XII C 2209/15 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Poznaniu z 2017-02-02

Sygnatura akt XII C 2209/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Poznań, dnia 15 grudnia 2016 r.

Sąd Okręgowy w Poznaniu XII Wydział Cywilny w następującym składzie:

Przewodniczący:SSO Małgorzata Małecka

Protokolant:protokolant sądowy Katarzyna Michalewska

po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 2016 r. w Poznaniu

na rozprawie sprawy z powództwa K. K. (1), Mieszka K.

przeciwko (...) Bankowi (...) S.A. z siedzibą w W.

o zapłatę

I.  oddala powództwo;

II.  kosztami procesu obciąża powodów, i z związku z tym zasądza od powodów na rzecz pozwanego kwotę 3.937,30 zł, w tym 3.617 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

/-/ SSO Małgorzata Małecka

UZASADNIENIE

W pozwie wniesionym do Sądu Okręgowego w Poznaniu powodowie K. K. (1) i M. K. reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika domagali się zasądzenia od pozwanego (...) Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. kwoty 123.220,04 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 12 sierpnia 2015 r. do dnia zapłaty, a nadto zasądzenia od pozwanego na rzecz powodów zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.

Uzasadniając sformułowane żądanie powodowie podali, że w dniu 26 czerwca 2009 r. zawarli - jako kredytobiorcy umowę o kredyt mieszkaniowy N.-H. z poprzednikiem prawnym pozwanego. Zgodnie z postanowieniem § 1 ust. 1 części szczególnej umowy został powodom przyznany „kredyt denominowany udzielony w złotych w kwocie stanowiącej równowartość 180.562,37 franków szwajcarskich ( (...)), jednak nie więcej niż 515.000 zł. Zdaniem powodów, z powyższego zapisu jednoznacznie wynika, że strony umowy kredytu zgodnie ustaliły, iż kwota udzielonego powodom kredytu - mimo, że jest on denominowany na walutę obcą - nie może przekroczyć wysokości 515.000 zł. W dniach 8-10 lipca 2015 r. powodowie dokonali przelewów z tytułu spłaty ww. kredytu na łączną kwotę 650.000 zł, z czego pozwany zwrócił im kwotę 11.779,76 zł, natomiast pozostałą część, tj. kwotę 638.220,24 zł zaliczył na poczet spłaty zobowiązań wynikających z umowy. Powodowie nie zgodzili się ze stanowiskiem pozwanego, albowiem skoro został im udzielony kredyt w wysokości nieprzekraczającej 515.000 zł, wszelkie otrzymane przez pozwanego należności tytułem spłaty przedmiotowego kredytu przekraczające kwotę 515.000 zł należy uznać jako świadczenie nienależne, które pozwany winien zwrócić. Powodowie stanęli na stanowisku, że żadne z postanowień części ogólnej umowy nie mogą modyfikować wysokości kwoty kapitału udzielonego im kredytu, jednoznacznie i precyzyjnie wskazanego w § 1 ust. 1 części szczególnej umowy. Z uwagi na powyższe, wpłatę przekraczającą kwotę 123.220,24 zł uznać należy za świadczenie nienależne i podlegające zwrotowi. Powodowie wskazali również, że zasadnością pozwu przemawia fakt, iż część postanowień zawartych w umowie kredytu, tj. § 1 ust. 2, § 13 ust. 2 oraz § 15 ust. 7 pkt 3 stanowiły klauzule abuzywne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c.

W odpowiedzi na pozew pozwany (...) Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych oraz zwrotu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Odnosząc się do argumentacji powodów zawartej w pozwie pozwany zaprzeczył, aby na etapie zawarcia umowy kredytu albo później ustalił z powodami, jakoby kwota spłaty z tytułu umowy kredytu nie była odnoszona do kwoty kredytu podanej w (...) i nie mogła przekroczyć 515.000 zł. Ponadto pozwany zaprzeczył, aby postanowienia umowy kredytu kształtowały prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. W szczególności pozwany podkreślił, że początkowo powodowie wnioskowali o kredyt w kwocie wyższej niż ostatecznie im udzielona określając jako walutę franka szwajcarskiego, jednakże nie posiadali zdolności kredytowej, aby uzyskać kredyt w tej wysokości, stąd też ustalono, że kredyt będzie opiewać na niższą kwotę. Pozwany wyjaśnił, że w toku negocjacji kredytowych wyjaśniono powodom istotę i mechanizm kredytu denominowanego w walucie obcej oraz różnice między kredytem złotowym a walutowym, a nadto poinformowano powodów o ryzykach, jakie wiążą się z kredytami denominowanymi w walucie obcej, tj. o tzw. ryzyku walutowym. Pozwany zwrócił uwagę, że powodowie są osobami wykształconymi. Przed zawarciem umowy zapoznali się z treścią otrzymanych dokumentów, złożyli szereg oświadczeń oraz zawarli umowy towarzyszące, w których nie wskazano rzekomego ograniczenia kwoty udzielonego powodom kredytu. W toku wykonywania umowy powodowie zwrócili się z prośbą o sporządzenie bezpłatnego porozumienia, na mocy którego spłata kredytu mogła odbywać się na zasadach przewidzianych w tzw. ustawie antyspreadowej. Pozwany zaakcentował również, że spłacając kredyt powodowie nie zastrzegli, iż dokonują spłaty z zastrzeżeniem zwrotu, stąd aktualnie nie mogą powoływać się na fakt spełnienia nienależnego świadczenia.

W piśmie procesowym z dnia 11 kwietnia 2016 r. powodowie zaprzeczyli, aby po złożeniu wniosku kredytowego zmodyfikowali jego treść. Podali, że żadne pracownik banku nie wyjaśnił im istoty ryzyka walutowego oraz ryzyka zmiany stóp procentowych, a tym bardziej istoty i mechanizmu kredytu denominowanego w walucie obcej. Nie otrzymali również od pozwanego żadnych informacji w formie dokumentów. Odnośnie świadomości powodów w dacie zawierania umowy wskazali oni, że dzięki posiadanemu wykształceniu godzili się na to, że bank udzieli im kredytu w złotych, denominowanego na walutę obcą, jednakże w kwocie nie większej niż 515.000 zł. Gdyby ograniczenie co do kwoty udzielonego powodom kredytu nie było zapisane w umowie, powodowie nigdy by jej nie zawarli. Powodowie byli świadomi tego, że zmiana kursu (...)/PLN może wpływać na wysokość bieżącej raty kredytu, w tym, iż wysokość raty może wzrosnąć, jednakże mieli gwarancję, że łączna wysokość kapitału kredytu, który będą musieli spłacić, nie przekroczy kwoty 515.000 zł. W przekonaniu powodów, w umowie nie określono - w przeliczeniu na złote - minimalnej kwoty jaką bank zobowiązany był pozostawić do dyspozycji powodów, ryzyko walutowe związane było z zapłatą prowizji przez powodów, a ryzyko zmiany kursu (...)/PL dotyczyło także sytuacji, kiedy kurs już po uruchomieniu kredytu, spadłby poniżej poziomu obowiązującego w dniu zawarciu umowy. Dalej powodowie podnieśli, że wszelkie zapisy zawarte w innych dokumentach niż związanych z udzieleniem kredytu, w tym w szczególności w umowach towarzyszących, nie mogą modyfikować kwoty udzielonego powodom kredytu. Ponadto, niejasne pisemne oświadczenia woli powinny być interpretowane na niekorzyść osoby, która je zredagowała. Odnosząc się do zarzutu pozwanego, że powodowie nie są uprawnieni do żądania zwrotu nienależnego świadczenia wskazali oni, że spłacając świadczenie wobec pozwanego działali celem uniknięcia przymusu w rozumieniu art. 411 pkt 1 k.c. W dniu 20 maja 2015 r. zawarli oni bowiem umowę przedwstępną, a następnie w dniu 8 lipca 2015 r. umowę definitywną sprzedaży lokalu przy ul. (...) w P., w której zobowiązali się do wydania lokalu w posiadanie nabywcy w stanie wolnym od obciążeń, a nadto do przekazania nabycie zezwolenia banku na wykreślenie hipoteki wpisanej w księdze wieczystej. Chcąc wypełnić ww. zobowiązania powodowie musieli spłacić wszelkie zobowiązania wynikające z umowy kredytu w kwocie ustalonej przez pozwanego.

W piśmie procesowym w dnia 25 kwietnia 2016 r. pozwany ustosunkował się do twierdzeń powodów zawartych w piśmie z dnia 11 kwietnia 2016 r.

Zarządzeniem wydanym na rozprawie w dniu 9 czerwca 2016 r. Przewodnicząca zwróciła pismo pełnomocnika powodów z dnia 13 maja 2016 r. jako złożone bez zezwolenia Przewodniczącej (art. 207 § 7 w zw. z art. 207 § 3 zd. 2 k.p.c.).

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 6 maja 2009 r. powodowie M. K. i K. K. (1) (primo voto K.) zawarli z (...) Bankiem Spółdzielczym w P. (N. Bankiem) umowę kredytu mieszkaniowego nr (...), w oparciu o którą bank udzielił im kredytu mieszkaniowego na nabycie lokalu mieszkalnego nr (...) o pow. 98,99 m 2 położonego w P., w budynku przy ul. (...), na okres od dnia 6 maja 2009 r. do dnia 31 maja 2029 r. w kwocie 540.000 zł. Wg stanu na dzień 17 czerwca 2009 r. zadłużenie powodów z tytułu ww. umowy kredytu wynosiło 497.917,59 zł, albowiem powodowie dokonali wcześniejszej spłaty części zadłużenia.

Dowód: umowa kredytu nr (...) z dnia 6 maja 2009 r. (k. 148-151), oświadczenie (...) Banku Spółdzielczego w P. z dnia 17 czerwca 2009 r. (k. 181).

Powyższy kredyt był dla powodów zbyt drogi, w związku z czym postanowili oni zawrzeć kolejną umowę kredytu, w celi refinansowania zakupu nieruchomości położonej przy ul. (...). Intencją powodów było zawarcie umowy kredytu we frankach szwajcarskich z uwagi na niższe koszty takiego kredytu niż w walucie polskiej.

Dowód: zeznania powoda M. K. (prot. el. - płyta CD k. 337, 00:39:16).

W dniu 8 maja 2009 r. powodowie złożyli w (...) Bank (...) S.A. wniosek o kredyt mieszkaniowy N.-H., w którym zawnioskowali o udzielenie im kwoty 550.000 zł w walucie franka szwajcarskiego ( (...)) na okres 420 miesięcy, w równym systemie spłat. We wniosku powodowie określili jako cel kredytowania spłatę kredytu mieszkaniowego w kwocie 540.000 zł oraz refundację poniesionych kosztów w kwocie 10.000 zł. Powodowie oświadczyli, że zostali poinformowani przez (...) Bank (...) S.A. o ryzyku wynikającym ze stosowania przy spłacie kredytu zmiennej stopy kredytu oraz ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz zmiany wysokość spread’u walutowego, w przypadku zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej oraz przyjęli do wiadomości i zaakceptowali to ryzyko. Powodowie przyjęli również do wiadomości, że zmiany kursów walut oraz zmiany wysokości spread’u walutowego w trakcie okresu kredytowania mają wpływ na wysokość kwoty zaciągniętego kredytu, tj. kwotę kredytu do spłaty oraz wysokość raty kapitałowo-odsetkowej.

Dowód: wniosek o kredyt nr (...) z dnia 8 maja 2009 r. (k. 95-97).

Zgodnie z procedurami obowiązującymi w (...) Bank (...) S.A. w dacie przyjęcia wniosku kredytowego powodów, procedura udzielana kredytów wyglądała w ten sposób, że zbierano wywiad w celu ustalenia sytuacji finansowej klienta, potrzeb kredytowych. Następnie były przeprowadzana symulacje rat kredytu złotówkowego i walutowego. Klientom przedstawiano trzy symulacje dotyczące możliwości zmiany stopy procentowej czy kursu waluty. Jeżeli klient zainteresowany był kredytem walutowym musiał złożyć oświadczenie, że zna ryzyko kursowe i ryzyko zmiennej stopy procentowej.

Dowody: zeznania świadka K. Ż. (prot. el. k. 214, od 00:16:00), zeznania świadka M. S. (prot. el. k. 214, od 01:26:56), Ogólne warunki udzielania kredytu mieszkaniowego N.-H. (k. 112-117).

Przed zawarciem umowy kredytowej powodowie zdawali sobie sprawę, że wysokość miesięcznej raty kredytu uzależniona będzie m.in. od stawki LIBOR oraz, że sam kredyt będzie oprocentowany wg stawki LIBOR.

Dowód: zeznania powódki K. K. (1)(prot. el. – płyta CDk. 337, 01:38:04; 01:43:26), zeznania powoda M. K. (prot. el. – płyta CD k. 337, 00:50:29).

Ponadto, przed zawarciem umowy kredytu pracownicy banku (...) zapewniali powodów, że aktualnie jest najlepszy moment na zawarcie umowy kredytu we frankach szwajcarskich.

Dowód: zeznania powódki K. K. (1) (prot. el. – płyta CD k. 337, 01:43:30).

Po ostatecznej weryfikacji zdolności kredytowej powodów, w dniu 25 czerwca 2009 r. powodowie zawarli z (...) Bank (...) S.A. umowę nr (...) o kredyt mieszkaniowy N. H., składającą się z dwóch części ogólnej (dalej (...)) i szczególnej (dalej (...)). Zgodnie z § 1 części szczególnej (Dane o kredycie) bank udzielił kredytu denominowanego w złotych w kwocie stanowiącej równowartość 180.562,37 (...) , jednak nie więcej niż 515.000 zł. Jako przeznaczenie kredytu wskazano: kwotę 175.303,27 CHF – cel mieszkaniowy – spłata kredytu udzielonego przez N. Bank, kwotę 5.259,10 (...) – dowolny cel, z zastrzeżeniem § 13 ust. 3 pkt 2 (...). Okres kredytowania wskazano od 25 czerwca 2009 roku do 20 czerwca 2044 roku. Oprocentowanie kredytu miało wynosić 4,545% p.a., natomiast marża banku 4,15% w stosunku rocznym. Całkowity, szacunkowy koszt kredytu miał wynosić 421.585,57 zł, w tym prowizja 3.611,25 (...) (szacunkowo 10.938,48 zł), 410.647,09 zł odsetki. Zabezpieczenie kredytu miały stanowić hipoteka kaucyjna łączna do kwoty 772.500 zł ustanowiona na nieruchomościach lokalowych położonych w P. przy ul. (...) oraz na os. (...). Uruchomienie kredytu miało nastąpić nie później niż w ciągu 5 dni od daty spełnienia przez kredytobiorców warunków uruchomienia określonych w ust. 4 umowy. Spłata kredytu miała nastąpić w równych ratach kapitałowo-odsetkowych, a środki na spłatę miały być pobierane z rachunku bankowego wskazanego w umowie. W części szczególnej powodowie oświadczyli, że dane zawarte we wniosku o kredyt z dnia 8 maja 2009 r. wraz z załącznikami są pełne i zgodne ze stanem faktycznym i prawnym.

Zgodnie z § 1 (...), kredyt N.-H. udzielany jest w złotych. W przypadku kredytu denominowanego w walucie obcej, kwota kredytu wypłacana w złotych miała zostać określona przez przeliczenie na złote kwoty wyrażonej w walucie, w której kredyt jest denominowany, wg kursu kupna tej waluty, zgodnie z Tabelą kursów obowiązującą w Banku w dniu uruchomienia środków, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych (§ 1 pkt 2). Wskazano również, że zmiana kursu waluty oraz zmiana wysokości spread’u walutowego wpływa na wypłacane w złotych przez Bank kwoty transz kredytu oraz na spłacane w złotych przez kredytobiorcę kwoty rat kapitałowo-odsetkowych. Zgodnie z § 2 ust. 1 i § 2 ust. 2 pkt 3 (...), oprocentowanie kredytu ustalane jest wg zmiennej stopy procentowej, stanowiącej sumę odpowiedniej stopy bazowej oraz marży banku. Stopa bazowa odpowiadała obowiązującej w ostatnim dniu roboczym przed uruchomieniem środków stawce LIBOR 3M, w przypadku kredytów denominowanych w (...).

Zgodnie z § 13 ust. 1 (...), w przypadku kredytu denominowanego w walucie obcej, wypłata środków następuje w złotych w kwocie stanowiącej równowartość wypłacanej kwoty wyrażonej w walucie obcej. Do przeliczeń kwot walut uruchamianego kredytu stosuje się kurs kupna waluty obcej wg Tabeli kursów obowiązującej w Banku w dniu wypłaty środków, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych (ust. 2)

Zgodnie z § 15 ust. 1 (...), spłata kredytu powinna nastąpić w terminach i kwotach określonych w doręczonym kredytobiorcy i poręczycielom harmonogramie spłat.
W przypadku kredytu denominowanego w walucie obcej, harmonogram spłat jest wyrażony w walucie obcej, a spłaty następują w złotych, w równowartości kwot wyrażonych w walucie obcej lub w walucie, w jakiej kredyt jest denominowany (od dnia 1 lipca 2009 r.). Do przeliczeń wysokości rat kapitałowo-odsetkowych spłacanego kredytu stosuje się kurs sprzedaży danej waluty wg Tabeli kursów obowiązującej w Banku w dniu spłaty, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych (ust. 7).

Dowód: umowa o kredyt mieszkaniowy nr (...)09- (...) z dnia 25 czerwca 2009 r. (k. 6-13)

W dacie zawarcia umowy kredytu powodowie złożyli oświadczenie o dobrowolnym poddaniu się egzekucji świadczeń pieniężnych wynikających z umowy kredytu nr (...)09- (...), w której wyrazili zgodę na wystawienie przez bank (...) do kwoty zadłużenia wyrażonej w złotych, stanowiącej równowartość 451.405,92 (...), nie wyższą jednak niż 1.367.308,55 zł (po kursie sprzedaży z dnia podpisania umowy). Ponadto, powodowie złożyli oświadczenie o wyrażeniu zgody na ustanowienie hipoteki łącznej do kwoty 772.5000 zł na nieruchomościach lokalowych położonych w P. przy ul. (...) oraz na os. (...) celem zabezpieczenia spłaty kapitału odsetek i innych kosztów związanych z udzielonym kredytem.

Dowody: oświadczenie o poddaniu się egzekucji (k. 120), oświadczenie o ustanowieniu hipoteki łącznej (k. 121).

Na podstawie wniosku o wypłatę I transzy kredytu, w dniu 30 czerwca 2009 r. powodom została wypłacona kwota 497.917,59 zł stanowiąca równowartość 175.613,72 (...), natomiast na podstawie wniosku o wypłatę II transzy kredytu, w dniu 5 sierpnia 2009 r. powodom została wypłacona kwota 12.901,63 zł, wg kursu kupna (...) wynoszącego 2,6071 zł. Pierwsza transza kredytu została przeznaczona na spłatę kredytu mieszkaniowego w N. Banku i przelana na rachunek tego banku wskazany w oświadczeniu z dnia 17 czerwca 2009r. Łącznie powodom została wypłacona kwota 510.819,22 zł

Dowody: wnioski o wypłatę transzy kredytu mieszkaniowego (k. 122-123, 124-125).

Zapis w umowach kredytów w walutach obcych denominowanych w złotówkach o udzielaniu tych kredytu w kwocie denominowanej w polskich złotych „nie większej niż” został wprowadzony do umów na skutek wzrostu kursów walut i potrzeby rozwiązania sytuacji, w której kwota udzielonego kredytu w walucie obcej była w dacie zawarcia umowy w przeliczeniu na złotówki niższa niż w dacie uruchomienia kredytu, co powodowało zwiększenie kwoty kredytu faktycznie wypłacanego w złotówkach, w stosunku do kwoty wnioskowanej przez klienta.

Dowód: zeznania świadka M. S. (prot. el. k. 214, od 01:23:06).

W dniu 19 marca 2012 r. powodowie złożyli do (...) Bank (...) S.A. wniosek o zmianę waluty kredytu hipotecznego, wnioskując o zmianę waluty spłaty kredytu na (...). Ponownie powodowie przyjęli do wiadomości, że zmiany kursów walut oraz zmiany wysokości spread’u walutowego w trakcie okresu kredytowania mają wpływ na wysokość zobowiązania z tytułu zaciągniętego kredytu, tj. kwotę kredytu do spłaty oraz wysokość raty kapitałowo-odsetkowej. Na skutek złożonego wniosku, w dniu 27 marca 2012 r. pomiędzy powodami a bankiem (...) zostało zawarte porozumienie do umowy kredytu nr (...)09- (...) z dnia 25 czerwca 2009 r., na podstawie którego kredytobiorcy – w odniesieniu do kredytu denominowanego lub indeksowanego do waluty innej niż waluta polska – uprawnieni byli do dokonywania spłaty rat kredytowo-odsetkowych bezpośrednio w tej walucie (§ 1 ust. 1).

Dowody: wniosek o zmianę waluty spłaty kredytu hipotecznego (k. 126-127), porozumienie do umowy o kredyt mieszkaniowy (k. 128-129).

Po złożeniu wniosku powodowie spłacali kredyt w ten sposób, że zakupywali franki szwajcarskie w kantorze internetowym i po sprawdzeniu wysokości raty kredytu na stronie internetowej banku (...) S.A. (N.) dokonywali przelewu na rachunek banku wskazany w porozumieniu z dnia 27 marca 2012 r.

Dowód: zeznania powoda M. K. (prot. el. - płyta CD k. 337, od 1:00:00).

Z dniem 31 października 2014 r. (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w G. połączyła się z pozwanym – (...) Bankiem (...) S.A. jako spółką przejmującą w trybie art. 492 § 1 pkt 1 k.s.h. przez przeniesienie całego majątku spółki przejmowanej na rzecz spółki przejmującej.

Dowód: odpis pełny z rejestru przedsiębiorców KRS pozwanego (k. 71-94).

Na przełomie 2014 i 2015 roku powodowie podjęli decyzję o sprzedaży lokalu przy ul. (...) w P., albowiem zamierzali nabyć inny lokal.

Okoliczność bezsporna.

W piśmie z dnia 2 marca 2015 r. powodowie wystąpili do pozwanego o wydanie zaświadczenia, że po wpłacie na rzecz banku kwoty 515.000 zł (powiększonej o ewentualne odsetki bieżące) tytułem całkowitej spłaty kredytu zostaną spłacone wszelkie zobowiązania wobec banku z tytułu umowy kredytu oraz o wydanie dokumentów umożliwiających wykreślenie wszelkich ustanowionych zabezpieczeń spłaty kredytu. W piśmie tym powodowie powołali się na zapis § 1 ust. 1 (...) z dnia 25 czerwca 2009 r., zgodnie z którym kwota udzielonego kredytu nie może przekroczyć 515.000 zł.

Dowód: pismo powodów z dnia 2 marca 2015 r.(k. 18).

W dniu 24 marca 2015 r. powód wysłał do pracownika pozwanego A. S. wiadomość elektroniczną stanowiącą odpowiedź na pismo pozwanego, w której podjął polemikę ze stanowiskiem pozwanego dotyczącym zasad spłaty kredytu, które nie mogą spowodować zwiększenia kwoty kredytu podkreślając, że maksymalną kwotą spłaty jest 515.000 zł.

Dowód: wydruk wiadomości elektronicznej (k. 186).

W piśmie z dnia 6 maja 2015 r. pozwany wyjaśnił powodowi, że na podstawie umowy z dnia 25 czerwca 2009 r. do dyspozycji powodów została oddana kwota 180.562,37(...), natomiast wskazana w § 1 umowy kredytu kwota 515.000 zł stanowiła wyłącznie limit wypłaty, związany z zasadami udostępniania kwoty kredytu. Pozwany zwrócił uwagę, że nieuprawnione jest utożsamianie tego limitu ze wskazywaną przez powodów maksymalną kwotą kredytu.

Od powyższego stanowiska banku powodowie złożyli – w piśmie z dnia 18 maja 2015r. - odwołanie do Biura Rzecznika Klienta.

W piśmie z dnia 18 czerwca 2015 r. Rzecznik Praw Klienta poinformował powodów, że analiza akt sprawy wykazała, iż uruchomiono kredyt w wysokości 180.562,37 (...), co stanowiło równowartość 510.819,22 zł. Na podstawie umowy kredytowej do dyspozycji powodów pozostawiono kwotę 180.562,37 zł, która stanowi ich zobowiązanie względem banku jako kredytobiorców. W treści umowy brak jest zobowiązania, że wartość kredytu przeliczona na walutę PLN w okresie obowiązywania umowy nie przekroczy kwoty 515.000 zł. Zgodnie z postanowieniami umowy, harmonogram spłaty kredytu wyrażony jest w walucie obcej, zaś powodowie są uprawnieniu do spłaty kredytu bezpośrednio w walucie (...), co oznacza, że całość obsługi kredytu odbywa się w walucie (...).

Dowody: kserokopia pisma pozwanego z dnia 6 maja 2015 r. (k. 187), pismo Dyrektora Biura Rzecznika Klienta (k. 17).

Od doręczenia pisma pozwanego z dnia 6 maja 2015 r. powodowie mieli świadomość, że pozwany odmiennie niż powodowie interpretuje zapisy umowy oraz, że nie zwolni hipoteki, jeżeli powodowie wpłacą wyłącznie kwotę 515.000 zł.

Dowód: zeznania powoda M. K. (prot. el. - płyta CD k. 337, 01:09:07).

W dniu 20 maja 2015 r. powodowie zawali z T. O. (1) w formie zwykłej pisemnej przedwstępną umowę sprzedaży lokalu mieszkalnego przy ul. (...) w P. (i udziału w lokalu niemieszkalnym – hali garażowej i piwnicy), na podstawie której zobowiązali się sprzedać kupującemu lokale w stanie wolnym od obciążeń za kwotę 600.000 zł. Przy zawarciu umowy kupujący zapłacił powodom kwotę 40.000 zł tytułem zadatku. W § 3 pkt 6 umowy przewidziano, że w razie niewykonania umowy przez sprzedawcę, w sytuacji, gdy średni kurs sprzedaży franka szwajcarskiego ogłaszany przez Narodowy Bank Polski przekroczy na koniec dnia 31 lipca 2015 r. wysokość 4,25 zł, sprzedawca zwróci kupującemu wyłącznie jednokrotność zadatku w terminie 7 dni od dnia odstąpienia od zawarcia umowy przyrzeczonej. Przyrzeczona umowa sprzedaży miała zostać zawarta do dnia 31 lipca 2015 r.

Dowód: przedwstępna umowa sprzedaży z dnia 20 maja 2015 r. (k. 152).

W dniu 6 lipca 2015 r. pozwany wystawił zaświadczenie, w którym wskazano m.in., że całkowite zadłużenie z tytułu kredytu na dzień 6 lipca 2015 r. wynosi 159.206,63 (...).

Dowód: kserokopia zaświadczenia pozwanego z dnia 6 lipca 2015 r. (k. 19).

W dniu 8 lipca 2015 r. powodowie złożyli dyspozycję wcześniejszej spłaty kredytu nr (...)09- (...) z dnia 25 czerwca 2009 r. w oparciu o zaświadczenie z dnia 8 czerwca 2015 r., w której wskazali, że w terminie najbliższych 3 dni roboczych zamierzają dokonać całkowitej spłaty udzielonego im kredytu.

Dowód: dyspozycja spłaty z 8 lipca 2015 r.(k. 16).

W dniu 8 lipca 2015 r. powodowie oraz T. O. (1) zawarli przed Notariuszem J. B. umowę sprzedaży lokalu mieszkalnego i niemieszkalnego wyszczególnionych w umowie przedwstępnej z dnia 20 maja 2015 r. za cenę 600.000 zł. Powodowie zobowiązali się do wydania lokalu w posiadanie kupującego w stanie wolnym od obciążeń do dnia 15 września 2015 r.

Dowód: akt notarialny rep. A nr (...) z dnia 8 lipca 2015 r. (k. 153).

W dniu 10 lipca 2015 r. powodowie wpłacili pozwanemu kwotę 169.999,98 zł, natomiast w dniu 14 lipca 2015 r. kwotę 468.220,26 zł. W dniu 14 lipca 2015 r. pozwany zwrócił powodom nadpłaconą kwotę 11.779,76 zł.

Dowód: zestawienie operacji na rachunku bankowym powódki nr (...) (k. 130).

W piśmie z dnia 3 sierpnia 2015 r. powodowie wezwali pozwanego do zapłaty kwoty 123.220,04 zł tytułem zwrotu świadczenia nienależnego polegającego na bezprawnym pobraniu przez bank środków na poczet spłaty kredytu w zawyżonej wysokości. Powodowie ponownie wskazali, że skoro został im udzielony kredy w kwocie nie przekraczającej 515.000 zł, nie ma podstaw prawnych do żądania zwrotu kredytu przewyższającego ww. kwotę.

Dowód: przedsądowe wezwanie do zapłaty z dnia 3 sierpnia 2015 r. (k. 20).

Powódka K. K. (1) jest z wykształcenia ekonomistą. W dacie zawarcia umowy z dnia 25 czerwca 2009 r. pracowała jako z-ca dyrektora oddziału (...) Banku Spółdzielczego i zajmowała się m.in. udzielaniem kredytów, jednakże wyłącznie w walucie polskiej. Powód M. K. jest z zawodu prawnikiem. W dacie zawarcia umowy z dnia 25 czerwca 2009 r. pracował w (...) Banku Spółdzielczym na stanowisku kierownika działu prawnego, następnie wykonywał zawód radcy prawnego, aktualnie jest prokuratorem.

Dowody: formularze danych osobowych (k. 98-99, 100-101), zaświadczenia o zatrudnieniu i zarobkach (k. 110, 111), zeznania powódki K. K. (1)(prot. el. – płyta CD k. 337).

Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie dokumentów prywatnych oraz urzędowych i ich kserokopii znajdujących się w aktach niniejszej sprawy, z których to akt Sąd przeprowadził dowód, a także na podstawie zeznań powodów oraz świadków.

Dokumenty prywatne były zgodnie z art. 245 k.p.c. dowodem na to, że określone osoby złożyły oświadczenia wskazane w tych dokumentach. Żadna ze stron nie podniosła zarzutów związanych z przedłożonymi dokumentami, ewentualnie ich kserokopiami, które stanowiły z kolei element twierdzenia strony o istnieniu dokumenty o treści wynikającej z przedłożonej kserokopii. Istota sporu sprowadzała się bowiem do interpretacji postanowień umowy kredytu z dnia 25 czerwca 2009 r., co będzie przedmiotem szczegółowej analizy Sądu w dalszej części niniejszego uzasadnienia.

Zeznania świadków K. Ż. i M. S. złożone na rozprawie w dniu 8 września 2016 r. Sąd Okręgowy uznał za wiarygodne w całości. Nie było podstaw, aby zakwestionować wiarygodność oraz moc dowodową złożonych zeznań. Moc dowodowa złożonych zeznań jest tym większa, że świadkowie nie mieli żadnego interesu prawnego ani faktycznego, aby zeznawać na korzyść pozwanego, albowiem nie pracują już na jego rzecz. Świadkowie w sposób jasny i spójny przekazali Sądowi swoją wiedzę na temat sposobu udzielania kredytów funkcjonującego u pozwanego w czasie, gdy powodowie zawierali sporną umowę kredytu.

Zeznania powodów K. K. (1) i M. K. były wiarygodne jedynie w części, w jakiej powodowie zeznawali o faktach potwierdzonych dokumentami, tj. zawarciem umowy kredytu wN., złożeniem wniosku o kredyt w (...) Bank (...) S.A., przyznaniem tego kredytu, złożeniem wniosku o zmianę waluty kredytu, okolicznościami związanymi ze wcześniejszą spłatą kredytu, zawarciem umowy przedwstępnej oraz umowy sprzedaży nieruchomości obciążonej hipoteką, a nadto korespondencją prowadzoną z pozwanym bankiem co do wykładni zapisów umowy w zakresie kwoty udzielonego kredytu. Oceniając wiarygodność zeznań powodów M. K. i K. K. (1) Sąd Okręgowy zwraca uwagę, że wiele pytań zadanych przez Sąd pozostało bez odpowiedzi, albowiem powodowie wielokrotnie zasłaniali się niepamięcią, przy czym pytania te nie dotyczyły nieistotnych szczegółów, ale kluczowych okoliczności związanych z wykonywaniem umowy kredytu z dnia 25 czerwca 2009 r., takimi jak harmonogram spłat (którego powodowie rzekomo nie otrzymali) czy sposób ustalania wysokości raty. Jako całkowicie sprzeczne z zasadami logiki, prawidłowego rozumowania i doświadczenia życiowego należy uznać zeznania powoda M. K., że nie próbował wyjaśnić, dlaczego bank udziela powodom kredytu w walucie polskiej (wg stanowiska powodów), podczas gdy niespornym jest, że został złożony wniosek o kredyt we franku szwajcarskim. Oboje powodowie posiadają wykształcenie wyższe, powódka jest ekonomistką, powód prawnikiem (w dacie zawierania umowy kredytu odbywał aplikację i zajmował stanowisko dyrektora departamentu prawnego banku). Jest zatem mało prawdopodobne, a wręcz niemożliwe, aby powodowie nie zwrócili uwagi na tak istotną różnicę jak waluta kredytu w stosunku do złożonego wniosku, a przede wszystkim, aby nie próbowali wyjaśnić niezrozumiałych dla nich zapisów § 1 ust. 1 (...), w tym jaką ostatecznie kwotę należy spłacić. Oczywistym dla Sądu jest, że to nie bank, ale powodowie decydowali o walucie kredytu, i co jednoznacznie wynika z ich zeznań, wolą powodów było uzyskanie kredytu w (...), albowiem był on korzystniej oprocentowany niż kredyt w złotówkach (stawka LIBOR). Powodowie nie potrafili w sposób przekonywający wyjaśnić, z jakich powodów spłacali kredyt we frankach – dla Sądu logicznym jest, że kredyt udzielony w złotówkach winien być spłacany w walucie, w której został udzielony. Co więcej, powodowie zawarli z bankiem w 2012 roku porozumienie, na podstawie którego uprawnieni byli do spłaty kredytu w (...), a zatem wówczas nie mogło budzić wątpliwości powodów, że spłacają kredyt udzielony w (...). Wreszcie, nawet w umowie przedwstępnej sprzedaży lokalu zawartej z P. O. powodowie zastrzegli możliwość odstąpienia od umowy, bez konieczności zapłaty podwójnego zadatku, jeżeli kurs (...) na dzień 31 lipca 2015 r. będzie wyższy niż 4,25 zł, a zatem – jak należy domniemywać zakładali, że spłata kredytu przy takim kursie (...) będzie nieopłacalna. Jedyne logiczne wytłumaczenie argumentacji powodów jest takie, że powodowie dopiero na potrzeby wcześniejszej spłaty kredytu i dalej na potrzeby niniejszego postępowania, w celu uzyskania świadczenia od pozwanego, dokonali korzystnej dla siebie wykładni umowy kredytu, argumentując, że kredyt został udzielony w złotych polskich, podczas gdy faktycznie został on udzielony we frankach szwajcarskich, a jedynie był denominowany na walutę polską. Zdaniem Sądu, powodowie jako osoby o wykształceniu kierunkowym (ekonomia i prawo) szczegółowo zapoznali się z umową, znali jej zapisy i w 2009 roku uznawali je za korzystne. Nie umknęło uwadze Sądu, że powód M. K. składając zeznania sam określił siebie mianem „frankowicza” (00:35:23). Sąd Okręgowy nie dał również wiary powodom, że do 2012 roku nie mieli możliwości spłaty kredytu w walucie innej niż polski złoty – zgodnie z § 15 (...) możliwość taka istniała już od 1 lipca 2009 r. Powodowie wskazywali wprawdzie, że wiązało się to z koniecznością uiszczenia bardzo wysokiej opłaty na rzecz banku, jednakże nie wykazali, że wniosek taki złożyli oraz, że okazał się on ekonomicznie nieopłacalny.

Na rozprawie w dniu 24 listopada 2016 r. Sąd Okręgowy pominął dowody złożone przez powodów po dniu 18 kwietnia 2016 r., a przez pozwanego po dniu 25 kwietnia 2016 r., na podstawie art. 207 § 6 k.p.c. Postanowieniem wydanym w dniu 4 kwietnia 2016 r. Sąd zakreślił stronie powodowej termin 14 dni celem ustosunkowania się do otrzymanej odpowiedzi na pozew oraz do złożenia wszelkich wniosków dowodowych w tym terminie, pod rygorem skutków z art. 207 § 6 k.p.c. Zakreślił również pełnomocnikowi pozwanego termin do złożenia pisma procesowego zawierającego ostateczne stanowisko w sprawie oraz powołania w nim wszelkich twierdzeń i dowodów, pod rygorem skutków z art. 207 § 6 k.p.c., z tym zastrzeżeniem, że termin zaczyna biec od otrzymania pisma strony powodowej. Wszelkie nowe twierdzenia stron złożone po wyznaczonych przez Sąd terminach były zatem spóźnione tym bardziej, że nie zostało uprawdopodobnione, że strony nie mogły ich powołać wcześniej, w terminie zakreślonym przez Sąd.

Ponadto, Sąd pominął dowód z przesłuchania świadka K. J., gdyż pełnomocnik pozwanego cofnął wniosek dowodowy w tym zakresie.

Sąd Okręgowy postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 24 listopada 2016 r. oddalił wniosek pozwanego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny rachunkowości, albowiem był on całkowicie zbędny dla rozstrzygnięcia sprawy.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Powództwo wywiedzione przez powodów K. K. (1) i Mieszka K. nie zasługiwało na uwzględnienie.

Po ostatecznym sprecyzowaniu podstawy prawnej dochodzonego roszczenia powodowie domagali się zwrotu nienależnego świadczenia argumentując w pierwszej kolejności, że spełnienie świadczenia na rzecz pozwanego nastąpiło w celu uniknięcia przymusu, przy czym sytuacji przymusowej powodowie upatrywali w tym, że zawarli z T. O. (1) umowę przedwstępną sprzedaży lokalu położonego w P. przy ul. (...), w której zobowiązali się do sprzedania ww. lokalu w stanie wolnym od obciążeń, a zatem w celu uzyskania od pozwanego zaświadczenia o wyrażeniu zgody na wykreślenie hipoteki, zmuszeni byli świadczyć na rzecz pozwanego kwotę wskazaną w zaświadczeniu z dnia 6 lipca 2015 r. (159.206,63 (...)).

Z uwagi na powyższe należało rozważyć, czy powodowie są uprawnieni do domagania się od pozwanego zwrotu nienależnego świadczenia w oparciu o wskazywaną przez siebie podstawę.

Zgodnie z art. 410 k.c., świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. W okolicznościach przedmiotowej sprawy można by co najwyżej rozważać sytuację, w której doszło do spełnienia świadczenia bez istnienia po stronie powodów ważnego zobowiązania (umowy kredytu), z którego wynikałyby spełnione w dniach 10 lipca 2015 r. oraz 14 lipca 2015 r. świadczenia.

Jednocześnie jednak zauważyć należy, że zgodnie z art. 411 pkt 1 k.c., nie można żądać zwrotu świadczenia jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany, chyba że spełnienie świadczenia nastąpiło z zastrzeżeniem zwrotu albo w celu uniknięcia przymusu lub w wykonaniu nieważnej czynności prawnej

Spełniając świadczenie powodowie mieli subiektywne przekonanie o tym, że nie są do świadczenia zobowiązani, co wynika z prowadzonej przez nich korespondencji z pozwanym, w której wskazywali argumentację tożsamą do podnoszonej w niniejszym postępowaniu, tj. że maksymalna kwota ich zobowiązania wynikającego z umowy kredytu udzielonego w walucie polskiej wynosiła nie więcej niż 515.000 zł. Zgromadzony materiał dowodowy nie dawał podstaw do przyjęcia, że spłata kredytu nastąpiła z zastrzeżeniem zwrotu kwestionowanej przez powodów kwoty. Jak wyżej wskazano, powodowie powołali się na zaistnienie sytuacji przymusowej.

W piśmiennictwie zgodnie przyjmuje się, że zwrot „w celu uniknięcia przymusu” należy interpretować szeroko. Obejmuje on wypadki grożącego przymusu albo przymusowego położenia Chodzi tu o wszystkie te sytuacje, gdy ktoś świadczy w celu ochrony własnych praw podmiotowych, niekoniecznie bezpośrednio związanych z samym świadczeniem. Przyjęcie wąskiego rozumienia działania w celu uniknięcia przymusu i co za tym idzie wyłączenie kondycji prowadzić musiałoby do rozstrzygnięć dla solvensa krzywdzących, gdyż wchodzące w grę interesy są takie same bądź bardzo zbliżone do tych, które chronione są przy zapłacie dokonanej pod przymusem sensu stricto lub w wyniku błędu. Innymi słowy, conditio indebiti może być wyłączone tylko wtedy, gdy solvens świadczył dobrowolnie. Najczęstszym i najbardziej klasycznym przykładem świadczenia w celu uniknięcia przymusu jest świadczenie w związku z egzekucją, np. celem uniknięcia licytacji, czy w ogóle w obliczu przemożnej siły państwa (zob. P. Księżak [w:] K. Osajda (red.) Tom III A. Kodeks cywilny. Komentarz. Zobowiązania. Część ogólna, Warszawa 2017; komentarz do art. 411, tezy 25 i 26).

Sąd Okręgowy stoi jednak na stanowisku, że spełnienie świadczenia pod wpływem przymusu w rozumieniu art. 411 pkt 1 k.c. nie dotyczy sytuacji, w których strona spełniająca nienależne świadczenie, na skutek podejmowanych dobrowolnie działań o charakterze ekonomicznym, sama ten przymus wykreowała. Innymi słowy, nie może zostać uznane za przymus takie działanie solvensa, który już w chwili dokonania określonej czynności prawnej ma wiedzę o tym, że czynność ta skutkować będzie koniecznością uiszczenia nienależnego świadczenia. Nie jest to bowiem działanie przymusowe, ale dobrowolne, w celu wykonania i zwolnienia się z zaciągniętych zobowiązań. Taka sytuacja wystąpiła w okolicznościach przedmiotowej sprawy.

Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że powodowie w marcu 2015 r. wystąpili do pozwanego o wydanie zaświadczenia, że spłata kwoty 515.000 zł będzie wystarczająca na zaspokojenie wszelkich roszczeń banku wynikających z umowy kredytu zawartej w dniu 25 czerwca 2009 r. oraz do wyrażenia zgody na zwolnienie przez bank wszystkich zabezpieczeń przewidzianych w umowie. W piśmie z dnia 6 maja 2015 r. pozwany wyjaśnił powodom, że na podstawie umowy z dnia 25 czerwca 2009 r. do ich dyspozycji została oddana kwota 180.562,37 (...), natomiast wskazana w § 1 umowy kredytu kwota 515.000 zł stanowiła wyłącznie limit wypłaty, związany z zasadami udostępniania kwoty kredytu. Pismo to zostało doręczone powodom najpóźniej w dniu 17 maja 2015 r., albowiem w piśmie z dnia 18 maja 2015 r. wnieśli oni odwołanie do Rzecznika Praw Klienta. Z zeznań powoda M. K. wynika jednak, że pismo banku z dnia 6 maja 2015 r. traktowali jako wiążące stanowisko pozwanego i od tego czasu wiedzieli, że bank nie podziela ich argumentacji co do kwoty kredytu koniecznej do spłaty w celu zwolnienia się ze zobowiązania.

Mimo tego, powodowie w dniu 20 maja 2015 r. zawarli z T. O. (2) umowę przedwstępną sprzedaży lokali położonych przy ul. (...), zobowiązując się w tej umowie, że sprzedadzą te lokale w stanie wolnym od obciążeń. Niewykonanie umowy mogło zatem skutkować po stronie powodów obowiązkiem zwrotu zadatku w podwójnej wysokości, ewentualnie roszczeniem odszkodowawczym zobowiązanego do kupna. Istotnym jest jednak, że umowa została zawarta w sytuacji, gdy powodowie wiedzieli o stanowisku pozwanego co do konieczności spłaty kredytu we frankach szwajcarskich, bez ograniczenia odpowiedzialności do kwoty 515.000 zł i nikt powodów nie przymuszał do zawarcia umowy z T. O. (2). Wola sprzedaży lokalu w związku z zawarciem umowy przedwstępnej nabycia innego lokalu z pewnością nie może zostać potraktowana jako przymus. Z kolei umowa definitywna sprzedaży lokali została zawarta po rozpatrzeniu przez Rzecznika Praw Klienta pozwanego banku odwołania wniesionego przez powodów od stanowiska zawartego w piśmie z dnia 6 maja 2015 r. Zawierając umowę przedwstępną i umowę definitywną sprzedaży lokali, która skutkowała powstaniem po stronie powodów określonych zobowiązań wobec nabywcy, powodowie mieli zatem pełną świadomość stanowiska pozwanego, a spłata kredytu nie nastąpiła w celu uniknięcia przymusu, ale w celu wykonania zobowiązań zaciągniętych przez powodów w umowach z T. O. (2). Umowy te były jednak w pełni dobrowolne i stanowiły wyraz niczym nieskrępowanego i konstytucyjnie gwarantowanego uprawnienia powodów do dysponowania i rozporządzania własnym majątkiem.

Z uwagi na powyższe rozważania, nie zostały spełnione przesłanki wynikające z art. 411 pkt 1 k.c. do domagania się zwrotu nienależnego świadczenia i już tylko z tej przyczyny powództwo podlegało oddaleniu.

Niezależnie od powyższego Sąd Okręgowy wskazuje, że nawet gdyby przyjąć, że powodowie mogą dochodzić od pozwanego zwrotu nienależnego świadczenia (gdyż spełniając świadczenie działali pod przymusem), to świadczenie spełnione przez pozwanych w kwocie 123.220,04 zł nie było nienależne, albowiem miało swoją podstawę w umowie kredytu z dnia 25 czerwca 2009 r.

Sąd Okręgowy nie podzielił stanowiska powodów, że w dniu 25 czerwca 2009 r. zawarli oni umowę kredytu w złotych polskich, denominowanego we frankach szwajcarskich, na podstawie której kwota zobowiązania powodów z umowy kredytu nie mogła przekroczyć 515.000 zł. Zdaniem Sądu, ustalony stan faktyczny daje podstawy do przyjęcia, że taka ocena prawna umowy kredytu z 2009 roku pojawiła się u powodów dopiero wówczas, gdy zaistniała konieczność wcześniejszej spłaty kredytu, a powodowie chcieli ten sposób zminimalizować negatywne skutki finansowe związane z kredytem zaciągniętym we franku szwajcarskim, w związku z znacznym wzrostem kursu tej waluty, jaki nastąpił w stosunku do 2009 roku.

Przede wszystkim interpretacja zapisów § 1 ust. 1 (...) oraz pozostałych zapisów umowy (wbrew argumentacji powodów § 1 ust. 1 (...) nie można interpretować w oderwaniu od pozostałych zapisów umowy, w tym jej części ogólnej) prowadzi do wniosku, że powodom został udzielony kredyt w walucie frank szwajcarski, denominowany w złotych. Literalne brzmienie zapisu § 1 ust. 1 brzmi bowiem, że bank udziela kredytu denominowanego w złotych w kwocie stanowiącej równowartość 180.562,37(...), jednak nie więcej niż 515.000 zł. Zdaniem Sądu, wbrew odmiennego stanowisku powodów, powyższy zapis jednoznacznie wskazuje, że powodom został udzielony kredyt denominowany w złotych (a nie we frankach, jak wskazywali powodowie), a kwota tego kredytu, tj. kwota pozostawiona do dyspozycji kredytobiorców dla realizacji celu określonego w umowie, wynosiła 180.562,37 franków szwajcarskich. Wnioskowanie takie jest tym bardziej uzasadnione w świetle dalszych postanowień (...) stanowiących o przeznaczeniu kwoty kredytu, gdzie jako walutę jednoznacznie wpisano (...). Gdyby powodom udzielono kredytu w walucie polskiej (nawet denominowanego we franku szwajcarskim), nie byłoby potrzeby określania kwotowo celu w walucie szwajcarskiej tym bardziej, że kredyt miał zostać w przeważającej części przeznaczony na spłatę zobowiązania w innym banku zaciągniętego w walucie polskiej.

Sformułowanie „nie więcej niż 515.000 zł” należy zatem rozumieć w taki sposób, jak wskazuje pozwany (oraz świadek S.), gdyż jedynie taka wykładnia jest skorelowana z zapisami (...), a w szczególności z § 13 ust. 3. Wprowadzenie przez pozwanego takiego zapisu podyktowane zatem było wahaniami kursowymi walut obcych, w tym (...). Intencją poprzednika prawnego pozwanego było zabezpieczenie się przed sytuacją, w której kwota do wypłaty w PLN, w chwili złożenia dyspozycji wypłaty, będzie na skutek wahań kursowych wyższa niż kwota przewidziana w umowie, do której odnoszona była zdolność kredytowa powodów (tu: 515.000 zł). Nie zmienia to jednak oceny, że zarówno w chwili zawierania umowy, jak i wypłaty kolejnych transz do dyspozycji kredytobiorców pozostawiona została łączna kwota 180.562,37 CHF. Ostatecznie powodom została wypłacona kwota 510.819,22 zł, w dwóch transzach, a zatem kwota niższa niż 515.000 zł.

Ponadto, wykładnia (...) nie może zostać przeprowadzona z pominięciem postanowień zawartych w (...), które - jako wzorzec umowy - stanowiły integralną część umowy kredytu. I tak, zgodnie z zgodnie z § 2 ust. 1 i § 2 ust. 2 pkt 3 (...), oprocentowanie kredytu ustalane było wg zmiennej stopy procentowej, stanowiącej sumę odpowiedniej stopy bazowej oraz marży banku. Stopa bazowa odpowiadała obowiązującej w ostatnim dniu roboczym przed uruchomieniem środków stawce LIBOR 3M, w przypadku kredytów denominowanych w (...). Nie budzi wątpliwości, że kredyt powodów był oprocentowany stawką LIBOR, a jak wynika z zeznań powodów, ich intencją było zawarcie umowy, w której oprocentowanie odnosiłoby się do stawki LIBOR. Co więcej, zgodnie z § 13 ust. 1 (...), w przypadku kredytu denominowanego w walucie obcej, wypłata środków następuje w złotych w kwocie stanowiącej równowartość wypłacanej kwoty wyrażonej w walucie obcej. Do przeliczeń kwot walut uruchamianego kredytu stosuje się kurs kupna waluty obcej wg Tabeli kursów obowiązującej w Banku w dniu wypłaty środków, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych. Taka sytuacja miała miejsce w okolicznościach przedmiotowej sprawy.

Niezależnie od powyższego Sąd zwraca jeszcze uwagę na dalsze okoliczności związane z zawarciem umowy kredytu, które nie mogą zostać pominięte przy ocenie stosunku zobowiązaniowego łączącego powodów z pozwanym, przy założeniu, że interpretacja § 1 ust. 1 (...) może nasuwać niewielkie wątpliwości interpretacyjne. Powodowie złożyli wniosek o udzielenie kredytu w walucie (...) i jak wynika z ich zeznań, dążyli do uzyskania kredytu w tej walucie z uwagi na niższe koszty niż koszty kredytu, który powodowie posiadali w złotych polskich w N. Banku. Dalej, powodowie spłacali kredyt we frankach a nie w złotych polskich - początkowo wprawdzie bank pobierał kwotę w złotych polskich na podstawie kursu kupna (...) ustalanego przez bank, jednakże od kwietnia 2012 roku powodowie spłacali kredyt na rachunek prowadzony w (...). Nadto, co sygnalizował już Sąd oceniając zeznania powodów, są oni osobami wykształconymi i to w dziedzinie będącej przedmiotem niniejszej sprawy - powódka jest ekonomistką i pracowała w banku przy udzielaniu kredytów, natomiast powód jest prawnikiem i również pracował w banku jako kierownik działu prawnego.
Z uwagi na powyższe, Sąd poddaje pod wątpliwość twierdzenia powodów, że nie zapoznali się dokładnie z umową kredytu, nie dążyli do wyjaśnienia wątpliwych dla nich zapisów, a przede wszystkim nie próbowali ustalić, z jakich rzekomo powodów bank udziela im kredytu w złotych polskich, skoro wnioskowali o kredyt w walucie szwajcarskiej. Sąd Okręgowy podkreśla, że umowa kredytu nie jest umową zawieraną w zwykłych bieżących sprawach życia codziennego, ale umową o bardzo istotnym znaczeniu dla kredytobiorcy, albowiem stanowi zobowiązanie zaciągnięte (w tym przypadku) na 35 lat, uszczuplające co miesiąc budżet rodzinny o bardzo znaczącą kwotę (jak zeznał powód - ok. 2.000 zł). Należy zatem założyć, że osoba wykształcona i należycie dbająca o swoje interesy majątkowe szczegółowo zapozna się z postanowieniami umowy, by należycie zabezpieczyć swoje interesy. Gdyby uznać za trafne stanowisko powodów, w chwili zawierania umowy nie wiedzieliby oni nawet jaka kwota zostanie im ostatecznie wypłacona, gdyż termin „nie więcej niż 515.000 zł” mógł oznaczać każdą kwotę, nie przekraczającą tej wartości. Następnie Sąd Okręgowy zauważa, że w marcu 2012 roku powodowie złożyli wniosek o zmianę waluty spłaty kredytu ze złotówek na franki szwajcarskie. We wniosku tym, podobnie jak wcześniej we wniosku kredytowym powodowie przyjęli do wiadomości, że zmiany kursów walut oraz zmiany wysokości spread’u walutowego w trakcie okresu kredytowania mają wpływ na wysokość zobowiązania z tytułu zaciągniętego kredytu, tj. kwotę kredytu do spłaty oraz wysokość raty kapitałowo-odsetkowej. Gdyby kredyt faktycznie został udzielony w złotych polskich, składanie takiego oświadczenia przez powodów byłoby całkowicie niecelowe. Finalnie Sąd Okręgowy wskazuje, że powodowie nie kwestionowali, iż kwota 515.000 zł nie obejmowała odsetek od udzielonego kredytu, a z zeznań powoda wynika, że w pierwszej kolejności spłacali odsetki, a dopiero później kapitał kredytu. Powodowie nie przedstawili jakichkolwiek wyliczeń dotyczących kwoty spłaconego kapitału oraz odsetek.

W konsekwencji, gdyby uznać, że powodowie spełnili przesłanki do domagania się zwrotu należnego świadczenia, powództwo podlegałoby oddaleniu z tego powodu, że kwota 123.220,04 zł nie była świadczeniem nienależnym.

Następnie Sąd Okręgowy zobowiązany był do zbadania drugiej z powołanych przez powodów podstaw powództwa, tj. abuzywności klauzul zawartych w umowie kredytu, tj. § 1 ust. 2, § 13 ust. 2 oraz § 15 ust. 7 pkt 3 (...).

Rozważania w tym zakresie należy rozpocząć od stwierdzenia, że Sąd Okręgowy dostrzega, iż niektóre postanowienia umowy kredytu z dnia 25 czerwca 2009 r. mogą stanowić klauzule niedozwolone. W orzecznictwie za utrwalony należy uznać pogląd, że abuzywny charakter ma odesłanie przy określaniu kursów wymiany do tabel kursowych Banku, jeżeli nie towarzyszy mu jednocześnie określenie sposobu, w jaki kursy w owych tabelach są określane. A. jest jednak nie sam spread czyli różnica między kursami kupna i sprzedaży, a niejasność kryteriów, w oparciu o które kurs przeliczeniowy jest ustalany, skutkująca faktycznie pozostawieniem w rękach Banku decyzji co do wysokości zobowiązania jego klientów.

Analiza tego zagadnienia w niniejszym postępowaniu była jednak całkowicie zbędna.

Częściowa spłata kredytu odbywała się według konkretnych zasad. Powodowie dokonali bowiem spłat przy zastosowaniu określonego sposobu przeliczeń wynikającego z kwestionowanych przez powodów zapisów (...). Nawet jeżeli był on niejasny według treści zaskarżonych postanowień umownych, to z chwilą dokonania spłat został skonkretyzowany. Domagając się zwrotu nienależnego świadczenia z uwagi na abuzywność klauzul powodowie winni zatem przedstawić wysokość rat, które płacili na podstawie stosowanych przez pozwanego klauzul niedozwolonych, a następnie wskazać, jaka ich zdaniem powinna być wysokość tych rat, gdyby pozwany nie stosował klauzul abuzywnych. Różnica tych kwot ewentualnie mogłaby stanowić nienależne świadczenie podlegające zwrotowi na podstawie art. 410 § 2 k.c. (czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna). Tymczasem powodowie nie przedstawili żadnych dowodów na okoliczność uiszczonych na rzecz pozwanego rat miesięcznych tytułem spłaty kredytu. Nawet jeżeli uznać za prawdziwe twierdzenia powodów, że nie otrzymali harmonogramu spłaty, to z zeznań powodów wynika, iż przed zawarciem porozumienia z 2012 roku raty pobierane były automatycznie z rachunku bankowego pozwanej, a od kwietnia 2012 roku powodowie sami płacili raty we franku szwajcarskim, a wysokość raty ustalali na podstawie danych udostępnionych w portalu internetowym pozwanego (jego poprzednika prawnego). Tym samym ustalenie przez powodów dokładnej kwoty nienależnego świadczenia nie powinno nastręczać problemów, w szczególności mając na względzie okoliczność, że pozew został wniesiony przez profesjonalnego pełnomocnika. Sąd Okręgowy przypomina, że kwota dochodzona pozwem stanowiła różnicę pomiędzy kwotą spłaconą przez powodów a kwotą 515.000 zł, która zdaniem powodów stanowiła górną granicę ich zobowiązania wynikającego z umowy kredytu. Tak sformułowane żądanie nie było natomiast wystarczające, aby Sąd ustalił, jaka kwota rat została faktycznie spłacona przez powodów i w związku z tym, jaka część raty mogłaby stanowić świadczenie nienależne.

Już tylko na marginesie - w zakresie abuzywności klauzuli zawartej w § 15 ust. 7 pkt 3 (...) Sąd Okręgowy nadmienia, że powodowie od 1 lipca 2009 r. mieli możliwość spłaty kredytu we franku szwajcarskim (zob. § 15 ust. 7 pkt 2 lit. b (...)), z której to możliwości skorzystali dopiero w 2012 roku. Z kolei twierdzenia powodów, że spłata kredytu w trybie przewidzianym w § 15 ust. 7 pkt 2 lit. b (...) wiązała się z nadzwyczajnymi kosztami nie zostało nawet uprawdopodobnione, a odwoływanie się do rozmów ustnych z pracownikami banku nie mogło stanowić podstawy do czynienia wiarygodnych ustaleń faktycznych.

Mając powyższe na względzie Sąd Okręgowy oddalił powództwo.

O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. obciążając nimi w całości powodów. Na koszty poniesione przez pozwanego złożyło się wynagrodzenie jego pełnomocnika w kwocie 3.600 zł ustalone na podstawie § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (…) w zw. z § 21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa oraz omyłkowo zwrot kosztów stawiennictwa świadków w kwocie 320,30 zł. (kwotę tę powodowie będą obowiązani uiścić na rzecz Skarbu Państwa).

/-/SSO Małgorzata Małecka

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Beata Komorniczak
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Poznaniu
Osoba, która wytworzyła informację:  Małgorzata Małecka
Data wytworzenia informacji: