IV Ka 954/25 - wyrok Sąd Okręgowy w Poznaniu z 2025-12-22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 22 grudnia 2025 r.

Sąd Okręgowy w Poznaniu IV Wydział Karny – Odwoławczy w składzie:

Przewodniczący: Sędzia Hanna Bartkowiak

Protokolant: sekretarz sądowy Agnieszka Kapcińska

przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej Poznań – Grunwald w Poznaniu Róży Dembskiej - Bieli

po rozpoznaniu w dniu 16 grudnia 2025 r.

sprawy L. (...) R.

oskarżonego z art. 209 § 1a kk i art. 300 § 2 kk w zw. z art. 12 § 1 kk

na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego oraz apelacji wspólnej wniesionej przez oskarżycielkę posiłkową N. (...) R. i przedstawicielkę ustawową małoletniej oskarżycielki posiłkowej L. (...) R.

od wyroku Sądu Rejonowego Poznań – Grunwald i Jeżyce w Poznaniu

z dnia 25 czerwca 2025 r., sygn. akt III K 326/24

1.  Na podstawie art. 105 § 1 i 2 kpk prostuje oczywistą omyłkę pisarską w opisie czynu przypisanego w punkcie 3 zaskarżonego wyroku zastępując zapis „przeniósł na D. (...) R. za kwotę 471.000 zł przysługującą mu zagrożoną zajęciem wierzytelność” określeniem „przeniósł na D. (...) R. za kwotę 417.000 zł przysługującą mu zagrożoną zajęciem wierzytelność”.

2.  Zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 3 w ten sposób, że stosując art. 4 § 1 kk przyjmuje, że podstawę rozstrzygnięć stanowi ustawa karna w brzmieniu obowiązującym w dacie czynu.

3.  W pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy.

4.  Zwalnia oskarżonego oraz oskarżycielki posiłkowe z obowiązku zwrotu Skarbowi Państwa kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, w tym nie wymierza im opłaty za II instancję.

Hanna Bartkowiak

UZASADNIENIE

Formularz UK 2

Sygnatura akt

IV Ka 954/25

Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników:

2

1.  CZĘŚĆ WSTĘPNA

1.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

Wyrok Sądu Rejonowego Poznań – Grunwald i Jeżyce w Poznaniu z dnia 25 czerwca 2025 r., sygn. akt III K 326/24

1.2. Podmiot wnoszący apelację

☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☒ oskarżyciel posiłkowy

☐ oskarżyciel prywatny

☒ obrońca

☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ inny

1.3. Granice zaskarżenia

1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia

☒ na korzyść

☒ na niekorzyść

☒ w całości

☒ w części

co do winy

co do kary

co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

1.3.2. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji

art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

brak zarzutów

1.4. Wnioski

uchylenie

zmiana

2.  Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy

2.1. Ustalenie faktów

2.1.1. Fakty uznane za udowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

2.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

2.2. Ocena dowodów

2.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Lp. faktu z pkt 2.1.1

Dowód

Zwięźle o powodach uznania dowodu

2.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów
(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)

Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2

Dowód

Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu

STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków

Lp.

Zarzut

3.1.

Zarzut podniesiony przez obrońcę oskarżonego:

Obraza przepisów postępowania poprzez oddalenie wniosku o przeprowadzenie dowodu z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy o sygn. I C 1802/18.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny

Sąd odwoławczy nie stwierdził by organ I instancji dopuścił się obrazy przepisów postępowania poprzez oddalenie wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy I C 1802/18 . Decyzja ta była słuszna. Przebieg postępowania prowadzonego przez Sąd Rejonowy Poznań – Grunwald i Jeżyce w Poznaniu pod sygn. akt I C 1802/18 nie miał znaczenia dla prawidłowości rozstrzygnięcia niniejszej sprawy karnej. Ponadto jak trafnie zauważył organ I instancji zarówno oskarżony, jak i R. K. (1) przyznali, że toczy się pomiędzy nimi postępowanie o posiadanie nieruchomości prowadzone przez sąd cywilny pod sygn. akt I C 1802/18. Obrońca stał na stanowisku, że sąd karny winien poznać przebieg wspomnianego postępowania cywilnego. Tymczasem zdaniem sądu odwoławczego fakt sporu o posiadanie nieruchomości uprzednio zamieszkiwanej wspólnie przez oskarżonego i R. K. nie miał większego znaczenia dla dokonania prawidłowych ustaleń faktycznych w kontrolowanej sprawie, m.in. w zakresie ustalenia sytuacji majątkowej oskarżonego na moment popełnienia zarzucanych mu czynów oraz ustalenia jego możliwości regulowania ciążącego na nim zobowiązania alimentacyjnego. Wobec powyższego za słuszną należało uznać decyzję organu I instancji o oddaleniu omawianego w tym miejscu wniosku dowodowego. Obrońca oskarżonego zawarł w apelacji wniosek o przeprowadzenie przez sąd odwoławczy dowodu z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy I C 1802/18. Na rozprawie apelacyjnej w dniu 16 grudnia 2025 r., na podstawie art. 368 § 2 kpk w zw. z art. 458 kpk pozostawiono ww. wniosek bez rozpoznania albowiem dotyczył dopuszczenia tego samego dowodu, który został oddalony przez Sąd I instancji postanowieniem z dnia 11 czerwca 2025 r., a ponowiony wniosek oparto na tych samych podstawach faktycznych (k. 1460).

Wniosek

Przeprowadzenie dowodu z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy I C 1802/18.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.

Kontrola odwoławcza nie doprowadziła do potwierdzenia tez obrony o dopuszczeniu się przez Sąd I instancji obrazy przepisów prawa procesowego poprzez decyzję o oddaleniu wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy I C 1802/18. Natomiast ponowiony wniosek dowodowy zawarty w apelacji pozostawiono bez rozpoznania.

Lp.

Zarzut

3.2.

Zarzut podniesiony przez obrońcę oskarżonego:

Błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że oskarżony uchylał się od spełnienia ciążącego na nim zobowiązania alimentacyjnego, w sytuacji gdy L. A. (...) R. nie miał możliwości wywiązania się z ciążącego na nim obowiązku, z uwagi na okoliczności zewnętrzne, co do zasady spowodowane działaniem R. K..

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny

Na wstępie konieczne jest podkreślenie, że Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej oceny dowodów zgromadzonych w tej sprawie, która była zgodna z dyrektywami ustanowionymi w art. 7 kpk, tj. zasadami wiedzy, doświadczenia życiowego i prawidłowego rozumowania. Organ meriti zestawił ze sobą wszystkie dowody i nadał przymiot wiarygodności jedynie tym z nich (bądź ich częściom), które na to zasługiwały w świetle art. 7 kpk. Żaden z apelujących nie podważał prawidłowości przeprowadzonego w tej sprawie wartościowania materiału dowodowego, jednak dla zachowania porządku niniejszego uzasadnienia konieczne było odniesienie się przez organ odwoławczy do powyższej kwestii albowiem od prawidłowości oceny dowodów zależy trafność dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych. Oczywiście możliwa jest sytuacja kiedy organ I instancji dokona prawidłowej oceny dowodów, a mimo tego błędnie ustali stan faktyczny. Jednakże gdyby sama już ocena dowodów była nieprawidłowa to i ustalenia faktyczne o nią oparte obarczone byłyby tą samą wadą.

Przechodząc do meritum omawianego w tym miejscu zarzutu, kontrola odwoławcza prawidłowości wydanego w tej sprawie orzeczenia nie potwierdziła zasadności stanowiska skarżącego, że błędne było ustalenie o celowym uchylaniu się przez oskarżonego od spełnienia ciążącego na nim zobowiązania alimentacyjnego. Apelujący przekonywał we wniesionym środku odwoławczym (kontynuując budowaną już w toku postępowania przed Sądem I instancji linię obrony), że L. A. (...) R. nie miał możliwości wywiązania się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego z uwagi na okoliczności zewnętrzne. By wykazać wspomniane wyżej twierdzenia obrońca wiele uwagi poświęcił opisaniu w apelacji sytuacji związanej z eksmisją oskarżonego wraz z jego synem przez R. K. ze wspólnie uprzednio przez nich zamieszkiwanego wspólnie domu, konieczności wynajęcia domku mobilnego oraz ponoszenia kosztów z tym związanych oraz sprzedaży udziałów posiadanych przez oskarżonego w spółkach (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, KRS nr (...) oraz (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, KRS nr (...) (według twierdzeń obrony) z nacisków ojca oskarżonego o konieczności zmiany organizacyjnej w spółkach z uwagi na problemy osobiste podsądnego z relacjach z jego byłą partnerką R. K.. Obrona zupełnie pomija przy tym, że oskarżony brał aktywny udział w postępowaniu prowadzonym przed sądem rodzinnym o orzeczenie alimentów wobec małoletnich L. (...) R. oraz N. (...) R. (obecnie N. (...) R. ur. (...) jest już osobę pełnoletnią). Podsądny zabiegał o to by jego córki w dalszym ciągu uczęszczały do szkoły prywatnej (...), mimo rozstania z ich matką - R. K.. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że czesne za tę szkołę prywatną wynosiło 1.500 zł za jedno dziecko, a więc łącznie 3.000 zł. Ponadto córki oskarżonego w czasie trwania jego związku z ich matką żyły na wysokim poziomie – uczęszczały na zajęcia dodatkowe jak balet, czy jazda konna, które wiązały się z wysokimi wydatkami, wyjeżdżały na dodatkowo płatne wyjazdy szkolne przynajmniej dwa razy do roku. Ponadto młodsza córka oskarżonego cierpi na nietolerancję pokarmową, co zwiększało wydatki na jedzenie dla niej. L. (...) R. miał świadomość powyższego albowiem dobrowolnie zgodził się w toku postępowania o alimenty na uiszczanie alimentów na każdą z córek w wysokości 3.500 zł, a więc łącznie w kwocie 7.000 zł. Zgadzając się na alimenty w takiej wysokości oskarżony doskonale wiedział o wysokości i źródłach swoich dochodów, a więc musiał uznać, że bez uszczerbku dla poziomu życia swojego i syna będzie w stanie regulować takie zobowiązanie alimentacyjne. Podsądny zgadzając się na alimenty we wskazanej wyżej kwocie mógł też przewidywać, że z uwagi na zakończenie związku z R. K. będzie musiał się wraz ze swoim synem wyprowadzić z domu należącego do R. K. (irrelewantne z punktu widzenia niniejszego postępowania karnego są spory oskarżonego z R. K. o posiadanie tej nieruchomości). Sąd Okręgowy, podobnie jak Sąd Rejonowy, dostrzega że podsądny zaledwie kilka dni po uprawomocnieniu się wyroku sądu rodzinnego o alimentach złożył pozew o obniżenie tych alimentów próbując wykazać, że diametralnie zmieniła się jego sytuacja majątkowa. W toku procesu o obniżenie alimentów twierdzenia te nie zostały przez sąd rodzinny uznane za wykazane i powództwo zostało oddalone, przy zastrzeżeniu w uzasadnieniu tego orzeczenia, że sytuacja majątkowa oskarżonego nie uległa zmianie względem stanu występującego w chwili orzekania alimentów. Sąd rodzinny stając na takim stanowisku miał na względzie fakt, że w dniu 22 kwietnia 2018 r. oskarżony wraz z synem D. (...) R. wyprowadził się z domu uprzednio wspólnie zamieszkiwanego z R. K. oraz jej córkami i zamieszkał w domku mobilnym, który postawił obok domu R. K.. Warto wskazać, że wspomniana wyżej przeprowadzka miała miejsce kilka dni przed wydaniem wyroku sądu rodzinnego orzekającego alimenty na rzecz małoletnich L. (...) R. oraz N. (...) R.. Ponadto oskarżony po opuszczeniu domu R. K. zaprzestał partycypowania w kosztach kredytu na ten dom i opłatach za media, a więc zaoszczędzone w ten sposób pieniądze mógł przeznaczyć na zapewnienie miejsca do życia dla siebie i syna. Nieuprawnione były w świetle powyższego zapewnienia obrony przedstawione w środku odwoławczym, że z uwagi na eksmitowanie oskarżonego i jego syna przez R. K., sytuacja majątkowa podsądnego uległa diametralnej zmianie i wpłynęła na obiektywną niemożność uiszczania przez niego alimentów w pełnej wysokości. Zdaniem sądu odwoławczego był to prostu element strategii obronnej przyjętej w tym procesie karnym. Apelujący celowo przemilczał przy tym fakt, że oskarżony wynajął wspomniany dom mobilny od spółki (...) (uprzednio należącej w 100 % do oskarżonego) za kwotę 2.460 zł brutto miesięcznie, co stanowiło wygórowaną cenę za tego typu lokum uwzględniając realia rynku nieruchomości w 2018 r. w miejscowości typu T.. Zastanawiające jest dlaczego oskarżony nie zdecydował się na wynajęcie mieszkania od osoby trzeciej w korzystniejszej cenie tylko podjął decyzję o korzystaniu z domu mobilnego wynajętego za wysoką cenę od spółki powiązanej z nim i jego rodziną. Podobnie nieprzekonujące były tezy o konieczności sprzedaży udziałów w spółkach (...) Sp. z o.o. oraz (...) Sp. z o.o. wynikające, wedle obrony, z nacisków ojca oskarżonego o konieczności zmiany organizacyjnej w spółkach z uwagi na problemy osobiste podsądnego z relacjach z jego byłą partnerką R. K.. W wymienionych spółkach oskarżony do dnia zawarcia umowy zbycia udziałów ze swoim ojcem D. (...) R. oraz (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (obecnie (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością) był jedynym wspólnikiem posiadającym 100 % udziałów. Przysługiwało mu więc 100 % udziałów w zyskach tych podmiotów gospodarczych, a nadto był jedyną osobą uprawnioną do decydowania o dalszym losie tych spółek. Znamiennym jest też, że w dniu 6 kwietnia 2018 r. oskarżony objął funkcję Prezesa Zarządu Spółki z o.o. O.. Zupełnie nietrafione są tezy obrony o rzekomych naciskach ojca oskarżonego o konieczności dokonania zmian organizacyjnych w tych spółkach z uwagi na utratę wiarygodności przez oskarżonego mającą wynikać z jego uwikłania w procesy sądowe. Należało zwrócić uwagę, iż ojciec oskarżonego nie miał żadnych udziałów w w/w spółkach do dnia zawarcia przez oskarżonego umów zbycia udziałów będących przedmiotem kontrolowanej sprawy, a więc nie miał prawa do decydowania o dalszym losie tych podmiotów gospodarczych. Ponadto należy nadmienić, że kontrahenci w/w spółek nie mieli wiedzy o procesach sądowych, w których stroną był oskarżony albowiem z uwagi na ochronę danych osobowych nie mogli uzyskać o tym wiedzy, o przedmiocie postępowań oraz ich uczestników, chyba że oskarżony sam zdecydowałby się poinformować o powyższym kontrahentów spółek. Byłoby to jednak zupełnie nieuzasadnione albowiem udział wspólnika, czy nawet prezesa zarządu, w procesach cywilnych dotyczących jego jedynie osobiście bez związku z reprezentowaną przez niego spółką nie ma żadnego znaczenia dla oceny wiarygodności danego podmiotu (oraz jego reprezentanta) w obrocie gospodarczym. Oskarżony zbywając większość udziałów w omawianych spółkach pozbawił się istotnego partycypowania w zyskach generowanych przez te podmioty gospodarcze, co było wysoce nieodpowiedzialne w świetle toczącego się postępowania o alimenty oraz przewidywanego poziomu tych alimentów (o które L. A. (...) R. sam wnioskował). Co godne zaznaczenia oskarżony nadal pozostawał udziałowcem w spółce (...).A.D. V. (...) zarejestrowanej w Holandii i z tego tytułu uzyskiwał dywidendy oraz dochody w walucie Euro. Warto nadmienić, na co trafnie zwracały uwagę oskarżycielki posiłkowe, że oskarżony pomimo dokonania zbycia udziałów w spółkach zarejestrowanych na terenie RP żadnej części uzyskanych z tego tytułu środków finansowych nie przeznaczył na alimenty należne na rzecz jego córek, a rozporządzenie majątkiem było niekorzystne gdyż sprzedaż udziałów nastąpiła po cenie nominalnej, a nie rynkowej. Wszystko to potwierdza trafność stanowiska Sądu Rejonowego, że oskarżony celowo wyzbył się udziałów w spółkach przed wydaniem wyroku w sprawie o alimenty, by w ten sposób uniemożliwić egzekucję alimentów z tych udziałów. Ponadto oskarżony nawet po sprzedaży udziałów w spółkach nadal przez pewien okres pozostawał w nich prezesem zarządu, a więc zarządzał tymi spółkami. Podsądny traktował te podmioty jak swoje własne, nawet po zbyciu znacznej części udziałów na rzecz swego ojca bądź spółek powiązanych z oskarżonym osobowo (np. obsadzenia w zarządzie swego 18-letniego syna), o czym świadczy fakt wykonywania przelewów z rachunków bankowych należących do spółek (...) Spółka z o.o. oraz (...) Spółka z o.o. na konto komornika prowadzącego postępowanie egzekucyjne na rzecz córek N. i L. (...) R., wtedy gdy nie był on prezesem zarządu tych spółek, a jedynie ich prokurentem.

Odmienna interpretacja powyższych okoliczności kreowana w środku odwoławczym obrońcy oskarżonego nie zasługiwała na aprobatę organu odwoławczego i została uznana za nieskuteczną próbę ochrony L. A. (...) R. przed odpowiedzialnością karną z art. 209 kk. Zupełnie chybione były przy tym tezy jakoby to działania R. K. uniemożliwiły oskarżonemu uzyskiwanie wysokich zarobków gwarantujących regulowanie zobowiązań alimentacyjnych w pełnej wysokości. Oskarżony sam celowo pozbawił się pewnych źródeł swojego dochodu lub też przeniósł je formalnie na swojego ojca, jednak nieoficjalnie dalej z nich korzystał, a wszystko z zamiarem uchylania się od obowiązku alimentacyjnego wobec córek ponad kwotę jaką on sam uznawał za stosowną, co było niezgodne z orzeczeniami sądu rodzinnego. Potwierdza to stanowisko oskarżonego, który w toku całego procesu karnego wskazywał, że alimenty od samego początku były nieadekwatne do wysokości jego zarobków, pomijając przy tym zupełnie fakt, iż sam na tak wysokie alimenty się zgodził.

Wniosek

Zmiana zaskarżonego orzeczenia poprzez uniewinnienie oskarżonego od zarzucanych mu czynów.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.

Brak podstaw do uwzględnienia powyższego wniosku z uwagi na bezzasadność omówionego wyżej zarzutu. Sąd Rejonowy, wbrew błędnym twierdzeniom obrońcy, dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych w tej sprawie i trafnie przyjął, że oskarżony celowo uchylał się od wykonania ciążącego na nim zobowiązania alimentacyjnego i temu też służyło wyzbycie się większościowego pakietu udziałów w dwóch spółkach, co stanowiło tzw. ucieczkę z majątkiem. Przeciwne stanowisko apelującego było oparte na błędnej interpretacji szeregu faktów ustalonych w tej sprawie, co zostało szczegółowo omówione w ramach ustosunkowania się organu odwoławczego do zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych. Nie było więc podstaw by w instancji odwoławczej wydać orzeczenie jakiego oczekiwał obrońca, tj. wyrok reformatoryjny uniewinniający oskarżonego od popełnienia przypisanych mu czynów z art. 209 § 1 kk i z art. 300 § 2 kk w zw. z art. 12 § 1 kk.

Lp.

Zarzut

3.3.

Zarzut podniesiony przez obrońcę oskarżonego:

Błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że:

- czynności sprawcze stypizowane w opisie czynu skutkowały uszczupleniem zaspokojenia wierzycieli, podczas gdy składniki majątkowe, których dotyczyły zawarte umowy (w szczególności wierzytelność wobec R. K.) były irrelewantne względem możliwości zaspokojenia L. (...) R. i N. (...) R.;

- oskarżony działał z zamiarem kierunkowym udaremnienia wykonania orzeczenia sądowego, w sytuacji gdy L. A. (...) R. podejmując wskazane działania był powodowany trudnościami osobistymi (m.in. eksmisją osobistą) oraz brakiem możliwości skutecznego zarządzania przedsiębiorstwem (eksmisja spółki).

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny

Drugi z zarzutów błędu w ustaleniach faktycznych także został oceniony przez Sąd Okręgowy negatywnie. Sąd Rejonowy trafnie przyjął, że czynności sprawcze wymienione w sentencji wyroku skutkowały uszczupleniem zaspokojenia wierzycieli i zostały podjęte w celu udaremnienia wykonania przyszłego orzeczenia sądowego w czasie toczącego się postępowania o zasądzenie alimentów.

Warto w tym miejscu przypomnieć, iż nie jest wymagane, aby w czasie przestępnego działania istniało już orzeczenie, którego wykonanie sprawca chce udaremnić. Przestępstwa z art. 300 § 2 kk można się zatem dopuścić również wtedy, gdy egzekucja dopiero grozi, kiedy wierzyciel w sposób niedwuznaczny daje do zrozumienia, że postanowił dochodzić swojej pretensji majątkowej w drodze sądowej ( wyrok Sądu Okręgowego w Siedlcach z dnia 10 czerwca 2022 r., sygn. akt II Ka 251/22, Lex nr 3371372). Innymi słowy, dla przypisania przestępstwa wystarczające jest, aby składniki majątku były zagrożone zajęciem, a więc jeżeli istnieje obiektywne, rzeczywiste i bezpośrednie niebezpieczeństwo zajęcia, czyli takie z którym liczyć się należy. W takim przypadku nie musi formalnie istnieć orzeczenie organu państwowego ( postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 sierpnia 2024 r., sygn. akt II KK 145/24, Lex nr 3747517).

W świetle powyższego nietrafione okazały się uwagi w apelacji, iż rzekomo w momencie podejmowania czynności prawnych wymienionych w drugim zarzucie oskarżony nie mógł wiedzieć kiedy zapadnie wyrok o alimenty i jaka będzie jego treść. Jak już wspomniano wcześniej, podsądny brał aktywny udział w procesie o alimenty, znał żądanie pozwu, nadto przed sądem rodzinnym wyraził swoje stanowisko, w którym zgodził się na uiszczanie alimentów na każdą z córek w kwotach po 3.500 zł miesięcznie. W takich okolicznościach nie sposób uznać by L. A. (...) R. nie mógł co najmniej przewidywać jakiej treści orzeczenie sądu rodzinnego zapadnie w przyszłości. Tezy apelacji były zatem oderwane od treści akt sprawy o alimenty sygn. IV RC 791/17 Sądu Rejonowego Poznań – Grunwald i Jeżyce w Poznaniu, od materiału dowodowego w tamtym procesie. Nie ma przy tym żadnego znaczenia, że oskarżony nie znał daty w jakiej zapadnie orzeczenie sądu rodzinnego albowiem jak wynika z przytoczonych wyżej orzeczeń, dla przypisania sprawcy odpowiedzialności karnej z art. 300 § 2 kk nie jest wymagane by w chwili dokonywania czynności sprawczych istniało już orzeczenie organu państwowego dotyczące wierzytelności, której egzekucja ma zostać udaremniona lub uszczuplona przez te czynności sprawcze. Obrońca przekonywał w apelacji, że sądy rodzinne rozpatrujące sprawy wszczęte na skutek pozwów oskarżonego o obniżenie alimentów wskazywały na znacząco umniejszone możliwości zarobkowe oskarżonego. Tymczasem powyższe stoi w całkowitej sprzeczności z treścią akt sądów rodzinnych. Sprawa o obniżenie alimentów zainicjowana przez oskarżonego zaledwie kilka dni po prawomocnym zakończeniu sprawy ustalającej alimenty oskarżonego wobec córek, zakończyła się rozstrzygnięciem niekorzystnym dla podsądnego albowiem powództwo zostało w całości oddalone (sygn. akt IV RC 648/18) i w ramach uzasadnienia orzeczenia sąd rodzinny wyraźnie wskazał, że możliwości zarobkowe oskarżonego nie zmieniły się względem stanu istniejącego w chwili orzekania alimentów. Sąd rodzinny miał przy tym na względzie fakt, że w dniu 22 kwietnia 2018 r. oskarżony wraz z synem D. (...) R. wyprowadził się z domu stanowiącego własność R. K.. Natomiast kolejne sprawy o obniżenie alimentów rzeczywiście doprowadziły do obniżenia wysokości alimentów na każdą z córek, niemniej jednak orzeczenia te zostały wydane kilka lat po wyroku z dnia 26 kwietnia 2018 r. orzekającego alimenty w pierwotnej kwocie 7.000 zł miesięcznie i to przy zgodzie przedstawicielki ustawowej małoletnich – R. K. – na obniżenie świadczeń alimentacyjnych. Nie można więc oceniać przez pryzmat tych orzeczeń możliwości zarobkowych oskarżonego na dzień wydania orzeczenia ustalającego wysokość alimentów ani przyrównywać uszczuplenia zaspokojenia swoich wierzycieli (córek) do tych późniejszych procesów, które nastąpiły po wskazanej w wyroku sprawie o zasądzenie alimentów o sygn. IV RC 791/17 toczącej się w Sądzie Rejonowym Poznań – Grunwald i Jeżyce w Poznaniu. Faktem bezspornym zaś jest to, że niewiele ponad miesiąc czasu po wyroku, bo w dniu 29 maja 2028 r. komornik dokonał zajęcia udziałów dłużnika w spółkach K (...), I. V. R. oraz Z. T. V. R.. Przeciwne stanowisko skarżącego w omawianym zakresie świadczyło o tym, że dowolnie interpretował istotne okoliczności niniejszej sprawy, subiektywnie naświetlał tylko wybrane aspekty, dążąc do przedstawienia oskarżonego w jak najlepszym świetle i uwolnienia go od odpowiedzialności karnej za zarzucane mu w akcie oskarżenia czyny.

Obrońca starał się wykazać, że oskarżony zbył udziały posiadane w spółkach (...) Spółka z o.o. oraz (...) Spółka z o.o. z uwagi na naciski ze strony ojca – D. (...) R. – na dokonanie zmian organizacyjnych w w/w spółkach. Podkreślić w tym miejscu należy, że oskarżony przed zawarciem umów zbycia udziałów był jedynym wspólnikiem w/w spółek posiadającym 100 % udziałów, a nadto w każdej z nich sprawował on funkcję Prezesa Zarządu. Z pozyskanych do akt sprawy karnej dokumentów z akt rejestrowych tych podmiotów gospodarczych oraz analizy danych widniejących w rejestrze przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego, a także w Repozytorium Akt Rejestrowych nie wynika by przed zawarciem przez oskarżonego umów zbycia udziałów ojciec oskarżonego w jakikolwiek sposób był związany z którąkolwiek z wyżej wskazanych spółek. W takiej sytuacji L. (...) R. był jedyną osobą która mogła decydować o dalszym losie tych podmiotów gospodarczych. Tezy o rzekomych naciskach ze strony leciwego ojca oskarżonego jawią się w świetle powyższego jako nieprawdziwe. Ponadto wyzbycie się udziałów w dobrze prosperujących spółkach i pozbawienie się w ten sposób udziału w zyskach generowanych przez te podmioty gospodarcze było całkowicie nieracjonalne i nielogiczne, zwłaszcza że oskarżony doskonale wiedział o trwającym procesie o alimenty i problemach w jego związku z R. K. i powinien liczyć się z tym, że wraz z synem przyjdzie mu opuścić dom, którego właścicielem wpisanym w księdze wieczystej była R. K. (1). Tezy o rzekomym braku wiarygodności oskarżonego w oczach kontrahentów spółek mającej uzasadniać konieczność zmian w strukturze wspólników również są nietrafione. Kontrahenci spółek nie mogli uzyskać wiedzy o problemach osobistych oskarżonego, czy też o tym, że był on stroną licznych postępowań sądowych. Ochrona danych osobowych uniemożliwiała bowiem powzięcie wiedzy o powyższym przez podmioty współpracujące z w/w spółkami. Ponadto gdyby hipotetycznie kontrahenci uzyskali taką wiedzę to działając w interesie spółki oskarżony winien ustąpić ze stanowiska prezesa zarządu spółek, a nie sprzedawać posiadane w nich udziały albowiem to zarząd spółki reprezentuje spółkę i zawiera w jej imieniu umowy z podmiotami trzecimi. Skład wspólników danej spółki dla kontrahentów ma znaczenie drugoplanowe, gdyż kontrahenci spółki wielokrotnie nie spotykają się osobiście ze wspólnikami tylko dokonują czynności prawnych z udziałem zarządu spółki. W apelacji wskazywano też, że oskarżony musiał sprzedać udziały również po to by mieć środki do życia gdy został zmuszony do opuszczenia domu zajmowanego wspólnie z matką jego dzieci N. i L. - R. K.. Sąd Okręgowy wskazał już wcześniej, że apelujący zupełnie dowolnie interpretował okoliczności z tym związane. Wyprowadzając się z domu R. K. oskarżony zaprzestał partycypowania w kosztach kredytu za ten dom i opłat za media, co do momentu opuszczenia domu dobrowolnie czynił. Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze oskarżony mógł przeznaczyć na zapewnienie nowego miejsca zamieszkania dla siebie i syna, a jego sytuacja nie uległa drastycznej zmianie. Wydatki na syna oskarżonego D. (...) R. przez tą sytuację nie wzrosły gdyż wcześniej także pozostawał na utrzymaniu swego ojca, co więcej obciążenie alimentacyjne na syna wręcz zmalało skoro młodzieniec został zatrudniony w firmie dziadka na ¼ etatu i z tego tytułu osiągał dochody. To natomiast, że oskarżony zamiast wynająć mieszkanie od osoby trzeciej za niższą cenę zdecydował się na dzierżawę domku mobilnego od spółki (...) Spółka z o.o. za wygórowaną jak na tamte czasy kwotę 2.460 zł brutto miesięcznie obciąża wyłącznie podsądnego i nie może być interpretowane jako podstawa do stwierdzenia, że w momencie opuszczenia przez niego domu R. K. doszło do diametralnego pogorszenia się sytuacji finansowej oskarżonego.

Apelujący przekonywał w środku odwoławczym, że całkowicie nieuprawnione było twierdzenie jakoby środki ze sprzedaży udziałów powinny pójść w całości na alimenty należne na rzecz córek L. (...) R.. Lektura treści uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia prowadzi do wniosku, że Sąd Rejonowy nie zawarł takich twierdzeń w sporządzonym uzasadnieniu. Sąd I instancji stwierdził jedynie, że środki ze sprzedaży udziałów w najmniejszej nawet części nie zostały przeznaczone na uregulowanie alimentów należnych na rzecz córek. Ustalenie to jest w pełni trafne i oparte na wiarygodnych dowodach zgromadzonych w sprawie. Oskarżony składając wyjaśnienia zapewniał, że środki uzyskane z tych czynności prawnych przeznaczył na bieżące utrzymanie siebie i syna, powołując się przy tym na omówione już wyżej wydatki po wyprowadzce z domu w T. P., wraz z synem D. (...) R. w dniu 22 kwietnia 2018 r. Warto w tym miejscu zauważyć, że w umowie zbycia udziałów w spółce (...) z dnia 6 kwietnia 2018 r. zawartej pomiędzy oskarżonym a (...) Spółka z o.o. (obecnie: (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością) zawarto zapis, że zapłata ceny nastąpi do dnia 31 grudnia 2018 r. Wyrażenie przez oskarżonego zgody na odsunięcie w czasie zapłaty ceny (stanowiące odstępstwo od powszechnie przyjmowanej w umowach zbycia udziałów zasady zapłaty ceny w dniu zawarcia umowy) poddaje w wątpliwość tezy obrony o dramatycznej sytuacji finansowej oskarżonego po zmianie miejsca zamieszkania, w którym pozostała R. K. (1) wraz z ich wspólnymi małoletnimi córkami. Zastanawiające jest także, że oskarżony pomimo otrzymania zapłaty ceny na zbyte udziały w późniejszym czasie (a więc już po wydaniu wyroku w sprawie o alimenty) nie przeznaczył żadnej części tych pieniędzy na rzecz córek. Powyższe świadczy ewidentnie o zamiarze oskarżonego uszczuplenia zaspokojenia wierzycieli i udaremnienia wykonania orzeczenia sądowego.

Obrońca oskarżonego szczególny nacisk w apelacji położył na wykazanie, że umowa cesji wierzytelności należnych oskarżonemu od R. K. zawarta pomiędzy podsądnym a jego ojcem w dniu 28 lutego 2018 r. nie doprowadziła do uszczuplenia zaspokojenia wierzycieli, gdyż R. K. (1) do dnia dzisiejszego nie zapłaciła długu, a więc ten składnik majątkowy był bezwartościowy. Zabiegi obrony są zrozumiałe w świetle powszechnie przyjętego w doktrynie stanowiska, zgodnie z którym wyzbycie się bezwartościowego składnika majątkowego nie może być uznane za zachowanie wyczerpujące wszystkie ustawowe znamiona przestępstwa z art. 300 § 2 kk. Sąd Okręgowy nie zgodził się jednak ze stanowiskiem apelującego, a w związku z tym, że Sąd Rejonowy w uzasadnieniu wyroku nie rozwinął tego wątku, uznał, że wobec treści zarzutu odwoławczego koniecznie jest jego bliższe przedstawienie w tym miejscu. Należało zatem zauważyć, że umowie cesji w/w wierzytelności nie ma żadnego zastrzeżenia o tym, że zapłata ceny za przelewaną na rzecz D. (...) R. wierzytelność miała nastąpić w późniejszej dacie aniżeli data zawarcia tej umowy. W takiej sytuacji zgodnie z normami prawa cywilnego zapłata ceny winna nastąpić w dniu zawarcia umowy cesji wierzytelności. W takiej sytuacji późniejsze niewywiązanie się R. K. z ciążących na niej zobowiązań obciążało wyłącznie cesjonariusza (D. (...) R.). Taki charakter ma umowa cesji wierzytelności, że cesjonariusz bierze na siebie ryzyko niewypłacalności dłużnika. Jeżeli natomiast nie doszło do zapłaty ceny za przelewaną wierzytelność w dniu zawarcia umowy to poddaje to wątpliwość, czy umowa zawarta pomiędzy oskarżonym a jego ojcem nie miała charakteru pozornego. Powyższe wątpliwości są tym bardziej uzasadnione, że w apelacji zawarte były tezy jakoby oskarżony miał złożyć wniosek egzekucyjny dotyczący wierzytelności R. K., która to egzekucja miała wypaść bezskutecznie. W sytuacji kiedy doszło do skutecznej cesji wierzytelności jedyną osobą uprawnioną do wszczęcia postępowania egzekucyjnego był D. (...) R. – ojciec oskarżonego. Ponadto należy wskazać, że nabyta przez D. (...) R. wierzytelność miała stanowić wkład niepieniężny (aport) wniesiony w zamian za udziały nabyte przez D. (...) R. w podwyższonym kapitale zakładowym spółki (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Wniosek o wpis w rejestrze przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego zmian związanych ze wspomnianym podwyższeniem kapitału zakładowego i nabyciem nowych udziałów m.in. przez D. (...) R. złożył sam oskarżony (będący wówczas jeszcze Prezesem Zarządu tej spółki). Oskarżony musiał zdawać sobie sprawę z konieczności wykazania przed sądem rejestrowym zdolności aportowej wnoszonych wkładów niepieniężnych, które dla skutecznego nabycia nowo utworzonych udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością musiały charakteryzować się dodatnią wartością bilansową. Powyższe świadczy o tym, że wierzytelność przelana przez oskarżonego na rzecz jego ojca nie była bezwartościowa, jak przedstawiono to w apelacji. Gdyby bowiem faktycznie tak było oskarżony nie składałby wniosku rejestrowego o wpis podwyższenia kapitału zakładowego, na skutek którego udziały w podwyższonym kapitale zakładowym miały zostać nabyte przez D. (...) R. w zamian za aport w postaci wierzytelności nabytych przez niego na podstawie umowy cesji zawartej z synem L. (...) R.. Nie ma przy tym żadnego znaczenia, że ostatecznie nie doszło do wpisania tego podwyższenia kapitału zakładowego do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego. Ważne jest to, że w chwili składania wniosku o wpis tych zmian aport przedstawiał w ocenie wspólników i zarządu spółki dodatnią wartość bilansową, co przekładało się na przesądzenie w tym procesie karnym o zamiarze oskarżonego by również ten jego składnik majątkowy nie został zajęty w postępowaniu egzekucyjnym, przez co uszczuplił zaspokojenie swoich wierzycieli. Wspomnieć na koniec jeszcze warto, że córki oskarżonego na rzecz których miał uiszczać świadczenia alimentacyjne, nie są stroną postępowań toczonych między oskarżonym a R. K. i wobec nich oskarżony bezsprzecznie pozostaje dłużnikiem.

Wniosek

Zmiana zaskarżonego orzeczenia poprzez uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu, ewentualnie rozwiązanie węzła kary łącznej, wyeliminowanie z opisu II czynu sformułowania od słów „oraz w tym samym miejscu i czasie na podstawie tej samej umowy przeniósł na D. R. za kwotę 471.000 zł przysługującą mu zagrożoną zajęciem wierzytelność w łącznej kwocie 624.516,86 zł wynikającą z umowy pożyczki” do słów „wraz z umownymi odsetkami” i orzeczenie w stosunku do oskarżonego łagodniejszych kar za oba czyny.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.

Wnioski były niezasadne albowiem kontrola odwoławcza zaskarżonego orzeczenia nie potwierdziła tez apelacji. Sąd Rejonowy trafnie ustalił, że oskarżony poprzez czynności sprawcze wymienione w pkt II zarzutów doprowadził do uszczuplenia zaspokojenia wierzycieli (swoich córek) i działał przy tym z zamiarem kierunkowym udaremnienia wykonania orzeczenia sądowego. Przypisanie oskarżonemu odpowiedzialności karnej za zarzucany mu czyn stanowiący przestępstwo z art. 300 § 2 kk w zw. z art. 12 § 1 kk było słuszne i w pełni uzasadnione w okolicznościach kontrolowanej sprawy. Nie było podstaw do wydania w instancji odwoławczej wyroku jakiego domagał się oskarżony, a więc wyroku reformatoryjnego uniewinniającego oskarżonego od zarzucanych mu czynów. Podobnie nie było powodów dla wyeliminowania elementu wskazanego we wniosku końcowym apelacji z opisu czynu przypisanego L. (...) R.. Jak wykazano powyżej należność wynikająca z umowy cesji nie była bezwartościowa i wyzbycie się tego składnika majątkowego (obok umów zbycia udziałów) również doprowadziło do uszczuplenia zaspokojenia wierzycieli.

Lp.

Zarzut

3.4.

Zarzut podniesiony przez oskarżycielki posiłkowe L. (...) R. działającą przez matkę R. K. będącą jej przedstawicielką ustawową oraz N. (...) R.:

Obraza przepisów prawa materialnego, tj. art. 209 § 1a kk przez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że oskarżony nie dopuścił się narażenia pokrzywdzonych na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, podczas gdy dla oceny skutku, o którym mowa w art. 209 § 1a kk znaczenie ma to, iż ustawodawca nie wymaga „bezpośredniości” narażenia osoby uprawnionej. Celem zaś tej normy prawa karnego materialnego jest penalizacja już takich zachowań, które doprowadzają do samej sytuacji możliwego zaistnienia skutku w postaci braku możliwości zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych wskutek uporczywego uchylania się od obowiązku alimentacyjnego, co ma wpływ na treść wyroku i wysokość wymierzonej kary.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny

Apelujące chociaż podniosły zarzut obrazy przepisów prawa materialnego w postaci art. 209 § 1a kk to w rzeczywistości podważały one prawidłowość ustalenia, że zachowania oskarżonego opisane w pierwszym z przypisanych mu przestępstw nie doprowadziły do narażenia pokrzywdzonych na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, co stanowi znamię charakteryzujące ten typ kwalifikowany przestępstwa niealimentacji. Zarzut ten należało zatem rozpatrywać w kategoriach błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyrokowania, mogący mieć zarazem wpływ na jego treść zapadłego rozstrzygnięcia i w takiej formie został on poddany ocenie przez Sąd odwoławczy.

Przechodząc do meritum, Sąd Okręgowy nie stwierdził żadnych uchybień w ustaleniu Sądu Rejonowego, że w procesie nie wykazano aby przestępcze zachowania oskarżonego narażały pokrzywdzone na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Rację mają apelujące, że pojęcie podstawowych potrzeb życiowych nie jest pojęciem stałym i niezmiennym, lecz zależy od konkretnych warunków społeczno-ekonomicznych. Nie można jednak tego pojęcia interpretować w zupełnym oderwaniu od średnich warunków życia obywateli w Polsce i pomocny jest w tym wypadku model „przeciętnego obywatela”. Wspomniany model „przeciętnego obywatela” wskazuje, że w pojęciu podstawowych potrzeb życiowych mieszczą się obok potrzeb typu jedzenie i ubranie także potrzeby innej kategorii, jak wykształcenie, potrzeby kulturalne, czy rozwijanie zainteresowań dziecka. Nadmienić jednak należy, że potrzeby takiego przeciętnego dziecka nie obejmują uczęszczania do prywatnej placówki oświatowej, dojeżdżania do szkoły samochodem luksusowej marki, czy udziału w kosztownych zajęciach dodatkowych typu balet, czy jazda konna. Przeciętnego obywatela nie stać bowiem na wydatki, z którymi wiążą się wymienione wyżej aktywności. Nie można negować tego, że po rozstaniu R. K. i L. (...) R. stopa życia ich córek nieco spadła, jednak na pewno nie w takim stopniu by interpretować brak pełnej alimentacji ze strony ojca jako narażenie dzieci na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Z lektury środka odwoławczego oskarżycielek posiłkowych można odnieść wrażenie, że R. K. (1) utożsamia wiele opłat własnych (koszty kredytu, opłat za paliwo, czy utrzymanie samochodu) jako potrzeby swoich córek. Opierając się na tym błędnym założeniu R. K. (1) przekonywała w apelacji, że ojciec jej córek winien w tych wszystkich kosztach partycypować. Podobną postawę R. K. (1) prezentowała w toku niniejszego procesu karnego, o czym świadczy stwierdzenie jakie zostało przez nią wypowiedziane w trakcie jednego z przesłuchań w charakterze świadka, gdzie wskazała, iż dziecko ma prawo do życia na poziomie równym z zobowiązanym do alimentów. Dziecko ma prawo do zaspokajania swoich potrzeb zarówno podstawowych, jak i tych wyższego rzędu, dlatego też w każdym procesie o alimenty podstawową kwestią jaka podlega ustaleniu są potrzeby danego dziecka i koszty związane z ich spełnianiem. Zaznaczyć należy, że każde dziecko jest inne i inne są jego potrzeby, a więc nawet w przypadku dwójki dzieci tych samych dorosłych osób ich potrzeby mogą się diametralnie od siebie różnić i wiązać z innymi kosztami. Przy ustalaniu zakresu potrzeb danego dziecka i kosztów związanych z ich spełnieniem nie ma znaczenia jakiego rzędu dochody uzyskuje rodzic dzieci zobowiązany do alimentacji. Okoliczność ta nabiera znaczenia dopiero w drugim rzędzie i może mieć wpływ na obniżenie wysokości alimentów ustalonych w trakcie badania potrzeb danego dziecka i kosztów ich spełnienia, w sytuacji ustalenia, że sytuacja majątkowa rodzica nie pozwala na uiszczanie alimentów w danej wysokości. Nie jest natomiast tak jak uważa R. K. (1), że wysokie zarobki rodzica zobowiązanego do uiszczania alimentów winny automatycznie przekładać się na wyższe alimenty, ponieważ wysokość zarobków rodzica zobowiązanego alimentacyjnie nie wpływa na zwiększenie potrzeb danego dziecka. Tymczasem R. K. (1) oczekiwała, że jej córki będą miały udział w bieżących zarobkach swojego ojca, który od dnia 22 kwietnia 2018 r. zaprzestał wspólnego z nimi nie zamieszkiwania. Świadczy o tym, fakt, że przedstawicielka ustawowa małoletniej L. (...) R. we wniesionym środku odwoławczym opisywała na jakim poziomie żyje syn oskarżonego D. (...) R. wspólnie zamieszkujący z ojcem, wyrażając swoje stanowisko, że niesprawiedliwe jest, że syn podsądnego żyje na wyższym poziomie niż jej córki. R. K. (1) decydując się na zakończenie związku z L. (...) R. musiała się liczyć, że sytuacja majątkowa jej i córek się zmieni. Wszelkie zobowiązania związane chociażby z utrzymaniem domu przeszły w całości na R. K.. Dlatego też odwoływanie się przez oskarżycielki posiłkowe do kosztów kredytu, czy sytuacji związanych z wynajmem hali magazynowej nie było skuteczne albowiem okoliczności te nie miały istotnego wpływu na ocenę niemożności zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych dzieci. Kwestie te dotyczyły osobiście R. K. i jej konfliktów finansowych z oskarżonym. Nadmienić należy, że R. K. (1) jako drugi rodzic N. i L. również była zobowiązana do partycypowania w kosztach ich utrzymania, w tym m.in. zapewnienia im miejsca zamieszkania. W sytuacji kiedy po rozstaniu z oskarżonym miała kłopoty finansowe z utrzymaniem domu nic nie stało na przeszkodzie by ten duży dom wiążący się ze zwiększonymi wydatkami sprzedać i zamieszkać w mniejszym lokalu, którego koszty utrzymania byłyby niższe. R. K. (1) powinna szukać pracy ze stałym, regularnym dochodem, który mogłaby przeznaczyć na utrzymanie domu. Natomiast, po rozstaniu z oskarżonym R. K. (1) nie podjęła zatrudnienia, tylko próbowała prowadzić działalność gospodarczą, która zawsze wiąże się z większym ryzykiem finansowym, gdyż niewpasowanie się w sytuację na rynku może doprowadzić do strat w prowadzeniu takiej działalności. Tak właśnie było z działalnością gospodarczą R. K., która z uwagi na brak zysków zakończyła działalność groomerską, skupiając się na hodowli psów i kotów. Jak zaś powszechnie wiadomo otwarcie hodowli wymaga odpowiednich środków finansowych, a dochody uzyskiwane z takiej działalności są odsunięte w czasie. R. K. (1) musiała dysponować więc odpowiednimi środkami finansowymi, skoro po zakończeniu jednej działalności gospodarczej nie szukała zatrudnienia lecz kontynuowała specyficzną pod względem regularności osiąganych dochodów hodowlę psów i kotów. Warto również dodać, że R. K. (1) w jednym z przesłuchań podała, iż w 2018 r. rozpoczęła studia prawnicze na (...), których miesięczny koszt wynosił 700 zł. Sytuacja finansowa R. K. nie była więc tak dramatyczna, jak przestawiała to ona zarówno w toku procesu, jak i we wniesionym w imieniu swojej córki L. van R. środku odwoławczym.

W świetle powyższego za nieuprawnione należy uznać stanowisko oskarżycielek posiłkowych, że zapewnienie podstawowych potrzeb życiowych było jedynie zasługą R. K.. Oskarżony nie płacił alimentów w pełnej wysokości, ale jednak regularnie co miesiąc pewne kwoty uiszczał (zamiast 7.000 zł płacił średnio 1.200 zł). Ponadto R. K. (1) otrzymywała świadczenia socjalne na córki. Kwoty uzyskiwane z tych wszystkich tytułów i źródeł zaspokajały podstawowe potrzeby życiowe córek, a nawet jak się okazuje, starczały na spełnianie niektórych potrzeb wyższego rzędu, jak udział w zajęciach dodatkowych, czy wizyty u prywatnych lekarzy. Oskarżycielki posiłkowe podnosiły, że powstało duże zadłużenie z tytułu czesnego za uczęszczanie ich do prywatnej szkoły” E.”. To jednak, że to zadłużenie powstało nie oznacza, iż nie były spełnione podstawowe potrzeby życiowe córek oskarżonego. R. K. (1) powinna rozważyć zmianę szkoły dla swoich córek na szkołę publiczną, co wiązałoby się ze znaczną oszczędnością kosztów przeznaczanych na edukację córek i dojazdów do oddalonej od ich miejsca zamieszkania placówki. Nie ma przy tym znaczenia, że w trakcie trwania postępowania o alimenty oskarżony wyrażał chęć by jego córki nadal uczęszczały do prywatnej szkoły, skoro bowiem nie realizował on obowiązku alimentacyjnego w pełnej wysokości niejako godził się, że R. K. może podjąć decyzję o zmianie szkoły swoich córek. Żadnym błędem nie było odwołanie się przez Sąd Rejonowy do faktu uczęszczania córek R. K. na prywatne wizyty lekarskie w ramach uzasadnienia stanowiska, o braku wyczerpania znamienia narażenia na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych córek oskarżonego. Oskarżycielki posiłkowe krytykowały to stanowisko podnosząc, że terminy wyznaczone na NFZ były zbyt odległe. Nie sposób negować powyższego, gdyż takie są realia publicznej służby zdrowia, niemniej jednak „przeciętny obywatel” jest zmuszony oczekiwać na termin wizyty wyznaczonej w ramach NFZ i nie ma możliwości korzystania z prywatnej służby zdrowia z uwagi na wysokie koszty takiego leczenia. Jeżeli córki oskarżonego i R. K. mogły korzystać z prywatnej służby zdrowia to rzeczywiście ich podstawowe potrzeby życiowe były spełnione, pomimo niepełnej alimentacji ze strony ojca. Oczywiście postawa oskarżonego, który nie wywiązywał się jak należy z nałożonych na niego obowiązków alimentacyjnych wymagała krytyki i doprowadziła do pociągnięcia go do odpowiedzialności karnej za czyn z art. 209 § 1 kk. R. K. (1) jednak zbędnie wyolbrzymiała pewne kwestie i błędnie interpretowała ustalenie potrzeb swoich córek oraz obowiązek ojca partycypowania w kosztach ich utrzymania i wychowania. Warto też wspomnieć, że w efekcie postępowań alimentacyjnych prowadzonych przed Sądem Rejonowym Poznań – Grunwald i Jeżyce w Poznaniu kwoty alimentów w inkryminowanym okresie czasu uległy ostatecznie zmniejszeniu. Ugodą z dnia 15 listopada 2022 r. w sprawie o sygn. IV RC 66/21 odnośnie N. (...) R. ustalono alimenty od oskarżonego w wysokości po 1.500 zł miesięcznie od 1 listopada 2022 r., a ugodą z dnia 11 września 2024 r. odnośnie L. (...) R. po 1.200 zł za okres 12 styczeń - 13 sierpień 2021 r. oraz po 2.000 zł od 14 sierpnia 2021 r. Oznaczało to, że oskarżony w mniejszym stopniu uchylał się od obowiązku alimentacyjnego w tych późniejszych okresach ale i tak zaległości oraz różnica w uiszczanych alimentach a wymaganych były wyraźne. Konkludując wszystko powyższe, zgromadzony materiał dowodowy nie pozwalał na ustalenia, że oskarżony swoim przestępczym zachowaniem doprowadził do narażenia córek na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Skoro jedno ze znamion typu kwalifikowanego z art. 209 § 1a kk nie zostało spełnione trafne było przypisanie oskarżonemu odpowiedzialności karnej jedynie za typ podstawowy przestępstwa niealimentacji, tj. czyn z art. 209 § 1 kk.

Wniosek

Zmiana zaskarżonego orzeczenia poprzez uznanie oskarżonego za winnego popełnienia przestępstwa z art. 209 § 1a kk i wymierzenie mu za to na podstawie wymienionego przepisu kary 10 miesięcy ograniczenia wolności, zobowiązując go do wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.

Niezasadność powyżej opisanego zarzutu stała na przeszkodzie uwzględnieniu wniosku końcowego apelacji. Sąd Rejonowy trafnie uznał, że znamię narażenia na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych córek oskarżonego nie zostało spełnione. Zgromadzony materiał dowodowy i ustalony stan faktyczny kontrolowanej sprawy pozwalały na przypisanie oskarżonemu jedynie odpowiedzialności karnej z art. 209 § 1 kk Przeciwne stanowisko oskarżycielek posiłkowych nie zostało zaaprobowane przez organ odwoławczy. W świetle powyższego nie było powodów do ingerencji w treść zaskarżonego orzeczenia w części dotyczącej czynu zakwalifikowanego w zaskarżonym wyroku jako wyczerpujący znamiona przestępstwa art. 209 § 1 kk.

Lp.

Zarzut

3.5.

Zarzut podniesiony przez oskarżycielki posiłkowe:

Obraza przepisów prawa materialnego, tj. art. 46 § 1 kk w zw. z art. 415 § 1 kpk, art. 413 § 1 kpk i art. 410 kpk poprzez brak rozstrzygnięcia i nieorzeczenie w przedmiocie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę na rzecz pokrzywdzonych pomimo złożenia przez pokrzywdzone w dniu 3 lutego 2025 r. wniosku w tej sprawie co wpłynęło na treść orzeczenia.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny

Sąd Okręgowy nie stwierdził żadnych nieprawidłowości w decyzji o nieorzeczeniu na rzecz pokrzywdzonych zadośćuczynienia za krzywdę na podstawie art. 46 § 1 kk. Wnioski zostały złożone przed Sądem Rejonowym w dniu 4 lutego 2025 r. (k. 1289-1290, k. 1293-1294). W orzecznictwie przyjmuje się, że orzeczenie zadośćuczynienia za krzywdę wyrządzoną przez przestępstwo możliwe jest jedynie wtedy, gdy prawo cywilne dopuszcza zadośćuczynienie za daną krzywdę ( por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 2008 r., sygn. akt I KZP 6/08, Lex nr 370233). Chodzić więc może jedynie o sytuacje wskazane z art. 445 i 448 kc, przewidujące zadośćuczynienie za doznaną krzywdę. W myśl art. 445 kc w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia, jak też w wypadku pozbawienia wolności oraz w wypadku skłonienia za pomocą podstępu, gwałtu lub nadużycia stosunku zależności do poddania się czynowi nierządnego, sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Z kolei zgodnie z art. 448 kc w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Skoro przepis art. 46 § 1 kk nakazuje stosować przepisy prawa cywilnego to zadośćuczynienie za doznaną krzywdę może być orzeczone tylko w sytuacjach, o których mowa w art. 445 kc i 448 kc. Przestępstwo niealimentacji nie mieści się w kategorii deliktów, wskazanych w powyższych dwóch przepisach, a zatem zasądzenie nawiązki z tytułu zadośćuczynienia za krzywdę nie jest prawnie dopuszczalne w tego rodzaju sprawach ( wyrok Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 15 grudnia 2016 r., sygn. akt IV Ka 643/16, Lex nr 2206111). Oskarżycielki posiłkowe błędnie interpretowały definicję krzywdy w rozumieniu art. 46 § 1 kk, nie widząc, że jest ona w dużej mierze związana z rozstaniem ojca i matki i niezasadnie założyły, że w przypadku przestępstwa niealimentacji możliwe jest orzeczenie przez sąd karny środka kompensacyjnego w postaci zadośćuczynienia za krzywdę. Stanowisko to było niepoprawne i sprzeczne z wykładnią obowiązujących przepisów prawa.

Wniosek

Zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez orzeczenie zadośćuczynienia za krzywdę na rzecz pokrzywdzonych.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.

W przypadku przestępstwa niealimentacji nie ma możliwości prawnej orzeczenia środka kompensacyjnego w postaci zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Wobec tego decyzja organu I instancji o zaniechaniu orzeczenia tego środka kompensacyjnego została pozytywnie oceniona przez organ odwoławczy. Wniosek oskarżycielek posiłkowych nie mógł zostać uwzględniony albowiem nie było podstaw prawnych do ingerencji w treść zaskarżonego orzeczenia w sposób oczekiwany przez apelujące.

Lp.

Zarzut

3.6.

Zarzut podniesiony przez oskarżycielki posiłkowe:

Rażąca niewspółmierność orzeczonej kary wobec oskarżonego w stosunku do stopnia winy oskarżonego oraz społecznej szkodliwości zarzucanych mu czynów polegającą na wymierzeniu mu kary łącznej jednego roku i 2 miesięcy ograniczenia wolności ze zobowiązaniem do wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin miesięcznie, podczas gdy znaczny stopień społecznej szkodliwości przypisanych mu czynów, względy indywidualno-prewencyjne, a zwłaszcza wymagania co do społecznego oddziaływania sankcji karnej wskazują na konieczność zastosowania wobec oskarżonego kary pozbawienia, która w należyty sposób spełni cel społeczny oddziaływania oraz zadania represyjno-wychowawcze wobec oskarżonego.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny

Kontrola instancyjna nie potwierdziła słuszności stanowiska oskarżycielek posiłkowych. Zarówno kary jednostkowe, jak i kara łączna orzeczone wobec oskarżonego L. (...) R. były współmierne do wagi i okoliczności przypisanych mu czynów.

Oskarżycielki posiłkowe starając się wykazać niewspółmierność kary za czyn z art. 209 § 1 kk powoływały się na okoliczności niewystępujące w przedmiotowej sprawie, a mianowicie popełnienie przez oskarżonego przestępstwa w typie kwalifikowanym. Tymczasem oskarżonemu przypisano sprawstwo za przestępstwo z art. 209 § 1 kk, a nie z art. 209 § 1a kk (zarzuty oskarżycielek posiłkowych dotyczące tego zagadnienia zostały uznane za niezasadne). Ustawowe granice kary za czyn z art. 209 § 1 kk to: kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku. Orzeczenie kary 10 miesięcy ograniczenia wolności polegającej na obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin miesięcznie mieści się w ustawowych granicach kary za przestępstwo z art. 209 § 1 kk. Określając wysokość kary jednostkowej za ten czyn, Sąd Rejonowy miał na względzie stopień winy, społecznej szkodliwości oraz wszelkie występujące okoliczności łagodzące i obciążające. Tymczasem oskarżycielki posiłkowe pominęły w swoim środku odwoławczym okoliczności łagodzące zupełnie ignorując ich wpływ na wymiar kary. Ponadto skarżące stanowczo zawyżyły ocenę stopnia winy i społecznej szkodliwości tego czynu. Nie można było ignorować tego, że oskarżony nie uchylał się od wykonania ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego w całości i że o częściowo obowiązek ten regularnie co miesiąc wykonywał. Poza tym w 2021 r. młodsza córka mieszkała u oskarżonego 7 miesięcy, będąc na jego utrzymaniu i wreszcie, kwoty alimentów w inkryminowanym okresie czasu uległy ostatecznie zmniejszeniu ( vide: ugoda przed sądem odnośnie N. (...) R. od 1 listopada 2022 r. alimenty w wysokości 1.500 zł, ugoda przed sądem odnośnie L. (...) R. za okres gdy zamieszkiwała u ojca po 1.200 zł, od 14 sierpnia 2021 r. po 2.000 zł).

Podobnie, Sąd Okręgowy nie stwierdził by kara jednostkowa orzeczona za czyn z art. 300 § 2 kk w zw. z art. 12 § 1 kk była niewspółmiernie łagodna do wagi i okoliczności tego zachowania. Prawdą jest, że ustawodawca za przestępstwo z art. 300 § 2 kk przewidział jedynie karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Jednakże poprzez zastosowanie przepisu art. 37a kk możliwe było orzeczenie wobec oskarżonego kary grzywny albo kary ograniczenia wolności, o której mowa w art. 34 § 1a pkt 1 lub 4 kk. Oskarżony nie był dotychczas karany sądownie, po raz pierwszy wszedł w konflikt z prawem. Dopuścił się on co prawda popełnienia aż dwóch przestępstw, w tym jednego w warunkach czynu ciągłego, niemniej jednak trzeba pamiętać o zasadzie prymatu kar wolnościowych obowiązującej w postępowaniu karnym. Sąd Rejonowy trafnie uznał, że L. (...) R. nie jest osobą tak zdemoralizowaną by konieczne było orzeczenie wobec niego kary pozbawienia wolności za czyn z art. 300 § 2 kk. Stopień winy i społecznej szkodliwości tego czynu były znaczne, jednak nie aż tak wysokie jak wskazywały oskarżycielki posiłkowego w swoim środku odwoławczym. Nie można przy tym pomijać, że oskarżony dopuścił się łagodniejszej formy tego przestępstwa albowiem swoim przestępczym zachowaniem doprowadził jedynie do uszczuplenia, a nie do udaremnienia wykonania orzeczenia sądowego. Okoliczność ta musiała znaleźć odzwierciedlenie w wymiarze kary. Ponadto istotną kwestią jaką należało uwzględnić w wymiarze kar jednostkowych jest fakt wysokiego zadłużenia oskarżonego z tytułu zaległych alimentów dla N. i L. (...) R. oraz obowiązku regulowania bieżących alimentów na ich rzecz. Oskarżycielkom posiłkowym zależy na odzyskaniu należnych im z tego tytułu pieniędzy, a orzeczenie wobec oskarżonego kar pozbawienia wolności i umieszczenie go w izolacji penitencjarnej, o co wnioskowały skarżące, z pewnością nie sprzyjałoby uregulowaniu tego zadłużenia. Nie jest to okoliczność decydująca o wymiarze kar jednostkowych, jednakże należało ją także wziąć pod uwagę. Oskarżycielki posiłkowe domagając się orzeczenia wobec podsądnego najsurowszej rodzajowo kary pozbawienia wolności, tego aspektu zupełnie nie uwzględniły. Słusznie zatem Sąd I instancji w sposób chłodny, wyważony i całkowicie obiektywny określił wymiar kary za przypisane oskarżonemu występki.

Nietrafione były uwagi oskarżycielek posiłkowych poczynione w odpowiedzi na apelację obrońcy odnośnie konieczności zastosowania wobec oskarżonego nadzwyczajnego obostrzenia kary przewidzianego w art. 57b kk albowiem w chwili popełnienia czynu z art. 300 § 2 kk przypisanego oskarżonemu przepis ten nie obowiązywał (wszedł on w życie z dniem 24 czerwca 2020 r.). Dla jasności powyższych wywodów należy wskazać, że wszystkie przestępcze zachowania oskarżonego wymagały krytyki ze strony organów wymiaru sprawiedliwości albowiem w ten sposób godził on w dobro zarówno swoich córek, jak i szeroko pojętego wymiaru sprawiedliwości. Niemniej jednak okoliczności występujące w tej sprawie przemawiały za orzeczeniem wobec niego wyłącznie kar o charakterze wolnościowym, tj. kar ograniczenia wolności polegających na obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne. Tak ukształtowane kary jednostkowe powinny spełnić wszystkie cele zarówno w zakresie prewencji generalnej, jak i przede wszystkim indywidualnej, mobilizując oskarżonego do regularnego łożenia środków finansowych na utrzymanie swoich dzieci.

Organ II instancji pozytywnie ocenił również wymiar kary łącznej 1 roku i 2 miesięcy ograniczenia wolności polegającej na obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin miesięcznie. Sąd Rejonowy miał możliwość wymierzenia kary łącznej w granicach od 11 miesięcy do 1 roku i 8 miesięcy ograniczenia wolności. Wymierzenie kary łącznej z zastosowaniem zasady asperacji, przy uwzględnieniu łączności obu czynów, tożsamości pokrzywdzonych i zbieżności czasowej, było ze wszech miar słuszne i sprawiedliwe. Oskarżycielki posiłkowe nie wykazały przy tym by kara łączna była niewspółmiernie łagodna.

Wniosek

Zmiana zaskarżonego orzeczenia poprzez orzeczenie za czyn z art. 300 § 2 kk w zw. z art. 12 § 1 kk kary 1 roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności oraz orzeczenie kary łącznej 1 roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności polegającej na wykonywaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin miesięcznie.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.

Wnioski końcowe apelacji (zmodyfikowane na rozprawie apelacyjnej) były skonstruowane niezgodnie z prawem karnym materialnym. Apelujące domagały się orzeczenia kary łącznej pozbawienia wolności jednocześnie wnosząc o orzeczenie obowiązku ściśle powiązanego z karą ograniczenia wolności. Najpewniej była to omyłka. Niemniej jednak wnioski o zaostrzenie kar jednostkowych oraz kary łącznej nie zasługiwały na uwzględnienie albowiem niezasadne były wszelkie twierdzenia skarżących dotyczące niewspółmierności tych kar. Kary jednostkowe i kara łączna zostały przez Sąd Rejonowy ukształtowane na odpowiednim poziomie, właściwie uzasadnione i w efekcie pozytywnie ocenione przez organ odwoławczy pod kątem ich współmierności i zgodności z dyrektywami wymiaru kary z art. 53 § 1 i 2 kk (kary jednostkowe) oraz z art. 85a kk (kara łączna).

4.  OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU

1.

Sąd Okręgowy na podstawie art. 105 § 1 i 2 kpk sprostował oczywistą omyłkę pisarską w opisie czynu przypisanego w punkcie 3 zaskarżonego wyroku zastępując zapis „przeniósł na D. (...) R. za kwotę 471.000 zł przysługującą mu zagrożoną zajęciem wierzytelność” określeniem „przeniósł na D. (...) R. za kwotę 417.000 zł przysługującą mu zagrożoną zajęciem wierzytelność”.

Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności

Sąd Okręgowy z urzędu dostrzegł w/w omyłkę pisarską, która wymagała sprostowania. Zgodnie z art. 105 § 1 kpk oczywiste omyłki pisarskie i rachunkowe oraz w obliczeniach terminów w orzeczeniu lub zarządzeniu albo w ich uzasadnieniu można sprostować w każdym czasie. Sprostowania dokonuje organ, który popełnił omyłkę. Jeżeli postępowanie toczy się przed instancją odwoławczą, może ona z urzędu sprostować orzeczenie pierwszej instancji. W toku takiej właśnie kontroli zaskarżonego orzeczenia Sąd Okręgowy dostrzegł taką omyłkę w punkcie 3 zaskarżonego orzeczenia polegającą na błędnym podaniu ceny za przelew wierzytelności dokonany przez oskarżonego na rzecz jego ojca D. (...) R. na mocy umowy cesji z dnia 28 lutego 2018 r. Cena wynikała wprost z umowy cesji znajdującej się w aktach sprawy (k. 579), wynosiła ona 417.000 zł i była okolicznością bezsporną. Sąd Rejonowy powielił omyłkę powstałą w zarzucie aktu oskarżenia, przyjmując, że była to kwota 471.000 zł zamiast 417.000 zł. Stwierdzona pomyłka miała charakter oczywisty i wymagała sprostowania, czego Sąd Okręgowy dokonał w pkt 1 wyroku z dnia 22 grudnia 2025 r.

5.  ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO

5.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji

1.

Przedmiot utrzymania w mocy

Wyrok Sądu I instancji utrzymano w mocy w pozostałej części (poza zmianą opisaną w pkt 5.2.) – pkt 3 wyroku Sądu Okręgowego z dnia 22 grudnia 2025 r.

Zwięźle o powodach utrzymania w mocy

Powodem utrzymania wyroku w mocy w pozostałej części (poza zmianą opisaną w pkt 5.2.) jest całkowita niezasadność zarzutów apelacji obrońcy oskarżonego oraz oskarżycielek posiłkowych, jak też brak podstaw wskazanych w art. 439, 440 i 455 kpk, uzasadniających zmianę lub uchylenie wyroku poza granicami zarzutów i wniosków apelacji.

5.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji

1.

Przedmiot i zakres zmiany

Zaskarżony wyrok został zmieniony w punkcie 3 w ten sposób, że stosując art. 4 § 1 kk przyjęto, iż podstawę rozstrzygnięć stanowi ustawa karna w brzmieniu obowiązującym w dacie czynu.

Zwięźle o powodach zmiany

Zgodnie z art. 4 § 1 kk jeżeli w czasie orzekania obowiązuje ustawa inna niż w czasie popełnienia przestępstwa, stosuje się ustawę nową, jednakże należy stosować ustawę obowiązującą poprzednio, jeżeli jest względniejsza dla sprawcy. Sąd Okręgowy stwierdził, że ustawa karna w brzmieniu obowiązującym w dacie przypisanego L. (...) R. czynu ciągłego z art. 300 § 2 kk była dla niego względniejsza, gdyż nie obowiązywał wówczas jeszcze przepis art. 57b kk (nowelizacja Kodeksu karnego weszła w życie od dnia 24 czerwca 2020 r.), który przewiduje nadzwyczajne obostrzenie kary za czyn popełniony w warunkach art. 12 § 1 kk poprzez zaostrzenie ustawowych granic kary, kształtując je na poziomie powyżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia, a w wypadku grzywny lub kary ograniczenia wolności kara nie może być niższa od podwójnej dolnej granicy ustawowego zagrożenia – do podwójnej wysokości górnej granicy ustawowego zagrożenia. Wobec powyższego w przedmiotowej sprawie należało zastosować ustawę w brzmieniu obowiązującym w dacie popełnienia czynu z art. 300 § 2 kk przypisanego oskarżonemu, co Sąd Rejonowy uczynił, jednak nie dał temu odpowiedniego wyrazu poprzez powołanie przepisu art. 4 § 1 kk w podstawie prawnej wyroku. Sąd Okręgowy naprawił ten błąd i stosownie uzupełnił rozstrzygnięcie zawarte w punkcie 3 zaskarżonego orzeczenia.

5.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji

5.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia

1.1.

art. 439 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

2.1.

Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

3.1.

Konieczność umorzenia postępowania

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia

4.1.

art. 454 § 1 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

5.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania

5.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

6.  Koszty Procesu

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

4.

Zgodnie z art. 634 kpk jeżeli przepisy ustawy nie stanowią inaczej, do kosztów procesu za postępowanie odwoławcze od orzeczeń kończących postępowanie w sprawie mają odpowiednie zastosowanie przepisy o kosztach za postępowanie przed sądem I instancji.

Mając powyższe na względzie, Sąd Okręgowy opierając się na dyspozycji przepisu art. 624 § 1 kpk zwolnił oskarżonego oraz oskarżycielki posiłkowe z obowiązku zwrotu Skarbowi Państwa kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.

Oskarżony jest dłużnikiem alimentacyjnym, uzyskuje dochody, jednak powinien je przede wszystkim przeznaczyć na spłatę wymagalnych alimentów oraz zadłużenia powstałego z tytułu niepełnego uiszczania świadczeń alimentacyjnych na rzecz córek. W uzasadnionym interesie pokrzywdzonych jest aby wydatkowanie środków finansowych oskarżony skoncentrował na realizacji zobowiązań jakie wobec nich posiada. Obciążenie oskarżonego kosztami sądowymi z tytułu przegranej apelacji de facto godziłoby w interes oskarżycielek posiłkowych, na rzecz których obowiązany jest on do uiszczania alimentów.

Również sytuacja materialna uzasadniała zwolnienie oskarżycielek posiłkowych z obowiązku zwrotu Skarbowi Państwa należnych od nich kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze z tytułu przegranej apelacji. Jedna z nich jest osobą małoletnią, uczącą się, z kolei matka drugiej występowała w imieniu dziecka w celu zapewnienia jej środków utrzymania. W takiej sytuacji Sąd Okręgowy mając na względzie także zasady słuszności zdecydował o zwolnieniu oskarżonego, jak i oskarżycielek posiłkowych z obowiązku uiszczenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, w tym zrezygnował z wymierzenia im opłaty za II instancję.

7.  PODPIS

Hanna Bartkowiak

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Anita Mikłasewicz
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Poznaniu
Osoba, która wytworzyła informację:  Sędzia Hanna Bartkowiak
Data wytworzenia informacji: