Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

XIV C 1090/18 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Poznaniu z 2025-09-16

Sygn. akt XIV C 1090/18

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 września 2025 roku

Sąd Okręgowy w Poznaniu XIV Zamiejscowy Wydział Cywilny

z siedzibą w Pile

w składzie następującym:

Przewodniczący sędzia Jacek Grudziński

Protokolant p. o. stażysty Natalia Stochaj

po rozpoznaniu w dniu 21 sierpnia 2025 roku w Pile

sprawy z powództwa A. P. (1)

przeciwko (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W.

o zapłatę

1.  Zasądza od pozwanego (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. na rzecz powódki A. P. (1) tytułem zadośćuczynienia 30.000 zł (trzydzieści tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 28 marca 2025 roku do dnia zapłaty;

2.  Zasądza od pozwanego na rzecz powódki tytułem odszkodowania 676,50 zł (sześćset siedemdziesiąt sześć złotych pięćdziesiąt groszy) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 28 marca 2025 roku do dnia zapłaty;

3.  Oddala powództwo w pozostałej części;

4.  Koszty procesu między stronami wzajemnie znosi;

5.  Nakazuje ściągnąć z roszczenia zasądzonego na rzecz powódki w punkcie pierwszym na rzecz Skarbu Państwa – Sąd Okręgowy w Poznaniu 6.202,52 zł (sześć tysięcy dwieście dwa złote pięćdziesiąt dwa grosze) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych;

6.  Nakazuje ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sąd Okręgowy w Poznaniu 3.488,92 zł (trzy tysiące czterysta osiemdziesiąt osiem złotych dziewięćdziesiąt dwa grosze) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.

J. Grudziński

Sygn. akt XIV C 1090/18

UZASADNIENIE

W pozwie z dnia 30 października 2018 r. powódka A. P. (1) wniosła o:

1.  Zasądzenie od pozwanego (...) SA z siedzibą w W. na rzecz powódki kwoty 80.000 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 26 czerwca 2018 r. do dnia zapłaty;

2.  Zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 5.649,35 zł tytułem odszkodowania wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 26 stycznia 2018 r. do dnia zapłaty;

3.  Zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przypisanych.

W uzasadnieniu pozwu powódka wskazała, że w okresie od 17 do 22 sierpnia 2016 r. przebywała w Szpitalu (...) w C. prowadzonym przez (...) w C.. W dniu 18 sierpnia 2016 r. powódka została poddana operacji amputacji trzonu macicy. Od pierwszych dni po operacji powódka odczuwała znaczny dyskomfort, ból a nadto nastąpiło sączenie z rany.

Z uwagi na stale pogarszający się stan zdrowia powódka udała się do szpitala w Holandii, gdzie w dniu 23 marca 2017 r. przeprowadzono u niej operację, podczas której wycięto ropień oraz usunięto zainfekowaną gazę o wymiarach 10x10 bez nitki, która została pozostawiona przez wykonujących operację w (...) w C.. Pozostawienie gazy znacznie opóźniło proces gojenia i dochodzenia powódki do normalnego funkcjonowania. Z przedstawionych przez powódkę dokumentów medycznych, tj. sprawozdania z operacji z dnia 23.03.2017 r. niezbicie wynika, że podczas zabiegu operacyjnego przeprowadzonego w dniu 18 sierpnia 2016 r. pozostawiono ciało obce w organizmie powódki.

Zaniedbanie polegające na pozostawieniu po operacji w zaszytej ranie gazy o dużej wielkości, stanowi niedopełnienie ze strony lekarza zachowania należytej staranności. W rezultacie szpital ponosi odpowiedzialność za szkodę i cierpienia pacjenta za skutki zakażenia spowodowanego zawinionym pozostawieniem gazy, tj. dolegliwości bólowe, przeprowadzenie kolejnej operacji, a nadto stres związany z powstałą sytuacją i wydłużenie procesu leczenia.

Wskazać należy, iż (...) w C. objęty jest polisą ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej podmiotu wykonującego działalność leczniczą w pozwanej spółce. Pismem z dnia 19 października 2017 r. powódka wezwała (...) w C. do zapłaty. Pismem z dnia 20 listopada 2017 r. (...) w C. odmówił zapłaty, a pismem z dnia 24 listopada 2017 r. wskazał, iż zgłoszenie szkody zostało przekazane do (...) SA w dniu 22.11.2017 r. Następnie, pismem z dnia 25 stycznia 2018 r. pozwany odmówił wypłaty świadczenia.

Powódka dochodzi od pozwanego zapłaty kwoty 80.000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwoty 5.649,35 zł tytułem odszkodowania, na które składają się następujące kwoty: wykup dodatkowego ubezpieczenia oraz poniesienie kosztów leków (385 euro + 687,68 euro = 1.072,68 euro), uzyskanie dokumentacji ze szpitala w Holandii (76,90 euro), koszty tłumaczenia dokumentacji medycznej (676,50 zł), co daje łącznie kwotę 5.623,14 zł.

W odpowiedzi na pozew z dnia 29 stycznia 2019 r. pozwany (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości; o zawiadomienie o toczącym się postępowaniu Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w C., celem umożliwienia wstąpienia do procesu w charakterze interwenienta ubocznego po stronie pozwanej oraz o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych i opłaty skarbowej od dokumentu pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.

W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pozwany przyznał, że w związku ze zgłoszeniem przez powódkę szkody na osobie prowadził postępowanie likwidacyjne zarejestrowane pod numerem (...). Roszczenia w przedmiotowej sprawie rozpatrywane były w oparciu o umowę obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej podmiotu wykonującego działalność leczniczą (polisa (...)PO (...)) zawartą na podstawie rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22 grudnia 2011 r. w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej podmiotu wykonującego działalność leczniczą (Dz. U. nr 293, poz. 1729) z Zespołem Zakładów Opieki Zdrowotnej w C..

W trakcie postępowania likwidacyjnego celem wyjaśnienia okoliczności sprawy pozwany zlecił wykonanie prywatnej ekspertyzy specjaliście z zakresu chirurgii onkologicznej panu W. P.. W swojej ekspertyzie opisał on szczegółowo, z jakich przyczyn do pozostawienia gazika w cele powódki nie mogło dojść w czasie operacji w ubezpieczonym szpitalu.

Pozwany zwrócił także uwagę na to, że ciężar wykazania wszystkich przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej zgodnie z art. 6 k.c. spoczywa na powódce. W ocenie pozwanego powódka nie wykazała, aby doszło do zawinionego działania personelu medycznego w pozwanym szpitalu, które mogłoby stanowić podstawę odpowiedzialności pozwanego zakładu ubezpieczeń. Ze zgromadzonej w postępowaniu likwidacyjnym dokumentacji wynika natomiast okoliczność przeciwna, mianowicie iż personel ubezpieczonej placówki dołożył należytej staranności w trakcie udzielania świadczeń medycznych w dniu 18 sierpnia 2016 r.

Niezależnie od powyższego, pozwany zakwestionował także wysokość dochodzonego pozwem zadośćuczynienia jako wysoce zawyżonego. W ocenie strony pozwanej dochodzone przez powódkę zadośćuczynienie w łącznej wysokości 80.000 zł jest nadmiernie wygórowane, odbiega od panujących w społeczeństwie stosunków majątkowych a także pozostaje nieadekwatne do rozmiaru przebytych przez powódkę cierpień, w tym doznanego uszczerbku na zdrowiu.

W toku dalszego postępowania zarówno powódka jak i pozwany podtrzymali swoje dotychczasowe żądania i twierdzenia.

Sąd ustalił, co następuje:

Powódka A. P. (1) urodziła się (...) w T..

Na stałe mieszkała w L..

Powódka ma córkę K., która mieszka w Holandii w miejscowości K..

W latach 2013-2015 powódka przebywała u córki w Holandii i opiekowała się wnuczką.

W 2016 roku u powódki stwierdzono mięśniaki w macicy i w związku z tym powódka wróciła do kraju, aby podjąć leczenie tego schorzenia.

17 sierpnia 2016 r. A. P. (1) została przyjęta na oddział ginekologiczno-położniczy Szpitala (...) w C., w którym przebywała do 22 sierpnia 2016 r. 18 sierpnia 2016 r. powódka przeszła operację usunięcia trzonu macicy. Operacja zakończyła się powodzeniem, ale w czasie jej wykonywania w ciele powódki pozostawiono gazę (gazik) o wymiarach 10 cm x 10 cm.

/historia choroby (k. 39-40v.), zeznania K. P. (k. 96-97), zeznania G. A. (k. 362-365); opinia biegłego Z K. (k. 269-276, 428-432 i 459v); przesłuchanie powódki A. P. (k. 474-474v. w zw. z k. 91-91v. i 92v.)/

Po operacji powódka odczuwała bóle w okolicach rany pooperacyjnej. 5 września 2016 r. zgłosiła się do przychodni na zdjęcie szwów.

Pod koniec września powódka udała się do córki do Holandii. W czasie drogi skarżyła się na bóle brzucha. Po przyjeździe na miejsce powódka pokazała córce brzuch, który był czerwony i nabrzmiały. Z uwagi na to, że ból nie ustawał K. P. (2) zawiozła matkę do lekarza. Ten skierował ją na dalsze badania.

Dalsze leczenie powódki w Holandii polegało na czyszczeniu rany i usuwaniu z niej treści ropnej. 3 marca 2017 r. u powódki wykonano badanie tomografem komputerowym i skierowano ją na operację. Podczas zabiegu operacyjnego, który odbył się w dniu 23 marca 2017 r. z ciała powódki wydobyto gazik o wymiarach 10 cm x 10 cm, który znajdował się pomiędzy powięzią a skórą.

Po tej operacji stan zdrowia powódki się poprawiał a po trzech tygodniach dolegliwości całkowicie ustały.

A. P. (1) mieszka w Holandii. Nie odczuwa już żadnych skutków operacji usunięcia trzonu macicy, którą przeszła w sierpniu 2016 roku w szpitalu w C.. Pracuje zarobkowo i pomaga córce w opiece nad dzieckiem.

/historia choroby (k. 39-40v.), zeznania K. P. (k. 96-97), zeznania W. K. (k. 92-92v.), zeznania G. A. (k. 362-365); opinia biegłego Z K. (k. 269-276, 428-432 i 459v); przesłuchanie powódki A. P. (k. 474-474v. w zw. z k. 91-91v. i 92v.)/

W dniu 9 października 2017 r. pełnomocnik powódki adwokat A. B. skierowała do (...) SA wezwanie do zapłaty, w którym domagała się:

- zapłaty kwoty 80.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznana krzywdę w

związku z zaniedbaniami podczas operacji w dniu 18 sierpnia 2016 r.

- zapłaty kwoty 5.614,18 zł tytułem odszkodowania za konieczność

wykupienia dodatkowego ubezpieczenia oraz poniesienia kosztów leków

(385 € + 687 €), uzyskania dokumentacji ze szpitala w Holandii (76,90 €),

kosztów tłumaczenia dokumentacji medycznej (676,50 zł);

- uznania odpowiedzialności za skutki zdarzenia na przyszłość.

Powódka domagała się wpłacenia wyżej podanych kwot na wskazany w piśmie rachunek bankowy w terminie 30 dni od dnia zgłoszenia szkody i otrzymania wezwania.

W piśmie z 29 stycznia 2018 r. (...) SA odmówił wypłaty żądanych przez powódkę kwot oraz przyjęcia odpowiedzialności za wyrządzona jej szkodę.

10 lutego 2018 r. pełnomocnik powódki skierowała do (...) SA pismo zatytułowane „Reklamacja”, w którym ponowiła żądania wyspecyfikowane w swoim wcześniejszym piśmie.

W piśmie z 19 marca 2018 r. (...) SA ponownie odmówił zaspokojenia żądań powódki, w szczególności podnosząc, że do pozostawienia gazika nie doszło w czasie operacji w dniu 18 sierpnia 2016 r.

/wezwanie do zapłaty z 09.10.2017 r. (k. 55-57), pismo z 29.01.2018 r. ( k. 46-48), reklamacja z 10.02.2018 r. (k. 58 -60), pismo z 19.03.2018 r. (k. 49--50)/

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o następującą ocenę dowodów.

Za wiarygodne należało uznać wszystkie dokumenty znajdujące się w aktach sprawy, gdyż ich wiarygodność i moc dowodowa nie były kwestionowane w toku postępowania.

Na wiarę zasługują zeznania W. K. (2). Świadek jest spowinowacony z powódką. Mimo tego w jego zeznaniach nie sposób dopatrzeć się większość nieścisłości lub chęci zatajenia prawdy. Świadek potwierdził, że po operacji przeprowadzonej w szpitalu w C. odwoził powódkę do Holandii i ta skarżyła się bóle brzucha, po przyjeździe na miejsce pokazała córce, że jej brzuch jest cały czerwony; w Holandii powódka nadal odczuwała ból i w związku z tym trafiła na tamtejszy (...). W. K. (2) potwierdził także, że córka powódki opowiadała mu, że „powódce wyciągnęli jakiś wacik, obce ciało; prawdopodobnie zostało jej po ostatniej operacji” (k. 92 v.).

Podobnie należało ocenić zeznania córki powódki K. P. (2). Pomimo pokrewieństwa z powódką zeznania świadka należy uznać za szczere, rzetelne i obiektywne. K. P. (2) opisała dość szczegółowo proces leczenia powódki w Polsce i w Holandii oraz fakt znalezienia u niej ciała obcego. Oczywiste jest, że świadek jako sobą najbliższa powódce, jest zainteresowana rozstrzygnięciem sprawy na korzyść powódki. Mimo tego jej wypowiedzi odnoszące się do samych faktów dotyczących leczenia powódki zasługują na wiarę, gdyż są zgodne z zeznaniami innych świadków, z zeznaniami samej powódki i z treścią opinii biegłego Z. K., której sąd dał wiarę.

Żadnego dowodowego znaczenia nie mają zeznania I. J.. Świadek nie pamięta powódki i nie ma żadnej wiedzy przydatnej do rozstrzygnięcia sprawy.

Zupełnie odmiennie należało ocenić zeznania świadka G. A. (G. A.). Świadek był lekarzem leczącym powódkę w Holandii. Treść jego zeznań wskazuje na to, że przed ich sporządzeniem (zeznania zostały złożone na piśmie) świadek zapoznał się z dokumentacją lekarską odnoszącą się do jej leczenia w szpitalu w Holandii. Wartość dowodowa zeznań świadka polega na tym, że odtworzył on w sposób detaliczny przebieg leczenia powódki i okoliczności, w których doszło do znalezienia pod powłoką brzuszną gazy (gazika) o wymiarach 10x10 bez drucika ołowiowego. Sąd nie znalazł żadnych podstaw do tego, żeby zeznaniom G. A. odmówić wiary. Wypowiedzi świadka cechuje szczegółowość, obiektywizm i znajomość rzeczy, o których świadek się wypowiada. Szczególna wartość dowodowa zeznań tego świadka polega na tym, że stanowiły one podstawę analizy sprawy dokonanej przez biegłego Z. K. (2) w opinii uzupełniającej i opinii ustnej, które to dowody przesądziły o wyniku sprawy.

Nie zasługują na wiarę wnioski wynikające z opinii sporządzonych przez biegłego L. K.. Biegły jest specjalistą z dziedziny chirurgii ogólnej i posiada wszelkie kompetencje do wydania opinii w materii, której dotyczy sprawa. Biegły w swojej opinii szczegółowo opisał i przeanalizował dokumentację lekarską powódki i ta część jego opinii nie budzi wątpliwości. Wnioski postawione przez biegłego okazały się jednak nieuprawnione z tego powodu, że biegły nie dysponował materiałem dowodowym, który został włączony do akt sprawy po wydaniu przez niego opinii. Wartość opinii sprowadza się zatem do wyspecyfikowania i opisu czynności leczniczych podejmowanych wobec powódki, jednakże wnioski przedstawione przez biegłego, z przyczyn wyżej wskazanych, nie mogą się ostać.

Inaczej należy ocenić opinię biegłego Z. K. (2). Jest on również specjalistą z dziedziny chirurgii, jego kompetencje zawodowe nie budzą wątpliwości. Przewaga tego biegłego nad poprzednikiem polega na tym, że na etapie wydawania opinii uzupełniającej biegły dysponował nowymi dowodami, w tym szczególności dowodem z zeznań świadka G. A. (lekarza leczącego powódkę w Holandii). Biegły przeprowadził ponowną analizę dowodów przeprowadzonych w sprawie i na tej podstawie, zmieniając wnioski wcześniejszej opinii, stwierdził, że „z dużym prawdopodobieństwem, ale bez 100 % pewności, gazik został pozostawiony w ranie operacyjnej w dniu 18.08.2016 w szpitalu w C., na etapie szycia powłok brzucha, w przebiegu operacji ginekologicznej, już po zaszyciu powięzi brzusznej (k. 432). Powyższy wniosek postawiony w opinii uzupełniającej z 31 maja 2024 r., biegły powtórzył w czasie ustnego przesłuchania na rozprawie w dniu 13 marca 2025 r. W ocenie Sądu opinii biegłego Z. K. nie podważa brak całkowitej stanowczości co do postawionych przez niego wniosków. W „sprawach medycznych” w szczególności zdarza się, że nie da się ustalić istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy faktów lub związków między faktami z całą pewnością i wówczas konieczne jest posługiwanie się kategorią prawdopodobieństwa. Tak uczynił biegły a biorąc pod uwagę okoliczności niniejszej sprawy Sąd takie stanowisko zaakceptował.

Na wiarę zasługuje dowód z przesłuchania powódki A. P. (1) w charakterze strony. Powódka w sposób obszerny i szczegółowy przedstawiła okoliczności dotyczące jej leczenie w szpitalu w C., problemy zdrowotne, które pojawiły się po opuszczeniu szpitala, leczenie, które podjęła w Holandii a także okoliczności ujawnienia pod powłokami jej skóry ciała obcego (gazy). A. P. (1) przedstawiła także swoją aktualną sytuację życiową, rodzinną i zawodową. Jej wypowiedzi są logiczne, konsekwentne i zbieżne z zeznaniami świadków przesłuchanych w sprawie a także w pełni korespondują z treścią dokumentów medycznych zgromadzonych w aktach sprawy.

Na podstawie art. 235 2 § 1 pkt. 2, 3 i 5 k.p.c. Sąd pominął dowody wnioskowane przez powódkę w piśmie z 1 lipca 2024 r. Zdaniem Sądu zarówno powołanie innego biegłego chirurga, jak i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny materiałoznawstwa włókienniczego i kryminalistyki nie przyczyniłoby się znacząco do wyjaśnienia sprawy i jednocześnie przedłużyłoby postępowanie w sprawie, która i tak trwa bardzo długo.

Sąd zważył, co następuje:

Powódka domagała się zasądzenia od pozwanego (...) SA z siedzibą w W. wskazanych w pozwie kwot tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania za pozostawienie w jej ciele materiału opatrunkowego (gazika) podczas operacji, którą przeszła w dniu 18 sierpnia 2016 r. w Szpitalu (...) w C., które skutkowało rozstrojem jej zdrowia. Podstawy odpowiedzialności pozwanego za szkodę wyrządzoną jej podczas wykonywania operacji, powódka upatrywała w fakcie zawarcia przez placówkę ( (...) w C.) prowadzącą szpital, w którym operacja była przeprowadzona z pozwanym (...) SA z siedzibą w W. umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone przy wykonywaniu czynności leczniczych przez tę placówkę służby zdrowia.

Stosownie do treści art. 822 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody, o jakich mowa w § 1, będące następstwem przewidzianego w umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia (art. 822 § 2 k.c.). Uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela (art. 822 § 4 k.c.).

Pozwany zakład ubezpieczeń nie kwestionował tego, że zawarł z Zespołem Zakładów Opieki Zdrowotnej w C., jako osobą prawną prowadzącą Szpital (...) w C., ważną umowę odpowiedzialności cywilnej, potwierdzoną polisą (...)PO (...). Ochrona ubezpieczeniowa obejmowała odpowiedzialność cywilną za szkody spowodowane przez osoby wykonujące czynności lecznicze w Szpitalu (...) w C..

Tym samym pozwany zakład ubezpieczeń ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną powódce, tylko wówczas, gdy taką odpowiedzialnością można obarczyć (...) w C.. Istota sprawy sprowadzała się zatem do odpowiedzi na pytanie, czy (...) w C. jako organ prowadzący Szpital (...) w C. ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną powódce.

W niniejszej sprawie mamy zatem do czynienia z odpowiedzialnością cywilną placówki służby zdrowia za działania jej pracowników (współpracowników) za nieprawidłowe leczenie pacjenta, które to zagadnienie skrótowo określa się jako błąd medyczny.

Stosownie do treści art. 430 k.c., kto na własny rachunek powierza wykonanie czynności osobie, która przy wykonywaniu tej czynności podlega jego kierownictwu i ma obowiązek stosować się do jego wskazówek, ten jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną z winy tej osoby przy wykonywaniu powierzonej jej czynności. Przesłanki odpowiedzialności na podstawie komentowanego przepisu są następujące: 1) powierzenie na własny rachunek wykonania czynności podwładnemu, 2) zawiniony czyn niedozwolony podwładnego, 3) szkoda wyrządzona przy wykonywaniu powierzonej podwładnemu czynności i 4) związek przyczynowy między czynem niedozwolonym podwładnego a szkodą.

Praktyka orzecznicza, przy stosowaniu dość swobodnie reguł wykładni, szeroko zakreśla ramy stosunku podległości i uznaje jego istnienie, kierując się często potrzebą ochrony istotnych interesów osób poszkodowanych. Dotyczy to zwłaszcza przypadków, gdy czynności powierzone zostały osobom, których aktywność wiąże się zazwyczaj z działaniem twórczym, podlegającym własnej, swobodnej ocenie, w dużym stopniu niezależnym od decyzji innych podmiotów (lekarze, prawnicy, badacze) i nie polega na ścisłym podporządkowaniu poleceniom, dotyczącym powierzonej czynności. Zważywszy na istniejące ryzyko wyrządzenia szkody, w orzecznictwie i doktrynie dominuje wykładnia rozszerzająca zakres zastosowania art. 430 k.c., uznająca ogólne podporządkowanie ("organizacyjne") sprawcy szkody powierzającemu za wystarczające dla kwalifikacji danej relacji w kategoriach zwierzchnik - podwładny (por. W. Dubis (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2008, art. 430, nb 4; P. Machnikowski (w:) System prawa prywatnego, t. 6, s. 437; A. Rembieliński, Odpowiedzialność cywilna..., s. 103 i n.; M. Safjan (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. I, 2005, art. 430, nb 13). Szczególnie istotne znaczenie społeczne ma interpretacja stosunku podległości w sprawach o naprawienie szkody wyrządzonej przy świadczeniu usług leczniczych. Mimo samodzielności lekarzy, dokonujących czynności diagnostycznych i terapeutycznych, powszechnie przyjmuje się na podstawie art. 430 k.c. odpowiedzialność jednostek organizacyjnych, na rachunek których lekarze wykonują te czynności (por. wyrok SN z 8 stycznia 1965 r., II CR 2/65, OSP 1967, z. 9, poz. 220, z glosą A. Szpunara tamże, oraz W. Czachórski, Zobowiązania, 2002, s. 224; Z. Radwański, A. Olejniczak, Zobowiązania, 2008, nb 546; M. Sośniak, Cywilna odpowiedzialność lekarza, Warszawa 1977, s. 37-43).

Ocena odpowiedzialności pozwanego powinna zostać więc dokonana przy uwzględnieniu wyżej przywołanego przepisu prawa.

Nie może być żadnych wątpliwości co do tego, że pozostawienie materiału opatrunkowego w ciele pacjenta w trakcie wykonywania zabiegu operacyjnego jest błędem medycznym. Sedno sprawy sprowadza się do ustalenia, czy do pozostawienia gazika doszło w czasie wykonywania u powódki operacji w Szpitalu (...) w C. w dniu 18 sierpnia 2016 r. Zdaniem Sądu, na tak postawione pytanie należy udzielić odpowiedzi twierdzącej.

Twierdzenie to Sąd opiera na dowodach przeprowadzonych w niniejszej sprawie, przy czym zasadnicze znaczenie ma tu uzupełniająca opinia biegłego Z. K. (2) z 31.05.2024 r. łącznie z przesłuchaniem biegłego na rozprawie w dniu 13 marca 2025 r. Nie ma stuprocentowej pewności co do tego, że materiał opatrunkowy pozostawiono w ciele powódki w czasie wykonywania operacji usunięcia macicy w szpitalu w C.. Istnieje jednak wysokie prawdopodobieństwo, że tak się stało. W „sprawach medycznych” w szczególności zdarza się, że nie da się ustalić istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy faktów lub związków między faktami z całą pewnością i wówczas konieczne jest posługiwanie się kategorią prawdopodobieństwa.

Powódka wnosiła o zasądzenie od pozwanego kwoty 80.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, stanowiącą następstwo błędu medycznego z dnia 18 sierpnia 2016 r.

Stosownie do treści art. 444 § 1 zd. 1 Kodeksu cywilnego (w dalszej części przywoływanego jako k.c.) razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Zgodnie z art. 445 § 1 k.c. w wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Zgodnie zatem z powyższymi regulacjami zadośćuczynienie może być przyznane poszkodowanemu w przypadku dokonania przez sprawcę uszkodzenia ciała poszkodowanego lub wywołania u niego rozstroju zdrowia.

Przez krzywdę w rozumieniu art. 445 § 1 k.c. należy rozumieć cierpienie fizyczne i psychiczne. Zadośćuczynienie pieniężne ma na celu złagodzenie tych cierpień. Obejmuje ono wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno już doznane, jak i te, które zapewne wystąpią w przyszłości. Ma więc ono charakter całościowy i powinno stanowić rekompensatę pieniężną za całą krzywdę doznaną przez poszkodowanego, mowa jest bowiem o „odpowiedniej sumie tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, przyznawaną jednorazowo (G. Bieniek, Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania. Tom I, Warszawa 2007, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, wydanie VIII).

Przepisy nie wskazują w sposób jednoznaczny kryteriów, jakimi powinien kierować się sąd ustalając wysokość zadośćuczynienia.

W doktrynie i orzecznictwie panuje jednak zgoda, co do tego, że należy brać pod uwagę takie aspekty jak długotrwałość cierpień fizycznych i psychicznych związanych z uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia oraz ich intensywność (stopień cierpień), skutki doznanych urazów, wiek poszkodowanego, dolegliwości związane z niezbędnym leczeniem, pobytami w szpitalu, rodzaj wykonywanej pracy, szanse na przyszłość, poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiową oraz inne czynniki podobnej natury. Ich rozmiar, natężenie i czas trwania należy analizować w kontekście okoliczności konkretnej sprawy.

Użyte w art. 445 § 1 k.c. pojęcie „sumy odpowiedniej” choć ma charakter niedookreślony, tym niemniej w orzecznictwie wskazuje się kryteria, którymi należałoby kierować się przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia, a mianowicie to, że musi ono mieć charakter kompensacyjny, a więc musi przedstawiać odczuwalną wartość ekonomiczną, nie będącą jednakże wartością nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy. Z tego wynika, że „wartość odpowiednia” to wartość utrzymana w granicach odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. Pamiętać przy tym należy, że na wysokość zadośćuczynienia składają się cierpienia pokrzywdzonego - tak fizyczne jak i psychiczne - których rodzaj, czas trwania i natężenie, należy każdorazowo określić w kontekście materiału dowodowego sprawy. Indywidualny charakter zadośćuczynienia przesądza o tym, że ostateczne ustalenia, jaka konkretnie kwota jest „odpowiednia” z istoty swej należy do sfery swobodnego uznania sędziowskiego, lecz nie może to być uznanie dowolne (wyrok Sądu Najwyższego-Izba Karna z dnia 4.02.2008 r. III KK 349/2007). Podkreślić przy tym należy, że nie istnieją żadne normatywne wskaźniki (tabele, normy), na podstawie których sądy ustalają wysokość zadośćuczynienia. Wydaje się, że jedyną metodą jest tu porównywanie zbliżonych stanów faktycznych i przyznanych poszkodowanym kwot zadośćuczynienia.

Przy uwzględnieniu powyższych kryteriów krzywdę doznaną przez powódkę należy ocenić jako „średnią”.

Pozostawienie materiału opatrunkowego w ciele powódki przedłużyło leczenie, rana pooperacyjna wymagała dodatkowej pielęgnacji i przemywania. Zbierająca się ropa powodowała ból. Pamiętać jednak należy o tym, że każda rana pooperacyjna wymaga gojenia, co jest związane z odczuwaniem bólu. Sama świadomość tego, że w ciele powódki pozostawiono materiał opatrunkowy musiał u powódki wywołać uzasadnione poczucie krzywdy.

Z drugiej jednak strony zauważyć należy, że pozostawienie gazy w ciele powódki nie spowodowało u niej trwałego uszczerbku na zdrowiu. A. P. (1) sama przyznała, że nie odczuwa już skutków tego faktu. Powódka funkcjonuje normalnie, pracuje zarobkowo, zajmuje się wnuczką. Błąd spowodowany przez lekarzy ze szpitala w C. nie wpłynął w jakiś zasadniczy sposób na życie powódki, w szczególności jakości jej życia na stałe nie pogorszył.

Z tych to przyczyn Sąd uznał, że przypadek powódki sytuuje się gdzieś po środku między stanami faktycznymi, w których osoby poszkodowane wskutek błędów medycznych tracą zdrowie i ich życie zmienia się diametralnie a przypadkami niewielkich uszkodzeń ciała. Dlatego żądaną przez powódkę tytułem zadośćuczynienia kwotę 80.000 zł należało uznać za zbyt wygórowaną. W ocenie Sądu kwota 30.000 zł jest kwotą odpowiednią, uwzględniającą stopień cierpień doznanych przez powódkę, tym samym stanowiącą właściwą rekompensatę za doznaną krzywdę.

Powódka domagała się także zasądzenia od pozwanego na jej rzecz kwoty 5.649,35 zł tytułem odszkodowania. Żądanie to zasługiwało na uwzględnienie jedynie w części.

Zgodnie z art. 444 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty.

Odszkodowanie przewidziane w art. 444 § 1 k.c. obejmuje wszelkie wydatki pozostające w związku z uszkodzeniem ciała lub wywołaniem rozstroju zdrowia, jeżeli tylko są konieczne i celowe. Wśród tych wydatków wymienia się powszechnie koszty leczenia, w tym pobytu w szpitalu, pomocy pielęgniarskiej, koszty farmaceutyków, sprzętu ortopedycznego, specjalnego odżywiania się. Do tego typu kosztów zaliczyć należy także wydatki związane z transportem chorego do szpitala oraz na zabiegi medyczne i rehabilitacyjne, koszty związane z odwiedzinami pacjenta w szpitalu przez osoby bliskie czy wynikające z konieczności specjalnej opieki i pielęgnacji nad chorym (również tej wykonywanej nieodpłatnie przez osoby bliskie), koszty zabiegów rehabilitacyjnych, koszty przygotowania poszkodowanego do zmiany zawodu, przyznane zarówno w formie świadczeń jednorazowych, jak i okresowych, itp. (wyr. SA w Poznaniu z 29.7.2015 r., I ACa 256/15, L.; wyr. SA w Krakowie z 11.3.2016 r., I ACa 1706/15, L.; wyr. SA w Białymstoku z 3.6.2015 r., I ACa 150/15, L.; wyr. SA w Łodzi z 11.6.2015 r., I ACa 1821/14, L.).

Przy ocenie zasadności roszczeń odszkodowawczych dochodzonych przez powódkę w niniejszej sprawie podstawowe znaczenie ma związek przyczynowy między „zdarzeniem szkodzącym”, którym było pozostawienie w ciele powódki materiału opatrunkowego a wydatkowaniem kwot wykazywanych przez nią jako należne jej odszkodowanie.

Za uzasadnione uznać należało wydatki w kwocie 676,50 zł przeznaczone na tłumaczenie dokumentacji medycznej powódki dotyczącej jej leczenia w Holandii. W celu dochodzenia swoich roszczeń powódka zobowiązana była taką dokumentację przedstawić i to przetłumaczoną na język polski. Wykonanie takiego tłumaczenia zostało wymuszone przez konieczność dochodzenia roszczeń przez powódkę przed polskim sądem. Gdyby nie odmowa zaspokojenia roszczeń przez pozwanego, ten wydatek nie byłby konieczny.

W pozostałej części roszczenia odszkodowawcze powódki należało uznać za nieuzasadnione. Konieczność poniesienia wydatków wykazywanych przez powódkę jako jej szkoda nie pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem wywołującym szkodę.

Z pewnością nie pozostaje w takim związku wydatek związany z opłaceniem dodatkowego ubezpieczenia zdrowotnego przez powódkę w Holandii. Wyjazd do tego kraju był związany z planami rodzinnymi powódki (opieka nad wnuczką) i był jej osobistym wyborem. Oczywiste jest, że A. P. (1) miała prawo do wyboru miejsca, w którym będzie mieszkać i tam podjąć leczenie. Nie ma natomiast żadnych powodów, aby pozwany ponosił materialne skutki tego wyboru. Nadto ubezpieczenie zdrowotne odnosi się do leczenia jako takiego, a nie leczenia powikłań wynikających z błędu medycznego popełnionego w czasie udzielania powódce świadczeń medycznych w sierpniu 2016 roku.

Nie wykazała także powódka kosztów zakupionych leków i ich związku z leczeniem powikłań pooperacyjnych. Również koszty uzyskania dokumentacji medycznej nie można uznać za szkodę poniesioną przez powódkę. Prawo do uzyskania takiej dokumentacji jest prawem pacjenta i powódka uzyskując dokumentację lekarską ze szpitala w Holandii z tego prawa skorzystała. Skoro obowiązujące przepisy uzależniały wydanie dokumentacji od uiszczenia stosownej opłaty, to powódka był zobowiązana taką opłatę uiścić.

O odsetkach od zasądzonych sum zadośćuczynienia i odszkodowania sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 i § 2 zdanie pierwsze k.c. Stosownie do treści art. 481 § 1 k.c., jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Natomiast w myśl § 2 zdanie pierwsze tego artykułu, jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie.

Powódka domagała się zasądzenia odsetek ustawowych od dochodzonych w pozwie kwot od dnia 26 stycznia 2018 r. Wskazała, że pozwany odmówił zaspokojenia jej roszczeń w piśmie z 25 stycznia 2018 r. W typowej sprawie żądnie zasądzenia odsetek zgodnie z żądaniem powódki powinno zostać uznane za uzasadnione. Jednakże sprawa niniejsza w żadnym razie nie jest typowa ani standardowa. Chodzi oczywiście o ustalenie, czy do pozostawienia gazy w ciele powódki doszło podczas wykonywania zabiegu operacyjnego w dniu 18 sierpnia 2018 r. Podkreślić należy, że pozwany zlecił wykonanie „prywatnej” ekspertyzy specjaliście z dziedziny chirurgii onkologicznej, który okoliczności tej nie potwierdził. Nie potwierdził jej również powołany w toku niniejszej sprawy biegły chirurg L. K.. Dopiero, wydana po przesłuchaniu dodatkowych świadków, uzupełniająca opinia biegłego Z. K. (2), łącznie z opinią ustną złożoną na rozprawie w dniu 13 marca 2025 r. przesądziła o rozstrzygnięciu sprawy na korzyść powódki. W tym dniu pozwany mógł posiąść wiedzę o słuszności twierdzeń powódki co do błędu medycznego popełnionego w czasie je leczenia w szpitalu w C..

Zdaniem Sądu termin dwutygodniowy na zaspokojenie roszczeń powódki liczony od 13.03.2025 r., w którym to dniu wszystkie aspekty sprawy i rozmiar krzywdy powódki były już znane, jest terminem odpowiednim. Początek biegu odsetek ustawowych za opóźnienie został oznaczony po upływie terminu dwutygodniowego, czyli od dnia 28 marca 2025 r.

W punkcie trzecim wyroku Sąd oddalił powództwo w pozostałej części.

O kosztach procesu Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 98 § 1 i 3, art. 98 § 1 1, art. 99 i art. 100 k.p.c.

Zgodnie z art. 98 § 1 k.p.c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony (art. 98 § 3 k.p.c.). Stronom reprezentowanym przez radcę prawnego, rzecznika patentowego lub Prokuratorię Generalną Rzeczypospolitej Polskiej zwraca się koszty w wysokości należnej według przepisów o wynagrodzeniu adwokata.

Stosownie do treści art. 100 k.p.c. w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. Powództwo zostało uwzględnione w około 36 %. Biorąc jednak pod uwagę sytuację powódki, sąd uznał, że obciążanie jej obowiązkiem zwrotu pozwanemu kosztów procesu nie będzie sprawiedliwe i koszty te wzajemnie zniósł.

Stosownie do treści art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 18.07.2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (j. t. Dz. U. z 2025 r., poz. 1228) kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator albo prokurator, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. Koszty nieobciążające przeciwnika sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji nakazuje ściągnąć z roszczenia zasądzonego na rzecz strony, której czynność spowodowała ich powstanie (art. 113 ust. 2 pkt. 1).

Przy uwzględnieniu wartości przedmiotu sporu wynikającej z żądań sformułowanych przez powódkę w pozwie, cała opłata od pozwu wynosi 4.283 zł. W toku postępowania doszło do powstania wydatków w łącznej wysokości 5.408,44 zł, które zostały poniesione tymczasowo przez Skarb Państwa. Wydatki obejmują koszty opinii biegłych i koszty tłumaczenia dokumentów sądowych. Łącznie do rozliczenia pozostała zatem kwota 9.691,44 zł. Przy uwzględnieniu odpowiedzialności za wynik sprawy (36% do 64 %) należało z tytułu nieuiszczonych kosztów sądowych ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa – Sąd Okręgowy w Poznaniu od pozwanego 3.488,92 zł i od powódki z roszczenia zasądzonego na jej rzecz 6.202,52 zł.

Mając powyższe na uwadze, na podstawie wyżej powołanych przepisów prawa, orzeczono jak w sentencji wyroku.

Jacek Grudziński

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Małgorzata Sułek
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Poznaniu
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Jacek Grudziński
Data wytworzenia informacji: