XV Ca 1378/22 - postanowienie z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Poznaniu z 2023-03-28
POSTANOWIENIE
Dnia 28 marca 2023 roku
Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział XV Cywilny- Odwoławczy
w składzie:
Przewodniczący: sędzia Brygida Łagodzińska
po rozpoznaniu w dniu 28 marca 2023 w Poznaniu
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z wniosku R. K.
przy udziale T. M. (2)
o dział spadku
na skutek apelacji wniesionej przez wnioskodawcę
od postanowienia końcowego Sądu Rejonowego w Lesznie
z dnia 25 marca 2022 roku
sygn. akt INs 1087/15
postanawia:
I. zmienić zaskarżone postanowienie w ten sposób, że:
a. w punkcie 3. tiret trzeci w miejsce kwoty 440 873,75 zł zasądzić kwotę 522 673,50 zł ( pięćset dwadzieścia dwa tysiące sześćset siedemdziesiąt trzy złote pięćdziesiąt groszy),
b. w punkcie 5. kosztami postępowania w sprawie uchylenie postanowienia o stwierdzenie nabycia spadku obciążyć uczestnika w całości, pozostawiając ich rozliczenie referendarzowi sądowemu, z zaznaczeniem, że koszty zastępstwa prawnego należne są w stawce minimalnej oraz kosztami postępowania w sprawie o dział spadku obciążyć wnioskodawcę i uczestnika po połowie, pozostawiając ich rozliczenie referendarzowi sądowemu, z zaznaczeniem, że koszty zastępstwa prawnego należne są w stawce minimalnej;
II. w pozostałej części apelację oddalić;
III. kosztami postępowania apelacyjnego obciążyć wnioskodawcę oraz uczestnika w zakresie przez nich poniesionym.
Brygida Łagodzińska
UZASADNIENIE
Postanowieniem z 29 listopada 2005 r. wydanym w sprawie (...) Sąd Rejonowy w L. z wniosku T. M. (2), stwierdził, że spadek po H. M. (1) zmarłej (...) r. w L. na podstawie testamentu własnoręcznego z (...) r. otwartego i ogłoszonego przed Sądem Rejonowym w L. w dniu (...) r. w sprawie(...) w całości nabył mąż T. M. (2).
Wnioskodawca (brat zmarłej H. M. (1)) R. K. wniósł o zmianę prawomocnego postanowienia w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku po H. M. (1) oraz wniósł o dział spadku, jako przyczynę wniosku podając pozyskanie informacji o istnieniu dwóch rozrządzeń testamentowych H. M. (1) z (...)
(...) r., które nie zostały ujawnione w postępowaniu (...).
Postanowieniem częściowym z 14 lutego 2017 r. Sąd Rejonowy w Lesznie zmienił prawomocne postanowienie Sądu Rejonowego w L. z dnia (...) r. wydane w sprawie I (...) w ten sposób, że stwierdził, że spadek po H. M. (1) zmarłej dnia (...) r. w L., w swym ostatnim miejscu zwykłego pobytu nabyli na podstawie ustawy: jej mąż T. M. (2) - w 1/2 części spadku, jej rodzice W. K. i L. K. - po 1/8 części spadku każdy z nich, jej brat R. K. - w 1/4 części spadku.
W uzasadnieniu postanowienia częściowego z 14 lutego 2017 r. Sąd Rejonowy wskazał, że spadkodawczyni H. M. (1) pozostawiła dwa napisane własnoręcznie rozrządzenia testamentowe datowane na dzień (...) r., w których do części spadku w postaci nieruchomości położonych w L. przy ul. (...) oraz w (...), powołała swego brata R. K.. Nadto w skład spadku po H. M. (1) weszły jej udziały w wysokości ½ w prawie własności nieruchomości położonych w L. przy ul. (...), zabudowanej domem jednorodzinnym oraz niezabudowanej działce przy ul. (...), nadto udział w działce letniskowej z domkiem we W. oraz samochód osobowy marki C. i oszczędności w kwocie co najmniej 150 000 zł. Z ustaleń poczynionych przez Sąd wydający postanowienie częściowe wynikało, że testament w oparciu o który Sąd Rejonowy w(...) (...)r. wydał w sprawie (...) postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku w całości przez męża spadkodawczyni - T. M. (2) został sfałszowany przez nieustaloną osobę, przy czym kwestia ustalenia konkretnej osoby, która testament ten sfałszowała pozostawała poza przedmiotem zainteresowania Sądu. Sąd Rejonowy przyjmując porządek dziedziczenia ustawowego przed testamentowym, powołał się na przepis art. 961 k.c., argumentując że reguła zawarta w tym przepisie znajduje zastosowanie gdy wymienione w testamencie przedmioty wyczerpują prawie cały spadek, przy czym chodzi o wartość obiektywną- gospodarczą przedmiotów należących do spadku. Sąd zwrócił wówczas również uwagę, że jeśli wymienione przez spadkodawcę w rozrządzeniu testamentowym składniki jego majątku, nie wyczerpują całego lub prawie całego spadku, dziedziczenie następują na podstawie ustawy, a przeznaczone w testamencie dla poszczególnych osób przedmioty majątkowe stanowią przedmiot zapisu. Ostateczne Sąd wydający postanowienie częściowe stwierdził, ze taka sytuacja wystąpiła w sprawie poddanej pod jego osąd, tj. dwie nieruchomości wskazane w rozrządzeniach testamentowych z (...) r. położone w L. przy ul. (...) oraz w (...), w których spadkodawczyni do dziedziczenia powołała swojego brata R. K. zostały potraktowane jako przedmiot zapisu, w szczególności mając na uwadze, że majątek pozostawiony przez spadkodawczynię obejmował trzy inne nieruchomości, samochód oraz znacznych rozmiarów oszczędności. Sąd Rejonowy dalej w uzasadnieniu postanowienia z 14 lutego 2017 r. odnotował, że prawomocnym postanowieniem z 1 lutego 2011 r. wydanym w sprawie (...)Sąd Rejonowy wL. stwierdził nabycie spadku po W. K. (ojcu zmarłej H. M. (1)) na podstawie ustawy na rzecz jego żony L. (matki H. M. (1)) oraz syna R. K. - w części oraz po L. K. w całości na rzecz syna R. K..
Apelację od postanowienia z dnia 14 lutego 2017 r. złożył wnioskodawca R. K., zaskarżając je w całości oraz wnosząc o zmianę zaskarżonego postanowienia i stwierdzenie, że na podstawie dwóch testamentów z(...) r. wnioskodawca R. K. ma prawo własności do działek numer (...) położonej w L. przy ul (...) oraz numer KW (...) w (...), ewentualnie o uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozstrzygnięcia ze względu na nierozpoznanie przez Sąd pierwszej instancji istoty sprawy.
Postanowieniem z 20 października 2017 r. wydanym w sprawie (...) Sąd Okręgowy w P. oddalił apelację wnioskodawcy.
Sąd Okręgowy w pełnym zakresie podzielił ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego wydającego postanowienie częściowe z dnia 14 lutego 2017 r., jak również w całości zaaprobował rozważanie prawne zaprezentowane w uzasadnieniu rzeczonego postanowienia. Sąd Okręgowy zwrócił przy tym uwagę na treść art. 686 k.p.c. oraz na wyjątek od zasady nieorzekania w przedmiocie zapisów w postanowieniu o stwierdzeniu nabycia spadku są zapisy windykacyjne, jednakże z uwagi na to, ze instytucja ta została wprowadzona do polskiego porządku prawnego dopiero po śmierci H. M. (1), w związku z czym nie mogła z niej skorzystać, wobec czego nie istniały podstawy aby ujmować w postanowieniu częściowym z 14 lutego 2017 r. działki nr (...) i KW (...). Sąd Okręgowy wskazał jednocześnie, że na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego prawidłowo ustalono i przyjęto za podstawę ustalenia porządku dziedziczenia ustawowego po zmarłej H. M. (1), że testamenty z (...) r. zawierają zapisy zwykłe na rzecz wnioskodawcy R. K., a już po pobieżna analiza składu spadku prowadzi do wniosku, że dwie działki nie wyczerpały prawie całego spadku, a zatem prawidłowo zastosowano w sprawie dyspozycję art. 961 k.c.
Postanowieniem z dnia 25 marca 2022 r. Sąd Rejonowy w Lesznie:
1. stwierdził, że w skład spadku po H. M. (1), zmarłej (...) r. w L., na dzień śmierci spadkodawczyni, wchodziły następujące składniki majątku:
-
-
udział wynoszący ½ w prawie własności nieruchomości położonej w L. przy ul. (...), stanowiącą działkę ewidencyjną nr (...), dla której Sąd Rejonowy w L. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...), o wartości 166 754 zł,
-
-
prawo własności nieruchomości położonej w K. gm. (...), stanowiącą działkę ewidencyjną nr (...), dla której Sąd Rejonowy w L. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...) o wartości 163 600 zł,
-
-
udział wynoszący ½ w prawie własności nieruchomości położonej w L. przy ul. (...), stanowiącą działkę ewidencyjną o nr (...), dla której Sąd Rejonowy w L. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...), o wartości 222 654 zł,
-
-
udział wynoszący ½ w prawie własności nieruchomości położonej przy ul. (...) w L., stanowiącą działkę ewidencyjną o nr (...), dla której Sąd Rejonowy w L. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...), o wartości 86 239,50 zł,
-
-
udział wynoszący ½ w prawie własności nieruchomości położonej w W. gm. (...), stanowiącą działkę ewidencyjną o nr (...), dla której Sąd Rejonowy w W. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...), o wartości zgodnej określonej przez wnioskodawcę oraz uczestnika na kwotę 55 000 zł,
-
-
środki pieniężne w wysokości 180 000 zł,
-
-
udział wynoszący ½ w prawie własności samochodu osobowego C. (...) o wartości zgodnej określonej przez wnioskodawcę oraz uczestnika na kwotę 7 500 zł,
2. ustalił, że udziały wnioskodawcy oraz uczestnika ostatecznie wynoszą po ½ w majątku spadkowym,
3. dokonał działu majątku spadkowego po H. M. (1) w ten sposób, że:
-
-
udział wynoszący ½ w prawie własności nieruchomości położonej w L. przy ul. (...), stanowiącą działkę ewidencyjną o nr (...), dla której Sąd Rejonowy w L. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...) przyznał na wyłączną własność uczestnikowi T. M. (2),
-
-
środki pieniężne przyznał uczestnikowi T. M. (2) w wysokości 90 000 zł,
-
-
zasądził od uczestnika postępowania T. M. (2) na rzecz wnioskodawcy R. K. kwotę 440 873,75 zł tytułem spłaty udziału w majątku spadkowym
4. oddalił wniosek w pozostałym zakresie,
5. kosztami postepowania obciążył wnioskodawcę i uczestnika w zakresie dotychczas poniesionym, przy czym ustalił, że w zakresie kosztów sądowych wnioskodawca i uczestnik zostają obciążeni obowiązkiem ich poniesienia po połowie, pozostawiając jednocześnie referendarzowi sądowemu szczegółowe rozliczenie należnych od powyższych osób na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych.
Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia i rozważania Sądu pierwszej instancji:
W chwili śmierci H. M. (1), tj. (...) r. była ona żoną uczestnika T. M. (2) i w małżeństwie obowiązywał ustrój wspólności majątkowej małżeńskiej. Ostatecznie na podstawie prawomocnych obecnie postanowień Sądu Rejonowego wL. o stwierdzeniu nabycia spadku, szczegółowo opisanych powyżej tj.:
- postanowienia z 14 lutego 2017 r. w sprawie o sygn. akt (...) o stwierdzeniu nabycia spadku po zmarłej H. M. (1),
- postanowienia z 1 lutego 2011 r. w sprawie o sygn. akt (...) o stwierdzeniu nabycia spadku po zmarłych L. K. oraz W. K.
należało przyjąć i ustalić na potrzeby przedmiotowego postępowania o dział spadku po zmarłej H. M. (1), że udziały spadkowe wnioskodawcy R. K. oraz uczestnika T. M. (2) w majątku spadkowym po zmarłej H. M. (1) wynoszą po 1/2 każdy i są w związku z tym równe. W sprawie, jeśli chodzi o skład majątku spadkowego, to okolicznościami faktycznymi bezspornymi pomiędzy stronami było to, że na dzień (...) r., tj. dzień śmierci H. M. (1), w skład majątku spadkowego po zmarłej wchodziły następujące składniki majątkowe:
- udział wynoszący 1/2 w prawie własności nieruchomości położonej w L. przy ul. (...), stanowiącą działkę ewidencyjną nr (...), dla której Sąd Rejonowy w L. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...) (cała nieruchomość przed śmiercią spadkodawczyni stanowiła bowiem współwłasność łączną H. i T. M. (2) jako małżonków,),
- prawo własności nieruchomości położonej w K. gm. (...), stanowiącą działkę ewidencyjną nr (...), dla której Sąd Rejonowy wL. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...) (nieruchomość stanowiła bowiem majątek osobisty H. M. (1)),
- udział wynoszący ½ w prawie własności nieruchomości położonej w L. przy ul. (...), stanowiącą działkę ewidencyjną o nr (...), dla której Sąd Rejonowy w L. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...) (cała nieruchomość przed śmiercią spadkodawczyni stanowiła bowiem współwłasność łączną H. i T. M. (2) jako małżonków)
- udział wynoszący ½ w prawie własności nieruchomości położonej przy ul. (...) w L., stanowiącą działkę ewidencyjną o nr (...), dla której Sąd Rejonowy w L. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...) (cała nieruchomość przed śmiercią spadkodawczyni stanowiła bowiem współwłasność łączną H. i T. M. (2) jako małżonków),
- udział wynoszący ½ w prawie własności samochodu osobowego C. (...) (ruchomość przed śmiercią spadkodawczyni stanowiła bowiem współwłasność łączną H. i T. M. (2) jako małżonków).
Wnioskodawca oraz uczestnik jeśli chodzi o wartość składników majątkowych, to byli zgodni co do wartości prawa użytkowania wieczystego gruntu wraz z budynkiem domkiem letniskowym stanowiącym odrębną nieruchomość położonej w W., tj. że jej wartość wynosiła kwotę 110 000 zł (czyli udział wchodzący w skład spadku po zmarłej wynosił 55 000 zł) oraz co do wartości samochodu osobowego C. (...), która wynosiła 15 000 zł (czyli udział wchodzący w skład spadku po zmarłej wynosił 7 n500 zł). Spór pomiędzy stronami dotyczył wartości pozostałych nieruchomości oraz ilości zgromadzonych środków pieniężnych. Na podstawie dowodu z opinii powołanego w sprawie biegłego sądowego z dziedziny szacowania wartości nieruchomości ustalano następującą wartość przedmiotowych nieruchomości według ich stanu z (...) r., a według cen na datę wydania postanowienia działowego:
- -
-
nieruchomość położona w L. przy ul. (...), stanowiącą działkę ewidencyjną nr (...), dla której Sąd Rejonowy wL. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...) – 333 508 zł (w skład spadku po zmarłej wchodził udział wynoszący ½ w prawie własności nieruchomości o wartości 166 754 zł),
- -
-
nieruchomość położona m K. gm. (...), stanowiąca działkę ewidencyjną nr (...), dla której Sąd Rejonowy wL. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...) – 163 600 zł (w skład spadku po zmarłej wchodziła cała wartość ponieważ nieruchomość stanowiła majątek osobisty zmarłej),
- -
-
nieruchomość położona w L. przy ul. (...), stanowiąca działkę ewidencyjną o nr (...), dla której Sąd Rejonowy w L. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...) – 445 308 zł (w skład spadku po zmarłej wchodził udział wynoszący 1/2 w prawie własności nieruchomości o wartości 222 654 zł),
- -
-
nieruchomość położona przy ul. (...) w L., stanowiąca działkę ewidencyjną o nr (...), dla której Sąd Rejonowy w L. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...) – 172 479 zł (w skład spadku po zmarłej wchodził udział wynoszący 1/2 w prawie własności nieruchomości o wartości 86.239,50 zł).
Na podstawie treści oświadczeń majątkowych uczestnika T. M. (2) z 29 kwietnia 2005 r. oraz z 29 kwietnia 2006 r. (zgodnie z art. 24 h ust. 4 w zw. z art. 11 a ust. 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, składanych według stanu na ostatni dzień roku poprzedzającego) złożonych wówczas przez uczestnika T. M. (2) jako zajmującego stanowisko prezydenta Miasta L., ustalono, że wartość środków pieniężnych zgormadzonych przez uczestnika T. M. (2) oraz spadkodawczynię na dzień śmierci H. M. (1) wynosiła kwotę 360 000 zł. W skład spadku po zmarłej wchodziła zatem połowa tych środków w wysokości 180 000 zł. Jednocześnie kluczowym elementem, który determinował treść wydanego w sprawie orzeczenia działowego, było ustalenie w toku postępowania, na podstawie zeznań uczestnika postępowania T. M. (2), częściowo przyznanych przez wnioskodawcę oraz danych wynikających z wydruków z zupełnej treści ksiąg wieczystych dotyczących nieruchomości, że uczestnik postępowania T. M. (2), będąc w posiadaniu prawomocnego wówczas postanowienia Sądu Rejonowego m Lesznie z 29 listopada 2005 r. wydanego w sprawie (...) o stwierdzeniu nabycia spadku po zmarłej H. M. (1) i po ujawnieniu go w księgach wieczystych prowadzonych do nieruchomości jako wyłącznego właściciela nieruchomości, dokonał następujących rozporządzeń majątkiem, w tym chodzącym w skład spadku po zmarłej H. M. (1): tj.:
- 11 września 2012 r. sprzedał A. S. i T. S. nieruchomość położoną m L. przy ul. (...), stanowiącą działkę ewidencyjną nr (...), dla której Sąd Rejonowy w L. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...),
- 29 października 2015 r. sprzedał A. S. i T. S. nieruchomość położoną m K. gm. (...), stanowiącą działkę ewidencyjną nr (...), dla której Sąd Rejonowy w L. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...) (nieruchomość pierwotnie stanowiła przedmiot zapisu na rzecz wnioskodawcy),
- 5 marca 2007 r. na podstawie umowy darowizny uczestnik podarował M. K. nieruchomość położoną przy ul. (...) w L., stanowiącą działkę ewidencyjną o nr (...), dla której Sąd Rejonowy wL. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...).
Na dzień wydania postanowienia działowego uczestnik T. M. (2) jest jedynie w posiadaniu gruntu oddanego w użytkowanie wieczyste i budynku stanowiącego odrębną nieruchomość, tj. domku letniskowego nr (...) we W., nr działki ewidencyjnej (...), dla której Sąd Rejonowy w W. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...) oraz nieruchomości położonej w L. przy ul. (...), stanowiącą działkę ewidencyjną o nr (...), dla której Sąd Rejonowy w L. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...), gdzie obecnie na stałe zamieszkuje. Strony były w sporze co do wartości pozostałych udziałów w prawach własności nieruchomości oraz prawa własności nieruchomości wchodzących w skład majątku spadkowego według stanu nieruchomości na dzień śmierci spadkodawczyni oraz łącznej sumy środków pieniężnych zgromadzonych przez uczestnika oraz spadkodawczynię na dzień jej śmierci czyli (...) r. Stan faktyczny Sąd Rejonowy ustalił na podstawie dokumentów urzędowych, prywatnych, zeznań świadków i stron oraz opinii biegłego. Dokumenty urzędowe w postaci orzeczeń oraz odpisów aktów stanu cywilnego w aktach sprawy w aktach księgi wieczystej oraz w aktach niniejszej sprawy, były w ocenie Sądu Rejonowego w pełni wiarygodne. Zgodnie z przywołanym przez Sąd Rejonowy art. 244 § 1 k.p.c. dokumenty urzędowe, sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania, stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone. Dokumenty urzędowe korzystają więc z domniemania prawdziwości (autentyczności) oraz domniemania zgodności z prawdą tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone. Wskazano, że żadna ze stron w niniejszej sprawie nie kwestionowała autentyczności dokumentów urzędowych, ani też nie podważała ich wiarygodności. Za wiarygodne Sąd I instancji uznał również dokumenty prywatne. Dokumenty prywatne zgodnie z treścią art. 245 k.p.c. korzystają z domniemania autentyczności a nadto z domniemania, że osoba która dokument ten podpisała złożyła zawarte w nim oświadczenie. Z kolei w myśl przywołanego przez Sąd art. 253 k.p.c. jeżeli strona zaprzecza prawdziwości dokumentu prywatnego albo twierdzi, że zawarte w nim oświadczenie osoby która je podpisała od niej nie pochodzi, obowiązana jest to udowodnić. Jeżeli jednak spór dotyczy dokumentu prywatnego pochodzącego od innej osoby niż strona zaprzeczająca, prawdziwość dokumentu powinna udowodnić strona, która chce z tego dokumentu skorzystać. W przedmiotowej sprawie również dokumenty prywatne nie były kwestionowane, a kserokopie dokumentów prywatnych uznano za dowód istnienia oryginału dokumentu prywatnego o treści odpowiadającej kopii. Jeżeli chodzi o wartość nieruchomości stanowiących przedmiot postępowania działowego to celem jej ustalenia Sąd Rejonowy powołał dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu wyceny wartości nieruchomości mgr inż. D. C.. Przystępując do oceny sporządzonych przez powołanego w sprawie opinii pisemnej oraz uzupełniającej ustnej opinii złożonej na rozprawie przez biegłego sądowego D. C., Sąd Rejonowy podkreślił, że w postępowaniu cywilnym dowód w postaci opinii biegłego podlega ocenie na równi z innymi dowodami, a strony są uprawnione do podważania mocy dowodowej opinii biegłych za pomocą wszystkich dostępnych i przewidzianych przez prawo środków dowodowych. Sąd Rejonowy zaznaczył, że opinia biegłego sądowego podlega ocenie - przy zastosowaniu art. 233 § 1 k.p.c. - na podstawie właściwych dla jej przedmiotu kryteriów zgodności z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziomu wiedzy biegłego, podstaw teoretycznych, a także sposobu motywowania oraz stopnia stanowczości wyrażonych we wnioskach (vide: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2000 r., w sprawie o sygn. akt I CKN 1170/98, publik, w OSNC 2001/4/64). Opinia biegłego podlega zatem, tak jak inne dowody, ocenie według cytowanego powyżej artykułu, ale odróżniają ją szczególne kryteria wartościowania. Przedmiotem opinii biegłego sądowego nie jest, jak bowiem wyjaśnił Sąd Rejonowy, przedstawienie faktów, lecz ich ocena na podstawie fachowej wiedzy (wiadomości specjalnych). Wskazano również, że nie podlega ona weryfikacji, jako dowód na stwierdzenie faktów, na podstawie kryterium prawdy i fałszu, lecz chodzi o pozytywne lub negatywne uznanie wartości zawartych w opinii wniosków końcowych. W niniejszej sprawie, w oparciu o powyższe kryteria, uznano opinie: pisemne (główną i uzupełniającą) oraz ustną złożoną na rozprawie przez biegłego sądowego z zakresu wyceny nieruchomości D. C. za przydatne i kompletne do wyceny wartości nieruchomości według stanu na dzień otwarcia spadku a według wartości na dzień sporządzenia opinii. Sąd Rejonowy wskazał, że powołany w sprawie biegły sądowy w klarowny sposób przedstawił swój tok rozumowania prowadzący do poczynionych przez niego wniosków końcowych oraz przytoczył okoliczności uzasadniające prezentowane w opinii ostateczne stanowisko. Zarzuty co do przyjętych przez biegłego sądowego wartości wyceny nieruchomości w zakreślonym mu terminie złożył pełnomocnik uczestnika T. M. (2), a jako uzasadnienie do zakwestionowania wycen wartości przyjętych przez biegłego sądowego, zaprezentowano przede wszystkim operat szacunkowy innego rzeczoznawcy majątkowego. Wobec powyższego biegły sądowy został wezwany na termin posiedzenia wyznaczonego na rozprawę 25 lutego 2022 r., na którym ponownie odniósł się szczegółowo do zarzutów wystosowanych przez uczestnika T. M. (2) w zarzutach do opinii głównej, wyjaśniając jednocześnie dodatkowo, że w opinii pisemnej oparł się na wiedzy i wiadomościach wynikających z dokumentów, które analizował, a do których miał dostęp na podstawie obowiązujących przepisów. Biegły miał przede wszystkim na myśli dane zebrane podczas wizji lokalnych przedmiotowych nieruchomości oraz dane z obrotu nieruchomościami, które uznał za wyznacznik do porównania, a które pozyskał ze stosownych rejestrów prowadzonych przez Urząd Miasta w L. lub odpowiednio Starostę Powiatowego a fizycznie przez (...), które uznał za wyznacznik do porównania. Wskazano, że biegły wyjaśnił, że przy wycenie wartości nieruchomości skorzystał z podejścia porównawczego, przyjmując do porównania nieruchomości o najbardziej zbliżonej charakterystyce, a także przyjmując wykorzystanie tych nieruchomości pod kątem przeznaczenia nieruchomości wynikającego z miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego lub w decyzjach o warunkach zabudowy. Zdaniem Sądu Rejonowego przedmiotowe opinie biegłego, a wiec dwie pisemne oraz ustna złożona przez biegłego na posiedzeniu wyznaczonym na rozprawę, były rzetelne, wyczerpujące i czyniły zadość postawionej przez sąd tezie dowodowej. Wnioski końcowe opinii Sąd uznał za stanowcze i kategoryczne, dostatecznie umotywowane i zgodne z zasadami logiki. Strony ostatecznie, po złożeniu przez biegłego sądowego ustnej opinii uzupełniającej nie wniosły o sporządzenie dodatkowej opinii uzupełniającej ani o powołanie innego biegłego sądowego, stąd wnioski końcowe zawarte w złożonych przez biegłego sądowego opiniach posłużyły za wycenę wartości nieruchomości wchodzących w skład spadku po zmarłej H. M. (1). Strony zgodnie również oświadczyły, że nie domagały się aktualizacji operatów szacunkowych, mając na uwadze upływ czasu od ich sporządzenia do dnia odbycia posiedzenia wyznaczonego na rozprawę. W konsekwencji Sąd Rejonowy przyznał powyższym opiniom biegłego sądowego przymiot pełnej przydatności dla potrzeb postępowania, nie znajdując podstaw do podważania ich wartości dowodowej i przeprowadzania dowodu z opinii innych biegłych tej samej bądź innej specjalności. Z kolei zastosowana przez biegłego sądowego metoda wyceny, a także przyjęte podejście znajduje, w ocenie Sądu Rejonowego, pełne uzasadnienie w treści przepisów art. 152 ust. 3 w zw. z art. 134 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Jeżeli chodzi natomiast o ilość oszczędności - środków pieniężnych wchodzących w skład spadku po zmarłej H. M. (1) to Sąd Rejonowy wskazał, że uczestnik T. M. (2) w trakcie złożenia zapewnienia spadkowego 2 lutego 2017 r. (k. 274 akt) wskazał, że w dacie śmierci żony H. M. (1) środków pieniężnych zgromadzonych było 150 000 zł. Na posiedzeniu jawnym wyznaczonym na rozprawę 7 maja 2019 r. uczestnik T. M. (2) zeznał, że tych środków pieniężnych mogło być 150 000 zł ale na pewno nie więcej aniżeli 200 000 zł (k. 382 u akt). Pełnomocnik uczestnika ostatecznie na posiedzeniu jawnym wyznaczonym na rozprawę 25 lutego 2022 r. (k. 1981 akt) wskazał, że na dzień śmierci spadkodawczyni czyli (...) r. pieniędzy były tylko tyle ile wynikało z zaświadczeń uzyskanych w toku postępowania od instytucji bankowych. W toku postępowania uzyskano zaś jedynie potwierdzenie, że jeżeli chodzi o środki pieniężne zgromadzone na rachunkach bankowych, to na rachunku bankowym prowadzonym wspólnie przez uczestnika oraz małżonkę w (...) Bank (...) SA na dzień (...) r. zgromadzono 56 753,32 zł, z kolei uczestnik T. M. (2) posiadał obiegową książeczkę oszczędnościową, na której zgromadzono 199,56 zł (k. 335 oraz k. 441 akt). Ustalone zostało, że na koncie prowadzonym przez (...) Towarzystwa Funduszu Inwestycyjnych na dzień „12 maja 2005 r.” zgromadzono z kolei kwotę 41 550,93 zł (k. 409 akt), przy czym, w ocenie Sądu Rejonowego, jest rzeczą oczywistą w świetle zasad doświadczenia życiowego oraz zasad prawidłowego rozumowania, że nie może być postawionego znaku równości pomiędzy sumą środków pieniężnych zgromadzonych na rachunkach bankowych a stanem oszczędności uczestnika oraz spadkodawczyni na dzień (...) r. Sąd Rejonowy wskazał, że nie wszystkie środki pieniężne muszą być przecież ulokowane na rachunkach bankowych, tym bardziej, że już z zeznań czy też oświadczeń składanych w toku postępowania przez uczestnika T. M. (2) wynikało, że w/w środków pieniężnych w chwili śmierci H. M. (1) było znaczenie więcej, tj. „w przedziale od 150 000 zł do 200 000" zł. Sąd I instancji wskazał, że na szczególną uwagę, z punktu widzenia treści końcowego rozstrzygnięcia w sprawie, zasługiwały zaś przedłożone w toku postępowania przez pełnomocnika wnioskodawcy kserokopie jawnych oświadczeń majątkowych uczestnika T. M. (2) złożonych przez uczestnika jako osobę pełniącą wówczas funkcję publiczną, tj. prezydenta Miasta L., w szczególności zaś oświadczenia majątkowe z 29 kwietnia 2005 r. według stanu faktycznego na ostatni dzień kalendarzowy 2004 r. (k. (...) akt). W przedmiotowym oświadczeniu majątkowym z 29 kwietnia 2005 r., którego autentyczności w toku postępowania uczestnik nigdy nie zaprzeczył (składanym według przepisu art. 24 h ust. 4 w zw. z art. 11 ust. 3 ustawy z 8 marca 1990 r. na ostatni dzień poprzedniego roku kalendarzowego) czyli w tym przypadku na 31 grudnia 2004 r. czyli na niespełna miesiąc i dwanaście dni przed śmiercią H. M. (1) - wartość posiadanych wówczas „zasobów pieniężnych” została wskazana przez uczestnika na kwotę 360 000 zł (k. 359 akt ). Jednocześnie po stronie zobowiązań czy długów na zawarto żadnych oświadczeń. Jednocześnie Sąd podkreślił, że zgodnie z art. 24 ( 1) ustawy podanie nieprawdy lub zatajenie prawdy w oświadczeniu majątkowym, skutkować mogło powstaniem odpowiedzialność karnej na podstawie art. 233 § 1 kodeksu karnego, a treść oświadczenia mogła podlegać badaniu przez Centralne Biuro Antykorupcyjne na wniosek właściwego miejscowo naczelnika urzędu skarbowego. W takim układzie faktycznym za nieprawdziwe Sąd Rejonowy uznał zeznania uczestnika, że na dzień śmierci H. M. (1) - małżonkowie posiadali oszczędności „jedynie” w kwocie 150 000 zł, tym bardziej, że oświadczenia pełnomocnika uczestnika w tym zakresie ewaluowały w kierunku przyjęcia założenia, że na dzień śmierci spadkodawczyni, zgromadzone oszczędności wynosiły jedynie tyle ile środków zgromadzonych było na ujawnionych rachunkach bankowych. W ocenie Sądu Rejonowego za podstawę wydania postanowienia działowego w sprawie przyjąć należało wskazaną we wspomnianym oświadczeniu majątkowym kwotę, tym bardziej, że zostało złożone przez uczestnika postępowania w wykonaniu zobowiązania ustawowego pod groźbą odpowiedzialności karnej oraz było objęte klauzulą jawności, tj. adresowane do bliżej nieokreślonego kręgu odbiorców- osób potencjalnie zainteresowanych stanem majątkowym ówczesnego prezydenta Miasta L.. Dalej Sąd I instancji wskazał, że przedmiotowe oświadczenie majątkowe zostało złożone w sytuacji, w której uczestnik zapewne nie spodziewał się, że w ramach deklarowanych wówczas zasobów pieniężnych będzie zobowiązany do „podzielenia się” tymi zasobami z wnioskodawcą, a zatem w wykonaniu obowiązku ustawowego. Uczestnik nie miał zatem racjonalnych podstaw do zaniżania stanu posiadanych z ówczesną małżonką zasobów pieniężnych. Wspomniane oświadczenia majątkowe, co do wskazanych zasobów pieniężnych, w ocenie Sądu Rejonowego, korespondowało jednocześnie z kolejnym złożonym przez uczestnika T. M. (2), tj. z 29 kwietnia 2006 r., według stanu na ostatni dzień 2005 r., czyli już po śmierci H. M. (1), w treści którego uczestnik wskazał na kwotę 300 000 zł posiadanych zasobów pieniężnych. Czyli była to kwota o 60 000 zł niższa aniżeli na koniec 2004 r. Materiał dowodowy zebrany w sprawie nie pozwolił jednocześnie Sądowi Rejonowemu na ustalenie, że od 31 grudnia 2004 r. (dzień, na który zostało złożone oświadczenie majątkowe z 29 kwietnia 2005 r., w treści którego uczestnik wskazał na zgromadzone oszczędności pieniężne na poziomie 360 000 zł) do (...) r., kiedy to nastąpiła śmierć żony uczestnika, czyli w okresie miesiąca i 12 dni, nastąpiły z majątku wspólnego małżonków jakiekolwiek ekstraordynaryjne wydatki związane z czy to z procesem leczenia zmarłej czy na inne cele. Tym bardziej, że uczestnik za 2004 r. w założonym oświadczeniu majątkowym zadeklarował roczny dochód na poziomie 127 130,28 zł, a o czym była już mowa powyżej, a na koniec 2005 roku uczestnik wskazał w oświadczeniu majątkowym, że wspomnianych oszczędności posiadał jeszcze 300 000 zł. Za nieprzekonujące wręcz absurdalne co do treści, Sąd Rejonowy uznał jednocześnie próby wyjaśnienia wspomnianych rozbieżności przez uczestnika T. M. (2), tj. złożonych wcześniej oświadczeń majątkowych a późniejszych zeznań składanych w toku postępowania na posiedzeniu jawnym na rozprawie 7 maja 2019 r. (k. 383 akt i n.) a mianowicie, że w składanych oświadczeniach majątkowych pracownicy samorządowi zwyczajowo „dla bezpieczeństwa” zawyżali wartość posiadanych środków pieniężnych. W ocenie Sądu Rejonowego jest to o tyle zdumiewające oświadczenie, że wspomniane oświadczenia majątkowe były składane przez uczestnika pod groźbą odpowiedzialności karnej za podanie nieprawdy. Sąd I instancji zaznaczył, że jeżeli nawet taka praktyka obowiązywała, to w przedmiotowej sprawie mowa o różnicy rzędu 160 000 zł pomiędzy zadeklarowanym przez uczestnika stanem oszczędności (maksymalnie 200 000 zł), a wskazanym w oświadczeniu majątkowym według stanu na koniec 2004 r. czyli 360 000 zł, co doprowadziło Sąd do wniosku, że nie mogło w tym przypadku być mowy o jakimkolwiek celowym zawyżeniu oszczędności zgromadzonych przez uczestnika oraz jego zmarłą małżonkę. Na potrzeby treści postanowienia działowego Sąd Rejonowy przyjął i ustalił, że w skład spadku po zmarłej weszła kwota 180 000 zł czyli połowa zgromadzonych środków pieniężnych z kwoty 360 000 zł na dzień śmieci H. M. (1). Wyjaśniając podstawę prawną wyroku w pierwszej kolejności Sąd Rejonowy wskazał, że zgodnie z art. 684 k.p.c. skład i wartość spadku ulegającego podziałowi ustala sąd. W myśl przywołanej przez Sąd I instancji uchwały Sądu Najwyższego z 27 września 1974 r., w sprawie o sygn. akt III CZP 58/74 publik, w OSNC 1975/6/90 w dziale spadku stan spadku ustala się według otwarcia spadku, jego zaś wartość według cen z chwili dokonania działu. Wyjaśniono, że przyjęcie, że stan spadku ustala się na chwilę jego otwarcia jest konsekwencją konieczności uwzględnienia przepisów prawa materialnego dotyczących spadku. W szczególności z art. 922 § 1 k.c. wynika, że spadek - który otwiera się z chwilą śmierci spadkodawcy (art. 924 k.c.) - stanowi ogół praw majątkowych i obowiązków zmarłego. Tak ustalony stan spadku w chwili jego otwarcia, w zakresie aktywów, stanowi przedmiot działu spadku. Sąd Rejonowy wskazał, że zmiany w tym stanie, w okresie między otwarciem spadku a jego działem, np. spowodowane sprzedażą rzeczy wchodzącej w skład spadku, podlegają w chwili działu spadku stosownemu uwzględnieniu i ewentualnemu rozliczeniu. Spadkobiercy bowiem ponoszą skutki zmian w stanie spadku, ponieważ do wspólności majątku spadkowego, zgodnie z art. 1035 k.c., stosuje się odpowiednio przepisy o współwłasności ułamkowej. Nadto wskazane zostało, że samo rozporządzenie udziałem spadkobiercy w przedmiocie należącym do spadku, zgodnie z art. 1036 k.c., wymaga zgody pozostałych spadkobierców. W braku zgody któregokolwiek z pozostałych spadkobierców rozporządzenie jest bezskuteczne o tyle, o ile naruszałoby uprawnienia przysługujące temu spadkobiercy na podstawie przepisów o dziale spadku. Sąd I instancji podkreślił jednak, że nie zmienia to faktu, że jeśli w chwili działu spadku nie może nim być już objęty przedmiot wchodzący w skład spadku, którym samodzielnie rozporządził jeden ze spadkobierców bez zgody pozostałych spadkobierców, rozliczeniu powinna podlegać jego wartość ustalona na chwilę działu spadku i według stanu na dzień otwarcia spadku, tak jakby przedmiot ten nadal wchodził w skład masy podlegającej podziałowi. Wskazano, że podstawę materialnoprawną takiego żądania stanowią przepisy o czynach niedozwolonych (art. 415 k.c.) w związku z przepisami materialnoprawnymi o współwłasności w częściach ułamkowych i dziale spadku (vide: uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 24 sierpnia 2011 r., w sprawie o sygn. akt IV CSK 521/10). Sąd Rejonowy podkreślił, że należy mieć bowiem na uwadze, że zgodnie z przepisami prawa materialnego określającymi skutki wynikające z prawomocnego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, orzeczenie to stwarza jedynie podważalne domniemanie, ze osoba wymieniona w tym postanowieniu jest spadkobiercą (art. 1025 § 2 k.c.). Wyjaśniono, że postanowienie to posiada charakter deklaratoryjny i poza skutkiem wynikającym z art. 1027 k.c. - uzyskanie dokumentu legitymizującego spadkobiercę wobec osób trzecich niebędących spadkobiercami - służy ochronie osób trzecich działających w dobrej wierze, które z osobą wymienioną w postanowieniu o stwierdzeniu nabycia spadku, dokonują czynności prawnych mających za przedmiot rozporządzenie prawem należącym do spadku (art. 1028 k.c.). Przedmioty wchodzące w skład majątku w dacie otwarcia spadku muszą istnieć w dacie dokonywania podziału, decydujące bowiem znaczenie dla rozstrzygnięcia mają okoliczności istniejące w dacie zamknięcia rozprawy (art. 316 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.). Wskazano również, że składniki bezprawnie zniszczone lub zbyte przez jednego ze współspadkobierców podlegają rozliczeniu na zasadach wskazanych powyżej. W realiach przedmiotowej sprawy, tj. przy ocenie skuteczności dokonanych przez uczestnika T. M. (2) rozporządzeń nieruchomościami wchodzącymi w skład masy spadkowej po zmarłej H. M. (1), Sąd wskazał, że w grę wchodził jednocześnie przepis art. 5 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece. W myśl powyższego przepisu w razie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej, a rzeczywistym stanem prawnym treść księgi rozstrzyga na korzyść tego, kto przez czynność prawną z osobą uprawnioną według treści księgi nabył własność lub inne prawo rzeczowe (rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych). Uczestnik postępowania T. M. (2) legitymując się prawomocnym wówczas postanowieniem Sądu Rejonowego w Lesznie z 29 listopada 2005 r. w sprawie o sygn. akt (...), a także będąc wówczas ujawnionym jako wyłączny właściciel nieruchomości - zgodnie z wpisem w dziale drugim ksiąg wieczystych, prowadzonych do poszczególnych nieruchomości, dokonał skutecznych rozporządzeń prawem własności nieruchomości, w ramach których nabywcy przedmiotowych nieruchomości korzystali z ochrony z powołaniem się rękojmię wiary publicznej ksiąg wieczystych. Sąd Rejonowy wskazał, że co do zasady przedmiotem działu spadku są tylko aktywa, a podział pasywów jest konsekwencją dokonanego podziału aktywów. Takie stanowisko prezentowane jest przez Sąd Najwyższy, który wyraźnie wskazuje, że w postępowaniu działowym nie można dzielić długów spadkowych (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 26 stycznia 1972 r., w sprawie o sygn. akt III CRN 477/71, OSPiKA 1972, z. 9, poz. 174, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 września 2000 r., I CRN 295/00, OSNC 2001, nr 2, poz. 32). W myśl z kolei przywołanego przez Sąd I instancji art. 686 k.p.c. w postępowaniu działowym sąd rozstrzyga także o istnieniu zapisów zwykłych, których przedmiotem są rzeczy lub prawa należące do spadku, jak również o wzajemnych roszczeniach pomiędzy współspadkobiercami z tytułu posiadania poszczególnych przedmiotów spadkowych, pobranych pożytków i innych przychodów, poczynionych na spadek nakładów i spłaconych długów spadkowych. Jednocześnie wskazane zostało, że w postępowaniu o dział spadku sąd nie może rozstrzygać o roszczeniach zapisobiorców przeciwko spadkobiercom o wykonanie zapisu chyba, że zapisobierca jest jednocześnie spadkobiercą dzielonego spadku (vide: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 września 1968 r., w sprawie o sygn. akt III CRN 209/68 publik, m OSNC 1969/6/112 oraz uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z 16 marca 2008 r., w spranie o sygn. akt III CZP 17/07 publik, m OSNC 2008/2/20 ). W takim bowiem wypadku, choć nie objętym hipotezą art. 686 k.p.c., z istoty działu, mającego ukształtować stosunki prawne między spadkobiercami w odniesieniu do całego - w zasadzie - majątku spadkowego, zachodzi możliwość rozstrzygnięcia o przysługującym spadkobiercy zapisie i uwzględnienia zapisu przy układaniu sched przyznanych poszczególnym spadkobiercom. Sąd Rejonowy wskazał, że w szczególności w pisemnym uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z 16 marca 2008 r. w sprawie o sygn. akt III CZP 17/07 wskazano, że „zapis wykonany stanowi spłatę długu spadkowego, a zgodnie z art. 686 k.p.c. obowiązkiem sądu działowego jest m.in. orzeczenie także o wzajemnych roszczeniach pomiędzy współspadkobiercami z tytułu spłaconych długów spadkowych. Jeżeli zatem zapisobierca jest także jednym ze spadkobiercom dzielonego spadku, ustalenie, że istnieje na jego rzecz zapis, pozwoli na dokonanie takiego działu spadku, który uwzględni ten zapis oraz dokonanie rozliczenia z tytułu spłaconego długu spadkowego związanego z realizacją zapisu w drodze działu spadku. W takiej sytuacji sąd działowy nie tylko ustala istnienie zapisu lecz także doprowadza do jego realizacji ("zasądzenia") przez odpowiedni podział majątku spadkowego z uwzględnieniem zapisu dokonanego na rzecz jednego ze spadkobierców oraz przeprowadza rozliczenie spłaconego długu spadkowego”. Sąd był związany w przedmiotowym postępowaniu działowym, stanowiskiem zaprezentowanym przez Sąd Rejonowy w L., w treści postanowienia częściowego z 14 lutego 2017 r. o stwierdzeniu nabycia spadku po zmarłej H. M. (1), że dwie nieruchomości wskazane w rozrządzeniach testamentowych z (...) r. położone w L. przy ul. (...) oraz w (...), w których spadkodawczyni do dziedziczenia powołała swojego brata - uczestnika R. K., należało potraktować wyłącznie jako przedmioty zapisów na rzecz R. K.. Wspomniane założenie wstępne, Sąd Rejonowy uzupełnił o stwierdzenie, że w przypadku nieruchomości położonej w L. przy ul. (...), to przedmiot zapisu mógł stanowić co najwyżej udział wynoszący 1/2 w prawie własności nieruchomości, ponieważ cała nieruchomość przed śmiercią spadkodawczyni stanowiła bowiem współwłasność małżeńską łączną H. i T. M. (2) jako małżonków. Wskazano, że spadkodawczyni nie mogła zatem samodzielnie rozporządzić przedmiotem całej nieruchomości położonej w L. przy ul. (...) i ustanowić skutecznego zapisu dotyczącego całej nieruchomości na rzecz R. K.. Zgodnie z przywołanym przez Sąd Rejonowy art. 968 § 1 k.c., w brzemieniu obowiązującym na dzień śmierci spadkodawczyni H. M. (1), spadkodawca mógł przez rozrządzenie testamentowe zobowiązać spadkobiercę ustawowego lub testamentowego do spełnienia określonego świadczenia majątkowego na rzecz oznaczonej osoby (tzw. zapis zwykły). Z kolei w razie niewykonania lub nienależytego wykonania zapisu obciążony ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą na zasadach ogólnych (art. 471 i n.). Obowiązek naprawienia szkody także przechodzi na spadkobierców zobowiązanego (tak: Elżbieta Skowrońska-Bocian – Komentarz do Kodeksu cywilnego księga czwarta spadki, wyd. LexisNexis Warszawa 2007 r., s. 144). Jeżeli chodzi o realizację przedmiotu zapisu to, Sąd Rejonowy wskazał, że uczestnik T. M. (2) zaprezentował stanowisko, zgodnie z którym w ramach postanowienia działowego wnioskodawcy powinien przypaść tylko i wyłącznie przedmiot zapisów, mając na uwadze ostatnią wolę spadkodawczyni ujawnioną przez nią w testamentach z (...) r. Jeżeli chodzi o sposób podziału majątku spadkowego to w toku postępowania wnioskodawca oraz uczestnik wyrazili ostatecznie odmienne propozycje działowe. Uczestnik T. M. (2) w piśmie procesowym z 31 stycznia 2022 r. (k. 1970 akt) wskazał, że jeżeli chodzi o dział spadku, to wnioskodawcy powinno przypaść jedynie to, co stanowiło przedmiot zapisów, mając na uwadze „ testamenty spadkodawczyni” z (...) r. Zdaniem uczestnika taka była ostatnia wola spadkodawczyni, w szczególności uwzględniając fakt, że uczestnik oraz spadkodawczyni byli bezdzietnym małżeństwem. Uczestnik zawnioskował ostatecznie, aby w ramach działu spadku po spadkodawczyni, wnioskodawcy powinna przypaść wartość całej nieruchomości położonej w K. z uwagi na to, że stanowiła ona majątek osobisty spadkodawczyni oraz wartość udziału wynoszącą ½ w prawie własności nieruchomości położonej w L. przy ul. (...), która to nieruchomość wchodziła w skład majątku wspólnego uczestnika oraz spadkodawczyni. Z kolei, jak wskazał Sąd I instancji, wnioskodawca R. K. w piśmie procesowym z 10 lutego 2022 r. wniósł o przysądzenie na jego rzecz równowartości dwóch nieruchomości: położonych w K. oraz w L. przy ul. (...) jako równowartości przedmiotów zapisów zawartych w testamentach własnoręcznych spadkodawczyni z (...) r. a ponadto 1/4 udziału z wartości pozostałych składników majątkowych wchodzących w skład spadku po spadkodawczyni, tj.:
- kwoty 111 327 zł tytułem równowartości wartości 1/4 udziału w prawie własności nieruchomości położonej w L. przy ul. (...),
- kwoty 27 500 zł tytułem równowartości wartości ¼ udziału „domku letniskowego w W.”,
- kwoty 43 119,75 zł tytułem równowartości wartości 1/4 udziału w prawie własności nieruchomości położonej w L. przy ul. (...) w L.,
- kwoty 90 000 zł jako udziału wynoszącej 1/4 z łącznej kwoty 360 000 zł zgromadzonych oszczędności przez uczestnika oraz spadkodawczyni H. M. (2),
- kwoty 6 250 zł tytułem równowartości wartości 1/4 udziału w prawie własności ruchomości - samochodu marki M. (...) z 2009 r. (w istocie chodziło o pojazd marki C. (...) z 2000 r.).
W ocenie Sądu Rejonowego akceptacja stanowiska uczestnika T. M. (2) sprowadzającego się w gruncie rzeczy do uznania wnioskodawcy R. K. jako zapisobiorcy, a nie spadkobiercy ustawowego po zmarłej H. M. (1), w istocie doprowadziłaby do stanu sprzecznego z treścią prawomocnego postanowienia częściowego z 14 lutego 2017 r. Sądu Rejonowego w L.. Jak wskazał Sąd I instancji - w treści przedmiotowego postanowienia stwierdzono bowiem wprost, że spadek po H. M. (1) zmarłej dnia (...) r. w L., w swym ostatnim miejscu zwykłego pobytu nabyli na podstawie ustawy: jej mąż T. M. (2) - w 1/2 części spadku, jej rodzice W. K. i L. K. - po 1/8 części spadku każdy z nich, jej brat R. K. - w 1/4 części spadku (k. 281 akt). Ostatecznie jedynym spadkobiercą po swoich rodzicach W. i L. K. został R. K.. Już na marginesie powyższych rozważań Sąd Rejonowy odnotował wbrew stanowisku uczestnika, że na obecnym etapie postępowania „testament z (...) r." w oparciu o który Sąd Rejonowy ostanowieniem z 29 listopada 2005 r. w sprawie o sygn. akt (...), w ogóle nie mógł być brany pod uwagę, jako niesporządzony przez spadkodawczynię, co wynika wprost z uzasadnienia postanowienia częściowego Sądu Rejonowego w L. z 14 lutego 2017 r. Z kolei za chybione Sąd Rejonowy uznał stanowisko wnioskodawcy R. K. sprowadzające się w istocie do żądania przyznania mu ponad przysługujący udział spadku tu majątku spadkowym wynoszącym ostatecznie ½ dodatkowo równowartości przedmiotów zapisów. Jak już powyżej wskazał Sąd Rejonowy - istnienie zapisu ma istotne znaczenie dla określenia układu sched spadkowych między spadkobiercami, a w przypadku gdy zapisobiorca jest jednocześnie spadkobiercą postępowanie działowe ma na celu doprowadzenie do jego realizacji ("zasądzenia") przez odpowiedni podział majątku spadkowego z uwzględnieniem zapisu dokonanego na rzecz jednego ze spadkobiercom oraz przeprowadza rozliczenie spłaconego długu spadkowego. Akceptacja stanowiska wnioskodawcy doprowadziłaby w praktyce, w ocenie Sądu Rejonowego, do zwiększenia wartości schedy spadkowej, ponad ustalony ułamkiem ½ udział w całym majątku spadkowym. Sąd Rejonowy podkreślił, że na dzień otwarcia spadku nie istniała instytucja zapisu windykacyjnego, która uwzględniając obecny stan prawny, mając na uwadze dyspozycję art. 1039 § 1 k.c., pod pewnymi warunkami, pozwala zaliczyć wartość zapisu windykacyjnego na poczet należnej spadkodawcy schedy spadkowej. Sąd Rejonowy jednocześnie wyjaśnił, że poprzez schedę spadkową należy rozumieć wyrażoną w jednostce pieniężnej wartość majątku spadkowego przypadającego danemu spadkobiercy. Z kolei schedę spadkową oblicza się, mnożąc wartość majątku spadkowego lub jego część ulegającą podziałowi przez wyrażony ułamkiem zwykłym udział spadkobiercy. Sąd I instancji wyjaśnił, że w przypadku braku zgodnego wniosku uczestników postępowania sąd powinien dokonać działu z uwzględnieniem składu dzielonego spadku oraz interesów poszczególnych współspadkobierców z decydującym wpływem testamentowym rozrządzeniem co do działu spadku tylko w przypadku, kiedy spadkobiercy nie są w pełni zgodni co do sposobu podziału majątku spadkowego. W realiach przedmiotowej sprawy Sąd Rejonowy nie miał żadnych wątpliwości, że realizacja ostatniej woli spadkodawczyni, gdyby w momencie orzekania o dziale spadku, stanowiące przedmiot zapisu nieruchomości fizycznie podlegały działowi, to należałoby je w wykonaniu zapisu (przy uwzględnieniu zastrzeżeń co do stanu prawnego nieruchomości położonej w L. przy ul. (...)) przyznać na wyłączną własność wnioskodawcy, układając należną mu schedę spadkową. Sąd Rejonowy wskazał, że tak się jednak nie stało z uwagi na rozporządzenie przedmiotem zapisów przez uczestnika T. M. (2) w oparciu o prawomocne wówczas postanowienie Sądu Rejonowego w Lesznie z 29 listopada 2005 r. w sprawie o sygn. akt (...) oraz ujawnienie osoby uczestnika jako wyłącznego właściciela nieruchomości w księgach wieczystych prowadzonych do spornych nieruchomości. Sąd I instancji wyjaśnił, że w realiach przedmiotowej sprawy jako podstawę wykonania zapisu wchodziła zatem równowartość przedmiotu zapisu, czyli ustalona w toku postępowania równowartość nieruchomości położonej w K. (163 600 zł) oraz udział wynoszący ½ w prawie własności nieruchomości położonej w L. przy ul. (...) w L. o wartości 83 377 zł czyli łącznie 246 977 zł. Ustalono zatem, że do rozliczenia pomiędzy spadkobiercami wchodziła równowartość przedmiotowych zapisów, przy założeniu wstępnym, że wartość sched spadkowych przypadających na obu spadkobierców powinna być równa i wynosić kwotę po 440 873,75 zł, mając na uwadze ustalone udziały spadkobierców w majątku spadkowym po ½ i wartość całego majątku spadkowego ustaloną na kwotę 881 747,50 zł. W takiej sytuacji, przyjmując za własną argumentację powołaną w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z 16 marca 2007 r., w sprawie o sygn. akt III CZP 17/07, Sąd Rejonowy w przedmiotowym postępowaniu, miał obowiązek nie tylko ustalić fakt istnienia zapisów lecz także doprowadzić do jego realizacji czyli ("zasądzenia") przez odpowiedni podział majątku spadkowego z uwzględnieniem zapisu dokonanego na rzecz jednego ze spadkobierców oraz przeprowadzić rozliczenie spłaconego długu spadkowego. Jednocześnie, jak wskazał Sąd I instancji, akceptacja stanowiska wnioskodawcy R. K. oznaczałaby w praktyce, że obowiązkiem spłaty przedmiotowego długu spadkowego w postaci równowartości przedmiotu zapisu zostałby obciążony tylko i wyłącznie drugi spadkobierca ustawowy po zmarłej H. M. (1) czyli uczestnik T. M. (2). Jak już Sąd Rejonowy wskazał we wcześniejszej części uzasadnienia, co do zasady dział spadku dotyczy działu aktywów, a dział pasywów czyli długów jest konsekwencją przyjętego sposobu działu aktywów. Sąd Rejonowy wskazał, że w realiach przedmiotowej sprawy wystąpił wyjątek od przedmiotowej zasady związany z faktem, że spośród dwóch spadkobierców jeden czyli wnioskodawca był także zapisobiorcą. Uwzględniając jednocześnie stanowisko spadkodawczyni wyrażone w rozrządzeniach testamentowych z (...) r., aby określone składniki majątkowe przypadły właśnie wnioskodawcy, zakwalifikowane ostatecznie jako zapisy zwykłe na rzecz wnioskodawcy, Sąd Rejonowy przyjął, że równowartość tych zapisów, jako długu spadkowego, nie powinna obciążać tylko i wyłącznie spadkobiercy zobowiązanego do wykonania zapisu, zgodnie z przyjętym porządkiem dziedziczenia ustawowego po zmarłej, przy założeniu wstępnym, że zapisobiorca jest także upoważniony do połowy majątku spadkowego po zmarłej. Ostatecznie Sąd I instancji przyjął więc, że ów wartość zapisu czyli łącznie 246 977 zł powinna zostać zaliczona na poczet należnej wnioskodawcy R. K. schedy spadkowej wynoszącej 440 873,75 zł, czyli połowy wartości majątku spadkowego. Przyjęcie odmiennego stanowiska zbieżnego ze stanowiskiem wnioskodawcy, a mianowicie, że wnioskodawca R. K. miał prawo do połowy wartości majątku spadkowego (bez wartości zapisów) czyli 317 385,25 zł ( ( 881 747, 50 zł – 246 977 zł ) : 2 ), a następnie dodatkowo powinien uzyskać od uczestnika wartość zapisów czyli kwotę 246 977 zł, skutkowałoby, w ocenie Sądu Rejonowego, przyjęciem, że uczestnik uzyskałby prawo jedynie do sumy 70 408,25 zł (317 385, 25 – 246 977) czyli poniżej 10% wartości całego majątku spadkowego po zmarłej, a więc mniej niż wartość należnego mu zachowku. Sąd wskazał, iż w zasadzie jest on związany sposobem podziału podanym przez spadkobierców w zgodnym wniosku. Może on od tego odstąpić jedynie wówczas, gdy występuje sprzeczność proponowanego podziału z prawem, zasadami współżycia społecznego albo też podział naruszałby w sposób rażący interesy osób uprawnionych. Wskazano jednocześnie, że w innych wypadkach sąd nie jest związany wnioskiem co do sposobu zniesienia współwłasności (vide: postanowienie Sądu Najwyższego z 6 listopada 2002 r. w sprawie o sygn. akt III CKN 1372/00). W świetle regulacji przywołanych powyżej przepisów, tj. art. 682 k.p.c., art. 684 k.p.c., art. 686 k.p.c. oraz regulacji prawa materialnego, Sąd Rejonowy uznał, że wiele okoliczności wywiera bezpośredni i pośredni wpływ na to, co każdy ze spadkobierców ma otrzymać ze spadku i szeroko został zakreślony wpływ na treść orzeczenia działowego. Wskazane zostało, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto, że ocena okoliczności, które - zgodnie z art. 212 § 2 k.c. w zw. z art. 1035 k.c. - decydują o przyznaniu rzeczy jednemu ze współspadkobierców, należy do sądów rozpoznających sprawę merytorycznie (vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 kwietnia 2000 r., w sprawie o sygn. akt I CKN 268/00). W postanowieniu tym Sąd Najwyższy wyjaśnił, że kodeks cywilny nie zawiera przykładowego katalogu okoliczności, o których mowa w art. 212 § 2 k.c., pozostawiając dokonanie wyboru sądowi. Prawidłowe zastosowanie tego przepisu polega zatem na ustaleniu i rozważeniu okoliczności, które w danym stanie sprawy przemawiają za dokonaniem wyboru pomiędzy ubiegającymi się o rzecz współwłaścicielami (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 grudnia 1997 r., II CKN 544/97). Ostatecznie na potrzeby działu spadku pomiędzy spadkobiercami ustawowymi po zmarłej H. M. (1) na dzień śmierci czyli (...) r. Sąd I instancji przyjął następujący skład i wartość składników majątkowych na dzień śmierci spadkodawczyni oraz odpowiednio dzień orzekania:
- środki pieniężne w wysokości 180 000 zł (1/2 z kwoty 360 000 zł),
- udział wynoszący ½ w prawie własności samochodu marki C. (...) z 2000 r. o wartości 7 500 zł (samochód został sprzedany przed wydaniem postanowienia a więc na potrzeby postanowienia działowego przyjęto jedynie wartość udziału),
- udział wynoszący ½ w prawie własności nieruchomości położonej w L. przy ul. (...), stanowiącą działkę ewidencyjną nr (...), dla której Sąd Rejonowy w L. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...) o wartości 163 600 zł (nieruchomość została sprzedana przed wydaniem postanowienia a więc na potrzeby postanowienia działowego przyjęto jedynie wartość udziału),
- nieruchomość położona w K. gm. (...), stanowiącą działkę ewidencyjną nr (...), dla której Sąd Rejonowy w L. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...) o wartości 163 600 zł (nieruchomość została sprzedana przed wydaniem postanowienia, a więc na potrzeby postanowienia działowego przyjęto jedynie wartość udziału),
- udział wynoszący ½ w prawie własności nieruchomości w L. przy ul. (...), stanowiąca działkę ewidencyjną o nr (...), dla której Sąd Rejonowy w L. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...) o wartości 222 654 zł,
- udział wynoszący ½ w prawie własności nieruchomości położonej przy ul. (...) w L., stanowiąca działkę ewidencyjną o nr (...), dla której Sąd Rejonowy w L. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...) o wartości 86 239,50 zł (nieruchomość została darowana na rzecz osoby trzeciej przed wydaniem postanowienia a więc na potrzeby postanowienia działowego przyjęto jedynie wartość udziału),
- udział wynoszący ½ w prawie użytkowania wieczystego gruntu stanowiącego działkę ewidencyjną o nr (...) i budynku stanowiącego odrębna nieruchomość, tj. domku letniskowego nr (...) we W., dla której Sąd Rejonowy w W. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...) o wartości 55 000 zł.
Sąd ustalił więc, iż łącznie majątek spadkowy wyniósł równowartość 881 747,50 zł i z tej sumy udział każdego ze spadkobierców wynosi połowę czyli 440 873,75 zł. Z kolei jak ustalił Sąd Rejonowy uczestnik T. M. (2) jest w posiadaniu jedynie nieruchomości położonej w L. przy ulicy (...), na terenie której obecnie mieszka oraz w posiadaniu „działki letniskowej” w W.. W zaistniałym stanie faktycznym na wyłączoną własność Sąd Rejonowy przyznał fizycznie istniejące składniki majątku spadkowego na dzień wydania postanowienia działowego, tj. uczestnikowi udział wynoszący ½ w prawie własności nieruchomości położonej w L. przy ul. (...) oraz udział wynoszący ½ w prawie użytkowania wieczystego gruntu stanowiącego działkę ewidencyjną o nr (...) i budynku stanowiącego odrębna nieruchomość, tj. domku letniskowego nr (...)we W. oraz połowę środków pieniężnych w wysokości 90 000 zł. W przypadku pozostałych składników majątkowych majątku spadkowego wobec ich skutecznego zbycia przez uczestnika do rozliczenia Sąd Rejonowy przyjął ich wartość według stanu na dzień otwarcia spadku i według ich wartości na dzień wydania postanowienia działowego, co ostatecznie doprowadziło do zasądzenia od uczestnika na rzecz wnioskodawcy spłaty w wysokości 440 873,75 zł. Dalej idący wniosek jako niezasadny został przez Sąd Rejonowy oddalony. O poniesionych przez wnioskodawcę oraz uczestnika kosztach orzeczono na podstawie art. 520 § 1 k.p.c.
Apelację od postanowienia wniósł wnioskodawca zaskarżając je w części, tj. co do punktu 4. w przedmiocie wyliczenia spłat spadku dla wnioskodawcy oraz w punkcie 5. odnośnie rozliczenia ponoszenia kosztów postępowania. Orzeczeniu skarżący zarzucił:
1. obrazę art. 686 k.p.c. poprzez wydanie przez Sąd I instancji postanowienia, które nie rozstrzyga poprawnie spłat dla wnioskodawcy R. K. tj. nie uwzględnia zapisu nieruchomości położonej w (...) gminie (...) ( (...)), którą powinien w całości (lub jej równowartość) otrzymać zgodnie z testamentem (ujawnionym i ogłoszonym) z dnia (...) r. Ponadto działka ta należała do majątku odrębnego spadkodawczyni, co zarówno wnioskodawca i uczestnik potwierdzili ostatnio na rozprawie dnia 25 lutego 2022 r.
2. obrazę art. 103 k.p.c. w zw. z art. 520 § 3 k.p.c. poprzez ich niezastosowanie, mianowicie w pkt 5. zaskarżonego postanowienia Sąd Rejonowy w Lesznie obciążył kosztami strony po połowie, w sytuacji gdzie uczestnik T. M. (2) w niniejszym postępowaniu zachował się karygodnie gdzie postępowanie zainicjowane w trybie art. 679 k.p.c. było właśnie spowodowane tym, że sfałszował on testament i wnioskodawca R. K. musiał wszcząć tego typu sprawę, aby otrzymać to co mu się należy czyli spadek po rodzonej siostrze.
Z powołaniem na powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia i przyznanie wnioskodawcy od uczestnika T. M. (2) spłaty równowartości całości działki czyli 163 600 zł na mocy testamentu z (...) r., a nie tylko 81 800 zł, jeżeli chodzi o całą kwotę to wnioskodawca R. K. winien otrzymać 522 673,50 zł, a nie 440 873,75 zł oraz o obciążenie kosztami postępowania w całości T. M. (2). Skarżący wniósł również o zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego wraz z kosztami zastępstwa procesowego od uczestnika na rzecz wnioskodawcy/skarżącego.
W odpowiedzi na apelację uczestnik postepowania wniósł o oddalenie apelacji oraz o obciążenie wnioskodawcy kosztami postępowania odwoławczego i zasądzenie od niego z tego tytułu na rzecz uczestnika zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego w postępowaniu odwoławczym według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja okazała się w przeważającej części zasadna.
Na wstępie Sąd Okręgowy zauważa, że w przedmiotowej sprawie Sąd dokonując działu spadku nie dokonał podziału majątku wspólnego. Przy czym powyższe uchybienie pozostawało poza kognicją Sądu odwoławczego, który orzekał zgodnie z zakresem apelacji, która odnosiła się wyłącznie do nieuwzględnienia w ramach działu spadku w rozliczeniu całości nieruchomości położonej w K. (...) gmina (...) objętej zapisem w testamencie z dnia (...) roku, która to nieruchomość stanowiła majątek osobisty spadkodawczyni. Dla rozstrzygnięcia kwestii powyższego zapisu objętego apelacją ( dotyczącego majątku osobistego) dokonanie podziału majątku wspólnego nie miało znaczenia. W pozostałym zaś zakresie poza rozstrzygnięciem o kosztach postępowania postanowienie nie zostało zaskarżone, a zatem jest prawomocne.
Uczestnik w apelacji podniósł zarzut naruszenia art. 686 k.p.c. poprzez nieuwzględnienie zapisu nieruchomości położonej w K. (...) gmina (...) zapisanej w kw (...), którą w całości ( bądź jej równowartość) winien otrzymać zgodnie z testamentem z dnia 22 sierpnia 2022 roku uczestnik, a która była objęta zapisem i tym samym zdaniem uczestnika winien on otrzymać równowartość całej działki czyli 163 600 zł nie zaś tylko połowę 81 800 zł. Sąd Okręgowy w Poznaniu rozpoznając apelację od postanowienia częściowego ( postanowienie Sądu Okręgowego w dnia 20 października 2017 roku) przesądził, że treść testamentów spadkodawczyni z dnia (...) roku zawiera zapisy na rzecz wnioskodawcy. Przy czym zgodnie z zakresem apelacji jej przedmiotem był wyłącznie zapis dotyczący nieruchomości położonej w K. (...) gmina (...) zapisanej w kw (...).
Na wstępie zauważyć należy, że fakt, iż powyższa nieruchomości stanowiła osobisty majątek spadkodawczyni nie oznacza, że nie wchodziła ona w skład spadku. Zgodnie bowiem z art. 922§1 k.c. prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób stosownie do przepisów księgi niniejszej. Majątek osobisty wchodzi w skład spadku. Co do przedmiotowej nieruchomości zauważyć należy, że początkowo sporna była okoliczność czy nieruchomość wchodziła w skład majątku wspólnego czy osobistego spadkodawczyni, uczestnik bowiem na rozprawie w dniu 27 lipca 2018 roku oświadczył, że nieruchomość w K. wchodziła w skład majątku wspólnego uczestnika oraz spadkodawczyni. Następnie na rozprawie z dnia 2 lutego 2017 roku uczestnik wskazał, że nieruchomość w K. otrzymała żona od swojej matki chrzestnej jako darowiznę, nie umiał powiedzieć co było dokładnie zapisane w akcie notarialnym, w szczególności czy było tam napisane, że ma wejść do majątku wspólnego, czy też majątku odrębnego żony. Ostatecznie na rozprawie w dniu 25 lutego 2022 roku wnioskodawca i uczestnik zgodnie oświadczyli, że nieruchomość w K. stanowiła majątek osobisty wnioskodawczyni.
Wskazać należy, że o ile wnioskodawca nie miał żadnych praw do tej nieruchomości za życia żony, o tyle po jej śmierci weszła ona w skład spadku po H. M. (3). Tym samym nie była ona objęta podziałem majątku wspólnego pomiędzy małżonkami. Przedmiotem sporu było dokonanie pomiędzy wnioskodawcą a uczestnikiem działu spadku z uwzględnieniem zapisu dokonanego przez spadkodawczynię na rzecz brata R. K. dotyczącego nieruchomości wskazanej wyżej. Zgodnie z art. 968 k.c. spadkodawca może przez rozrządzenie testamentowe zobowiązać spadkobiercę ustawowego lub testamentowego do spełnienia określonego świadczenia majątkowego na rzecz oznaczonej osoby (zapis zwykły).
Definicję legalną zapisu zwykłego zawiera art. 968 § 1 k.c., który stanowi, że spadkodawca może przez rozrządzenie testamentowe zobowiązać spadkobiercę ustawowego lub testamentowego do spełnienia określonego świadczenia majątkowego na rzecz oznaczonej osoby. Zapis zwykły jest rozrządzeniem testamentowym, w którego wyniku po otwarciu spadku powstaje skuteczny inter partes stosunek zobowiązaniowy, którego przymusowa realizacja może być dochodzona w postępowaniu procesowym. To różni zapis zwykły od polecenia. Stosunek cywilnoprawny wynikający z zapisu zwykłego ma swoją stronę podmiotową, przedmiot i treść. Wierzycielem jest zapisobierca - osoba, której spadkodawca umożliwił skuteczne dochodzenie określonego świadczenia o charakterze wyłącznie majątkowym od osób obciążonych zapisem zwykłym. Zapisobierca może być jednak w tym samym postępowaniu spadkowym jednocześnie spadkobiercą. Sytuacja taka występuje, gdy spadkodawca ustanowił zapis zwykły na rzecz osoby, która jest jego spadkobiercą ustawowym lub testamentowym. Wtedy z chwilą otwarcia spadku część składników majątkowych nabytych jest ipso iure przez spadkobiercę jako uniwersalnego następcę prawnego osoby zmarłej, a jedynie przedmiot zapisu zwykłego nie zostaje nabyty już z chwilą śmierci spadkodawcy, lecz zapisobiercy przysługuje wyłącznie wierzytelność o wydanie przedmiotu zapisu zwykłego. Zapis zwykły może być ustanowiony także na rzecz spadkobiercy ustawowego lub testamentowego, jest to tzw. testamentowy zapis naddziałowy. Mianem zapisu naddziałowego określa się w doktrynie zapis ustanowiony na rzecz spadkobiercy, któremu ma przypaść określona korzyść dodatkowo, tzn. ponad udział w spadku. Zapis taki jest wykonywany kosztem sched przypadających pozostałym spadkobiercom. W polskim prawie brak jest regulacji takiego zbiegu rozrządzeń, a brak zakazu poczytuje się za przemawiający na rzecz ich dopuszczalności. Zapis naddziałowy jak wyżej wskazano zachodzi w sytuacji, gdy zapisobiercą jest równocześnie spadkobierca po danym testatorze. Zapisobierca taki zgodnie z wolą testatora otrzymuje niezależnie od swojego udziału spadkowego przypadającego mu jako spadkobiercy także zapis zwykły właśnie ponad ten udział spadkowy. A zatem zasadnie apelujący domagał się nadto zasądzenia z tytułu spłaty kwoty 81 800 zł. Taka sytuacja miała miejsce w przedmiotowej sprawie i uzasadniała uwzględnienie zapisu.
Sąd Okręgowy zwraca również uwagę, że w uzasadnieniu uchwały z dnia 16 marca 2008 roku sygn. akt IIICZP 17/07 Sąd Najwyższy stwierdził, że wykonany zapis stanowi spłatę długu spadkowego, a zgodnie z art. 686 k.p.c. obowiązkiem sądu działowego jest m.in. orzeczenie także o wzajemnych roszczeniach pomiędzy współspadkobiercami z tytułu spłaconych długów spadkowych. Jeżeli zatem zapisobierca jest także jednym ze spadkobierców dzielonego spadku, ustalenie, że istnieje na jego rzecz zapis, pozwoli na dokonanie takiego działu spadku, który uwzględni ten zapis oraz dokonanie rozliczenia z tytułu spłaconego długu spadkowego związanego z realizacją zapisu w drodze działu spadku. W takiej sytuacji sąd działowy nie tylko ustala istnienie zapisu lecz także doprowadza do jego realizacji ("zasądzenia") przez odpowiedni podział majątku spadkowego z uwzględnieniem zapisu dokonanego na rzecz jednego ze spadkobierców oraz przeprowadza rozliczenie spłaconego długu spadkowego. A zatem w przypadku gdyby zapis został prawidłowo wykonany ( co nie mogło nastąpić z uwagi na sprzedaż nieruchomości przez uczestnika) to wówczas od wartości majątku spadkowego wynoszącego 881 747,50 zł należałoby odjąć dług spadkowy w kwocie 163 600 zł ( wartość nieruchomości objętej zapisem), a zatem każdy ze spadkobierców, którzy dziedziczą po połowie winien otrzymać spadek o wartości 359 073,75 zł ( ½ od kwoty 718 147,50 zł), wnioskodawca zaś winien otrzymać nadto kwotę 163 600 zł zapisu ( wartość nieruchomości), czyli łącznie 522 673,75 zł. Zgodnie z żądaniem apelacji Sąd zasądził kwotę 522 673,50 zł. Tym samym dokonanie rozliczenia w sposób wskazany w uchwale Sądu Najwyższego prowadzi do takiego samego ustalania jak w przypadku doliczenia zapisu wskazanego powyżej.
Sąd Okręgowy miał na uwadze, że Sąd pierwszej instancji zasądzając spłaty nie oznaczył terminu i sposobu ich uiszczenia, wysokości i terminu uiszczenia odsetek zgodnie z art. 212§3 k.c. Brak było jednak podstaw do ingerencji Sądu odwoławczego w tym zakresie. Zważyć bowiem należy, że postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 14 maja 2004 roku IVCK 324/03 stosownie do treści art. 212 § 2 k.c. w zw. z art. 1035 k.c. Sąd dokonujący działu spadku powinien był oznaczyć termin płatności zasądzonych dopłat i spłat pieniężnych oraz wysokość i termin uiszczenia odsetek. Brak rozstrzygnięcia w tym przedmiocie w postanowieniu podziałowym stanowi więc uchybienie tym przepisom prawa materialnego. Z treści art. 212 § 3 k.c. wynika jednak, że rozstrzygnięć tych powinien dokonać Sąd z urzędu, niezależnie od wniosków zainteresowanych, choć, powinien odebrać od nich i rozważyć opinie, co do tej kwestii, mającej istotne znaczenie dla ich interesów procesowych. Brak rozstrzygnięcia w tym przedmiocie mógł być jednak usunięty w drodze wniosku o uzupełnienie postanowienia podziałowego (art. 13 § 2 w zw. z art. 351 k.p.c.) a nie w drodze środka zaskarżenia, jakim jest kasacja, a wcześniej apelacja. Wnioskodawca nie złożył wniosku o uzupełnienie postanowienia jak również nie podniósł w apelacji zarzutu naruszenia art. 212§3 k.c.
Co do zarzutu naruszenia art. 103 k.p.c. w zw. z art. 520§3 k.p.c. zauważyć należy, że w przedmiotowej sprawie zostały złożone dwa wnioski o uchylenie postanowienia z dna 29 listopada 2005 roku wydanego w sprawie (...) oraz o dział spadku po H. M. (3). W postępowaniu nieprocesowym o sprzeczności interesów można mówić wówczas, gdy prowadzone postępowanie zbliżone jest do procesu w tym sensie, że uwzględnienie stanowiska jednego z uczestników powoduje pozbawienie określonych praw innych uczestników. Przykładowo można wskazać: sprawy o zasiedzenie czy zniesienie współwłasności, w których sporne jest uprawnienie do żądania zniesienia współwłasności jak również sprawy o stwierdzenie nabycia spadku, w których występuje spór co do ważności testamentu. Taka sytuacja miała miejsce w przedmiotowej sprawie. Wnioskodawca wskazał na nieważność testamentu, która to okoliczność została potwierdzona w postępowaniu dowodowym. A zatem zasadnym było obciążenie w sprawie o uchylenie postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku w całości kosztami postępowania uczestnika. W przypadku zaś sprawy o dział spadku ( kolejny wniosek) zasadnym było obciążenie kosztami postępowania uczestników na podstawie art. 520§1 k.p.c. W sprawach tzw. działowych nie zachodzi przewidziana w art. 520 § 2 i 3 k.p.c. sprzeczność interesów tych uczestników, którzy domagają się podziału, niezależnie od tego, jaki sposób podziału postulują i jakie wnioski składają w tym względzie ( vide: postanowienia Sądu Najwyższego z 19 listopada 2010 r., III CZ 46/10, OSNC 2011/7–8, poz. 88, oraz z 15 grudnia 2011 r., II CZ 120/11). Powyższego charakteru spraw działowych nie zmienia to, że w ich ramach rozstrzygane są typowo sporne roszczenia, np. z tytułu rozliczenia pożytków, gdyż są to kwestie cząstkowe wobec istoty sprawy, jaką jest zniesienie współwłasności (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2013 r., II CZ 28/13).
Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy na podstawie art. 386§1 k.p.c. w zw. z art. 13§2 k.p.c. zmienił zaskarżone postanowienie w ten sposób, że podwyższył zasądzoną spłatę do kwoty 522 673,50 zł oraz kosztami w sprawie z wniosku o zmianę postanowienia o stwierdzenie nabycia spadku obciążył uczestnika, na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13§2 k.p.c. w pozostałej części apelację oddalił.
O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 520§1 k.p.c. obciążając nimi wnioskodawcę oraz uczestnika w zakresie przez nich poniesionym.
Brygida Łagodzińska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Poznaniu
Osoba, która wytworzyła informację: sędzia Brygida Łagodzińska
Data wytworzenia informacji: