XV Ca 902/24 - postanowienie z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Poznaniu z 2025-04-01

POSTANOWIENIE

Dnia 1 kwietnia 2025 r.

Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział XV Cywilny Odwoławczy

w składzie:

Przewodniczący: Sędzia Anna Paszyńska-Michałowska

po rozpoznaniu w dniu 1 kwietnia 2025 r. w Poznaniu

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z wniosku K. S.

przy uczestnictwie M. S. i G. M.

o stwierdzenie nabycia spadku po A. S.

na skutek apelacji wniesionej przez wnioskodawcę

od postanowienia Sądu Rejonowego Poznań-Stare Miasto w Poznaniu

z dnia 20 marca 2024 r.

sygn. akt I Ns 22/23

p o s t a n a w i a :

I.  oddalić apelację;

II.  kosztami postępowania apelacyjnego obciążyć wnioskodawcę i uczestników postępowania w zakresie przez nich poniesionym.

Anna Paszyńska-Michałowska

UZASADNIENIE

Wnioskodawca K. S. pismem z dnia 9 stycznia 2023 r. wniósł do Sądu Rejonowego Poznań-Stare Miasto w Poznaniu wniosek o stwierdzenie nabycia spadku po A. S.. Wnioskował o stwierdzenie, że nabył on w całości spadek po wyżej wymienione, będącej jego matką, a to na podstawie testamentu z dnia 9 lutego 2015 r.

W odpowiedzi na wniosek uczestniczka postępowania G. M. wniosła o stwierdzenie, że spadek po A. S. nabyli na podstawie ustawy, wobec braku testamentu, dzieci spadkodawczyni, tj.: wnioskodawca, uczestniczka postępowania G. M. oraz uczestnik postępowania M. S., każde z nich w 1/3 części. Uczestniczka postępowania wskazała, że powoływany przez wnioskodawcę testament z (...) r. nie może być podstawą dziedziczenia, gdyż został przez spadkodawczynię odwołany kilka miesięcy później, tj. (...) r. Uczestniczka postępowania podniosła nadto, że spadkodawczyni sporządziła jeszcze co najmniej jeden testament – w dniu (...) r., który jednak również został przez nią odwołany, co nastąpiło w dniu (...) r.

Uczestnik postępowania M. S. przychylił się do stanowiska uczestniczki postępowania wyrażonego w odpowiedzi na wniosek.

Postanowieniem z dnia 20 marca 2024 r. Sąd Rejonowy Poznań-Stare Miasto w Poznaniu:

1. stwierdził, że spadek po A. S. z domu B., córce F. i K., PESEL (...), zmarłej (...) r. w P., ostatnio stale zamieszkałej w P. na osiedlu (...), na podstawie ustawy nabyli z dobrodziejstwem inwentarza każde w 1/3 części:

a. syn K. S., syn D. i A., urodzony (...) w P.,

b. syn M. S., syn D. i A., urodzony (...) w P.,

c. córka G. M. z domu S., córka D. i A., urodzona (...) w P.,

2. kosztami postępowania obciążył strony w zakresie przez nie poniesionym.

Podstawą rozstrzygnięcia Sądu były następujące ustalenia faktyczne:

A. S., z domu B. zmarła (...) r. Ostatnio stale zamieszkiwała w P. na os. (...). Sporządziła 8 testamentów notarialnych. Pierwszy (...) r. przed notariuszem W. Z.. Został on odwołany testamentem z (...) r., sporządzonym przed tym samym notariuszem. Następnie spadkodawczyni sporządziła testament (...) r. i odwołała go (...) r. Kolejny testament sporządziła (...) r. i odwołała go (...) r. Ostatni sporządziła (...) r. i odwołała go (...) r. Spadkodawczyni przeszła udar mózgu. Leczyła się neurologicznie. Jej stan zdrowia nie powodował zaburzenia czynności psychicznych, uniemożliwiającego sporządzenie ważnego testamentu.

Spadkodawczyni zmarła, będąc wdową i mając trójkę dzieci – K. S., M. S. oraz G. M., z domu S.. Wnioskodawca ani uczestnicy nie złożyli oświadczeń o przyjęciu lub odrzuceniu spadku.

Powyższe ustalenia Sąd Rejonowy poczynił na podstawie zebranych w sprawie dokumentów, szczegółowo wymienionych w uzasadnieniu postanowienia z 20 marca 2024 r., nadto w oparciu o zapewnienie spadkowe, zeznania uczestników postępowania oraz opinię biegłego A. G..

Sąd Rejonowy dał wiarę dokumentom, albowiem były to dokumenty urzędowe i pochodzące z placówek medycznych, ponadto nie były one kwestionowane przez żadną ze stron, a Sąd nie znalazł podstaw do ich zakwestionowania z urzędu. Część dokumentów, jak wezwania do opuszczenia mieszkania z 2002/2003 r. czy pismo do prokuratury, pozew o zapłatę złożony przez spadkodawczynię przeciwko wnioskodawcy, były w ocenie Sądu Rejonowego zbędne dla rozstrzygnięcia sprawy. Pozwalały jedynie na uwiarygodnienie zeznań stron w kwestii istniejących między spadkodawczynią a wnioskodawcą sporów.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji, zapewnienia spadkowe były szczerze i wiarygodne. Pozwoliły na pełne ustalenie sytuacji rodzinnej oraz majątkowej spadkodawcy.

Za w pełni przydatną, wiarygodną i rzetelną Sąd Rejonowy uznał opinię biegłego A. G., specjalistę neurologii. Schorzenia spadkodawczyni, jedyne wskazywane i wynikające ze skąpej dokumentacji medycznej, miały naturę neurologiczną (udar), wobec czego kluczowym było dla Sądu ustalenie wpływu ww. schorzenia na zdolność spadkodawczyni do testowania. Opinia pozwoliła na jednoznaczne ustalenie przez Sąd braku zaistnienia takich okoliczności. Biegły oparł się na materiale zgormadzonym w aktach sprawy i wyczerpująco opisał stan zdrowotny spadkodawczyni.

Sąd Rejonowy wyjaśnił, że pominął wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii kolejnych biegłych – psychiatry i psychologa – albowiem dowody te prowadziłyby do przedłużenia postępowania i były zbędne dla rozstrzygnięcia. Na brak konieczności dalszego opiniowania wskazał biegły A. G., również dostępna dokumentacja medyczna dotyczyła tylko schorzeń neurologicznych, a nadto sam wnioskodawca w swoich zeznaniach opisywał, że A. S. była w dobrym stanie umysłowym, notariusz rozmawiał z nią normalnie, zadawał pytania i ona odpowiadała, jedynie czasami pamięć szwankowała. Brak było podstaw faktycznych do zlecenia dalszych opinii. Nadto sam wnioskodawca przedstawił pełnomocnictwo notarialne udzielone przez spadkodawczynię z 8 maja 2017 r., nie kwestionując jego ważności. Tym samym, brak było przedmiotu, który podlegałby weryfikacji i ocenie przez psychiatrę lub psychologa.

W oparciu o powyższe ustalenia Sąd Rejonowy poczynił następujące rozważania prawne:

W ocenie Sądu Rejonowego wniosek nie był zasadny, Sąd uznał natomiast za trafne stanowisko uczestników postępowania.

Sąd przywołał art. 922 § 1 k.c., stosownie do którego prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób stosownie do przepisów księgi niniejszej. Wskazał również na przepis art. 924 k.c., zgodnie z którym spadek otwiera się z chwilą śmierci spadkodawcy, a spadkobierca nabywa spadek z chwilą otwarcia spadku (art. 925 k.c.).

Sąd podniósł, że otwarcie spadku po A. S. nastąpiło (...) r., wobec czego zastosowanie znajdowały przepisy obowiązujące na ten dzień. Następnie Sąd pierwszej instancji przytoczył art. 926 § 1 k.c., zgodnie z którym powołanie do spadku wynika z ustawy albo z testamentu. Dziedziczenie ustawowe co do całości spadku następuje wtedy, gdy spadkodawca nie powołał spadkobiercy albo gdy żadna z osób, które powołał, nie chce lub nie może być spadkobiercą (art. 926 § 2 k.c.). Kodeks cywilny przewiduje zatem dwa tytuły powołania do spadku - przepisy ustawy oraz wolę spadkodawcy, wyrażoną w ważnym, odpowiadającym wymogom formalnym testamencie, przy czym przyznaje pierwszeństwo porządkowi dziedziczenia określonemu przez spadkodawcę w testamencie. Dziedziczenie testamentowe wyłącza dziedziczenie przez spadkobierców ustawowych, gdyż spadkodawca za pomocą testamentu, a więc rozrządzenia na wypadek śmierci, wskazuje wyraźnie osoby, które powołuje do spadku po sobie (art. 941 k.c.). Wola spadkodawcy ma w tej sytuacji znaczenie decydujące.

Sąd Rejonowy wskazał, że stosownie do treści przepisu art. 670 k.p.c. zdanie pierwsze, sąd spadku bada z urzędu, kto jest spadkobiercą i stosownie do treści przepisu art. 677 k.p.c. stwierdza nabycie spadku przez spadkobierców, choćby były nimi inne osoby niż te, które wskazali uczestnicy. W postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku sąd związany jest wnioskiem jedynie co do osoby spadkodawcy, zaś krąg uczestników tego postępowania oraz jego wynik - wyznaczają stosownie do wyników postępowania - przepisy ustawy.

W dalszej kolejności Sąd pierwszej instancji przywołał art. 931 § 1 i 2 k.c., z którego wynika, że w pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych. Jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku. Jeżeli dziecko spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego dzieciom w częściach równych. Przywołał też art. 943 k.c., zgodnie z którym spadkodawca może w każdej chwili odwołać zarówno cały testament, jak i jego poszczególne postanowienia. Odwołanie testamentu może polegać zarówno na jego fizycznym zniszczeniu, okazującym wyraźną wolę unicestwienia sformułowanej ostatniej woli, jak i odwołanie może przybrać formę nowego testamentu zawierającego rozrządzenie, w którym spadkodawca expressis verbis odwołuje poprzednio sporządzony testament.

Odnosząc te regulacje prawne do okoliczności sprawy Sąd Rejonowy wskazał, że spadkodawczyni sporządziła 8 testamentów w formie aktów notarialnych. Cztery wskazywały spadkobierców, pozostałe 4 stanowiły odwołania uprzednio sporządzonych testamentów. W tej sytuacji, kiedy nie ostał się żaden testament powołujący spadkobiercę po A. S., zastosowanie znajdowały przepisy o dziedziczeniu ustawowym i do dziedziczenia w pierwszej kolejności dochodziły dzieci spadkodawczyni. Wobec tego, spadkobiercami ustawowymi A. S. w dniu otwarcia spadku byli: jej syn K. S., syn M. S. oraz córka G. M. – każde w 1/3 części. Brak złożenia przez spadkobierców oświadczeń o przyjęciu spadku, skutkował zastosowaniem art. 1015 § 2 k.c. i przyjęciem spadku przez spadkobierców z dobrodziejstwem inwentarza, o czym Sąd orzekł w pkt 1 sentencji postanowienia.

Uzasadniając rozstrzygnięcie o kosztach postępowania, Sąd Rejonowy przywołał art. 520 k.p.c. i wynikającą z niego ogólną zasadę odpowiedzialności w postępowaniu nieprocesowym, zgodnie z którą każdy uczestnik ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie.

Apelację od powyższego orzeczenia Sądu Rejonowego wniósł wnioskodawca K. S., zaskarżając je w punkcie 1. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie prawa procesowego, tj.:

- art. 233 k.p.c. poprzez nieuwzględnienie woli spadkodawczyni zawartej w § 2 notarialnego pełnomocnictwa złożonego do akt sprawy przy piśmie pełnomocnika wnioskodawcy z dnia 19 lipca 2023 r.,

- art. 327 1 k.p.c. poprzez zupełny brak odniesienia się do treści ww. pełnomocnictwa w uzasadnieniu postanowienia.

Z powołaniem na powyższe zarzuty apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia przez ustalenie, że spadek po A. S. dziedziczy w całości wnioskodawca K. S.. Nadto apelujący wniósł o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania z uwzględnieniem kosztów zastępstwa prawnego.

W odpowiedzi na apelację uczestnicy postępowania wnieśli o oddalenie apelacji oraz zasądzenie ,,od powódki na rzecz pozwanego” kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył co następuje:

Apelacja okazała się niezasadna.

Sąd Rejonowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, znajdujących oparcie w zebranym materiale dowodowym, ocenionym zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. Ustalenia te Sąd odwoławczy przyjął za własne (art. 382 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.). Ustalenia te należało uzupełnić poprzez wskazanie, że żaden ze spadkobierców ustawowych ustalonych przez Sąd pierwszej instancji nie został uznany za niegodnego dziedziczenia ani nie zawierał umowy o zrzeczenie się dziedziczenia, co jednoznacznie wynikało z zapewnienia spadkowego złożonego w sprawie przez wnioskodawcę i uczestniczkę postępowania.

Apelujący zarzucił naruszenie art. 233 k.p.c. (można przyjąć, że miał na uwadze § 1 ww. artykułu), jednakże nie wykazał, aby ocena dowodów przeprowadzona przez Sąd Rejonowy naruszała reguły oceny wskazane w przywołanym przepisie ustawy.

Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie, w szczególności wskazanie, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając ich wiarygodność, czy nie przyznając im przymiotu wiarygodności. Tylko ocena dowodów rażąco błędna lub oczywiście sprzeczna z treścią materiału dowodowego, nieodpowiadająca zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, może czynić usprawiedliwionym zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Takich uchybień po stronie Sądu Rejonowego apelujący nie wykazał. Zarzut ten, podobnie jak i drugi zarzut apelacji, czyli naruszenia art. 327 1 k.p.c., sprowadzał się jedynie do stwierdzenia, że Sąd Rejonowy nie odniósł się do treści pełnomocnictwa notarialnego złożonego do akt sprawy wraz z pismem pełnomocnika wnioskodawcy z 19 lipca 2023 r. i nie uwzględnił woli spadkodawczyni zawartej w tym pełnomocnictwie, co jednak nie uzasadniało ingerencji w zaskarżone orzeczenie, o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia.

Sąd Okręgowy stwierdza, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił, że spadkodawczyni A. S. sporządziła 8 testamentów, z których 4 dotyczyły powołania do dziedziczenia, a 4 odwołania tych pierwszych. Wskutek tego, ostatecznie spadkodawczyni nie pozostawiła ważnego testamentu, którym powołałaby spadkobiercę do dziedziczenia po niej. W apelacji nie kwestionowano ważności wyżej wymienionych testamentów, w tym odwołujących poprzednie testamenty. Apelujący sam wskazał, że 4 testamenty powołujące do dziedziczenia zostały skutecznie odwołane.

Enigmatyczna uwaga zawarta w apelacji, że zdaniem wnioskodawcy testamenty były odwoływane pod naciskiem rodzeństwa wnioskodawcy, nie mogła prowadzić do zmiany porządku dziedziczenia przyjętego w zaskarżonym postanowieniu. To stwierdzenie nie zostało w żaden sposób rozwinięte, uzasadnione, nie wynika z niego, że apelujący wiązał z nim zarzut sporządzenia testamentów odwołujących wcześniejsze testamenty w warunkach braku swobody testowania i tym samym nieważności tychże testamentów. Wręcz przeciwnie, jak już wyżej wskazano, apelujący przyznawał skuteczne odwołanie kolejnych testamentów, którymi spadkodawczyni ustanawiała spadkobiercę. Również w postępowaniu pierwszoinstancyjnym wnioskodawca nie podnosił i nie naprowadził żadnych dowodów odnośnie ewentualnego braku swobody testowania. Materiał dowodowy zebrany w sprawie nie wskazuje zaś, aby któryś z testamentów A. S. był sporządzony w warunkach wyłączających swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli (art. 945 § 1 pkt 1 k.c.).

Odnosząc się do przywołanego w zarzutach apelacji pełnomocnictwa z dnia 8 maja 2017 r., wypada podkreślić, że nie jest ono z pewnością testamentem. Testament to rozporządzenie majątkiem na wypadek śmierci (art. 941 k.c.), zaś z treści wyżej wymienionego pełnomocnictwa nie można wyprowadzić wniosku, że stanowiło ono rozporządzenie A. S. należącym do niej majątkiem na wypadek jej śmierci. Wręcz przeciwnie, ewidentnie dotyczyło ono wywołania skutków za życia spadkodawczyni, skoro jest w nim mowa o upoważnieniu do zawarcia w imieniu mocodawczyni (czyli A. S.) umowy zamiany lokali oraz następnie umowy przeniesienia własności lokalu pod tytułem darmym na pełnomocnika, z zastrzeżeniem zgody na bezpłatne i dożywotnie zamieszkiwanie w nim mocodawczyni, a także jej zameldowanie i korzystanie z tego lokalu. Z pełnomocnictwa tego nie wynika, aby poprzez jego treść spadkodawczyni powołała kogoś do spadku, aby zmierzała nim do wywołania określonego skutku majątkowego na wypadek swojej śmierci. Zresztą w apelacji również brak stwierdzenia, że przywołane pełnomocnictwo stanowi testament, a wnosząc o zmianę zaskarżonego postanowienia Sądu Rejonowego poprzez ustalenie, że spadek w całości nabył wnioskodawca, apelujący w ogóle nie wskazał, na jakiej konkretnie podstawie takie dziedziczenie miałoby nastąpić. Tymczasem powołanie do spadku może wynikać albo z testamentu, albo z ustawy (art. 926 k.c.).

Apelujący wskazał, że pełnomocnictwo, o którym wyżej mowa, świadczy o rzeczywistej woli spadkodawczyni odnośnie dziedziczenia po niej. Trzeba jednak podkreślić, że samo posiadanie przez apelującego wiedzy na temat woli spadkodawczyni odnośnie dziedziczenia po niej, jeżeli nawet taką wolę co do jego osoby jako spadkobiercy można by jej przypisać (co zresztą wcale nie jest oczywiste zważywszy na wielokrotność odwołania testamentów, którymi powoływała ona wnioskodawcę do dziedziczenia i wcześniejsze konflikty spadkodawczyni z wnioskodawcą, czego potwierdzeniem są załączone do akt dokumenty, jak i niepoinformowanie wnioskodawcy o odwołaniu ostatniego testamentu, choć miało to miejsce na 7 lat przed śmiercią spadkodawczyni), nie jest wystarczającą podstawą do stwierdzenia, że zachodzą przesłanki do oparcia dziedziczenia na tej woli, jeżeli nie została ona wyrażona z zachowaniem odpowiedniej formy, przewidzianej dla testamentów (vide: postanowienie SN z 7.12.2020 r., II CSK 292/20). Tu zaś testament w formie przewidzianej w ustawie, zawierający wolę powołania wnioskodawcy do dziedziczenia, nie został ostatecznie przez spadkodawczynię sporządzony.

Bez znaczenia dla ustalenia porządku dziedziczenia po A. S. pozostawały przyczyny niezrealizowania przez wnioskodawcę pełnomocnictwa z 8 maja 2017 r. w jego drugiej części, czyli w zakresie przeniesienia własności mieszkania należącego do spadkodawczyni na wnioskodawcę.

Dodać jeszcze można, że jako bezprzedmiotowe należało również ocenić rozważania z odpowiedzi na apelację na temat dopuszczalności umowy darowizny na wypadek śmierci, gdyż w okolicznościach niniejszej sprawy takiej umowy nie zawarto.

Mając to wszystko na uwadze, Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. oddalił apelację jako niezasadną.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 520 § 1 k.p.c.

W postępowaniu nieprocesowym zasadą jest, że każdy uczestnik postępowania ponosi koszty związane ze swym udziałem w sprawie (art. 520 § 1 k.p.c.). Zasada ta oznacza, że uczestnika obciążają koszty tej czynności, której sam dokonał, jak i czynności podjętej w jego interesie, także przez sąd, na jego wniosek lub z urzędu. Zasada ujęta w art. 520 § 1 k.p.c. znajduje zastosowanie zawsze wtedy, gdy uczestnicy są w równym stopniu zainteresowani wynikiem postępowania lub - mimo braku tej równości - ich interesy są wspólne. W pozostałych wypadkach sąd może od tej zasady odstąpić i na żądanie uczestnika, albo z urzędu - jeżeli uczestnik działa bez profesjonalnego pełnomocnika (art. 109 w związku z art. 13 § 2 k.p.c.) - orzec według dyrektyw określonych w art. 520 § 2 lub 3 k.p.c.

W orzecznictwie przyjmuje się, że sprzeczność interesów nie występuje między tymi uczestnikami (współwłaścicielami, spadkobiercami), którzy domagają się zniesienia współwłasności, działu spadku, podziału majątku wspólnego, stwierdzenia nabycia spadku, niezależnie od zgłaszanych wniosków. Nie występuje też w tym wypadku różne zainteresowanie wynikiem postępowania. W postępowaniu nieprocesowym interesy uczestników są sprzeczne np. w sprawach o stwierdzenie nabycia własności rzeczy przez zasiedzenie, o ustanowienie służebności albo w niektórych sprawach o ubezwłasnowolnienie; w sprawach tych powstaje wyraźna kontradykcja co do oczekiwanego wyniku sprawy, gdyż wnioskodawca oczekuje uwzględnienia wniosku, a będący w opozycji uczestnik jego oddalenia (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 3.12.1959 r., 2 CR 859/58, OSN 1961, nr 2, poz. 45; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19.11.2010 r., III CZ 46/10; postanowienie Sądu Najwyższego z 25.08.2011 r., II CZ 55/11.).

Odnosząc te uwagi do okoliczności sprawy Sąd Okręgowy stwierdza, że nie było podstaw do odstąpienia od zasady wyrażonej w art. 520 § 1 k.p.c. przy orzekaniu o kosztach postępowania apelacyjnego. Przedmiotem niniejszej sprawy było stwierdzenie nabycia spadku. Uczestnicy tego postępowania byli w równym stopniu zainteresowani w sprawie i ich interesy nie były sprzeczne. Wszyscy oni zmierzali do ustalenia kręgu spadkobierców po zmarłej A. S.. Oceny tej nie zmienia okoliczność, że zgłaszali różne wnioski co do tego, kto jest tym spadkobiercą. Cel postępowania, jakim było ustalenie porządku dziedziczenia po spadkodawczyni, był dla nich wspólny i byli nim w równym stopniu zainteresowani.

W świetle przywołanych okoliczności i treści art. 520 § 1 k.p.c. zasadne było zatem obciążenie wnioskodawcy i uczestników kosztami postępowania apelacyjnego w zakresie przez nich poniesionym.

Anna Paszyńska-Michałowska

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Izabela Szot-Danelska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Poznaniu
Osoba, która wytworzyła informację:  Sędzia Anna Paszyńska-Michałowska
Data wytworzenia informacji: