmioty, stosuje się odpowiednio art. 633 kpk. Przepis ten mówi o tym, że koszty procesu przypadające od kilku oskarżonych lub oskarżycieli prywatnych albo posiłkowych, jak również od oskarżonych i oskarżycieli, sąd zasądza od każdego z nich według zasad słuszności, mając w szczególności na względzie koszty związane ze sprawą każdego z nich.

Ponieważ obrońca oskarżonego zaskarżył wyrok pierwszoinstancyjny w części dotyczącej kary, jak również oskarżycielki posiłkowe reprezentowane przez profesjonalnego pełnomocnika zaskarżyły go w części, tj. co do jednego ustalenia oraz w zakresie wymierzonej oskarżonemu kary, stwierdzono, że strony wniosły porównywalną ilość zarzutów. Dlatego Sąd Odwoławczy za celowe uznał zasądzić od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa połowę kosztów sądowych w łącznej kwocie 20 zł (1/2 z 40 zł, na które składa się ryczałt za doręczenia pism oraz opłata za pozyskanie danych o karalności oskarżonego poprzez system teleinformatyczny), a ponadto na podstawie art. 8 w zw. z art. 2 ust 1 pkt 4 ustawy o opłatach w sprawach karnych (t.j. Dz.U. 2023.123) wymierzył mu opłatę za II instancję w kwocie 300 zł. Zgodnie zaś ze wskazaniami art. 633 k.p.k. Sąd Odwoławczy kierując się zasadami słuszności zwolnił zaś oskarżycielki posiłkowe D. R. i B. C. (1) z obowiązku zwrotu Skarbowi Państwa należnych od nich w połowie kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, w tym nie wymierzył im opłaty za II instancję, uznając że występowały one w sprawie zmarłej tragicznie siostry, a ich postulaty procesowe nie były oczywiście bezzasadne. Jednocześnie w sytuacji nieuwzględnienia apelacji ich pełnomocnika brak było podstaw do zasądzenia na ich rzecz od oskarżonego zwrotu wydatków poniesionych na ustanowienie tegoż reprezentanta strony w postępowaniu odwoławczym ( zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 lipca 2011 r., III KK 172/11, OSNwSK 2011, poz. 1339, LEX nr 860612).

7.  PODPISy

Rafał Parnowski Hanna Bartkowiak Aleksander Brzozowski

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Anita Mikłasewicz
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Poznaniu
Osoba, która wytworzyła informację:  Hanna Bartkowiak,  Aleksander Brzozowski ,  do Rafał Parnowski
Data wytworzenia informacji: